na strone telefony poziom

 

Junior został IV ligowcem

Trwa wielki Plebiscyt Sportowy "Gazety Krakowskiej" i "Dziennika Polskiego”. W pierwszym, powiatowym etapie głosowania czytelnicy regionalnych dzienników doceniają najpopularniejszych sportowców juniorów i seniorów, trenerów i drużyny a równocześnie przyczyniają się do popularyzacji sportu i aktywności fizycznej w swoich lokalnych społecznościach. Wkrótce poznamy wyniki plebiscytu.

KubańskiKacper Kubański na Stamford Bridge. Selfie z trenerem londyńczyków Antonio Conte

W powiecie olkuskim plebiscytowa kategoria JUNIOR wzbudziła szczególne zainteresowanie.

Rywalizację zdominowała trójka piłkarzy. 5 grudnia br. liderem kategorii był Michał Szkup - futbolista Akademi Piłkarskiej Przemsza Klucze z wynikiem 494 głosów. Michałek jest członkiem zespołu „skrzatów” rocznika 2011/2012. Pamiętając o zabawowym charakterze plebiscytu niepodobna 7-latka z Klucz zaliczyć w poczet kategorii junior, nie sposób także przypisać mu szczególnych futbolowych osiągnięć.

Ale…„Skrzata” z Klucz goni junior UKS Ruch Chorzów Kamil Wąs – 470 wskazań. Piłkarz rocznika 2001 futbolowych umiejętności nabywał w Słowiku, Orbicie Bukowno i KS Olkusz. Obecnie kontynuuje zawodniczą karierę na Śląsku.

Kolejne miejsca zajmują sportowcy-juniorzy występujący w olkuskich klubach: piłkarz Kacper Kubański - KS Olkusz, rocznik 2002, junior młodszy, który ma za sobą debiut na arenach IV ligi – 185 głosów oraz bramkarka seniorskiej drużyny szczypiornistek SPR Olkusz Aleksandra Petlic – czyli zawodnicy realnie broniący barw olkuskich klubów na sportowych arenach. Poniżej przedstawiamy pierwszego z nich.

Kacper Kubański

Przedstaw się: skąd pochodzisz, gdzie mieszkasz, gdzie się uczysz, w jakiej szkole zamierzasz kontynuować edukację?

 - Nazywam się Kacper Kubański, mieszkam w Olkuszu, chodzę do gimnazjum numer 2 w Olkuszu, a edukację zamierzam kontynuować w II LO.

Jak zaczęła się Twoja przygoda z piłką nożną?

 - Moja przygoda z piłką zaczęła się od tego, że wychodziłem pokopać z bratem przed blok i oglądałem z nim mecze ligi angielskiej.

W jakim klubie nabierałeś podstaw futbolu, kto był twoim trenerem?

 - Moim pierwszym klubem była Orbita Bukowno, zostałem zwerbowany kopiąc piłkę obok miejsca gdzie odbywał się trening. Początkowo powiedziałem, że nie będę grał w Bukownie, bo jestem z Olkusza – miałem wtedy 9 lat. Już wtedy wiedziałem, że trzeba pamiętać o korzeniach. Moim pierwszym trenerem był Mateusz Lato, który od podstaw zbudował skład Orbity Bukowno 2002.

Najbardziej znaczące osiągnięcia wieku trampkarza?

- Zdecydowanie największym, znaczącym osiągnięciem dla mnie jest 2. miejsce w Dreźnie podczas turnieju Elbtal Cup.

Twoje mocne i słabe strony? Nad czym musisz szczególnie pracować?

 - Myślę, że najlepiej zapytać trenera, ale wydaje mi się, że mam dobry przegląd pola. Słabe strony... łatwo się denerwuję.

Która pozycja na boisku odpowiada Ci najbardziej?

- Najbardziej lubię grać jako defensywny środkowy pomocnik lub prawy obrońca.

Jak rozwija się twoja kariera? Futbolowe plany?

- Ostatnio udało mi się zadebiutować w 4 lidze seniorskiej, apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc jeśli chodzi o dalsze plany to chciałbym jak najszybciej grać dla większego klubu, a że mierzyć trzeba wysoko to najlepiej w Ekstraklasie!

Jakiej drużynie kibicujesz? Czy w swojej grze wzorujesz się na piłkarskiej gwieździe światowego formatu? 

- Kibicuje Chelsea Londyn, oglądając mecze obserwuję zawodników grających na mojej pozycji i próbuję wychwycić ich zachowania i przełożyć je na boisko, ale raczej na nikim się nie wzoruję – staram się wyciągnąć od różnych zawodników to co najlepsze dla mnie. 

Czym jest dla ciebie futbol? Jakie niesie walory? 

- Na początku była to zabawa, która z czasem przerodziła się w pasję. Może kiedyś stanie się moim zawodem, ale czeka mnie jeszcze sporo pracy. W każdym razie nie wyobrażam sobie teraz życia bez piłki nożnej. Dzięki piłce nauczyłem się dyscypliny oraz pracy zespołowej, są to umiejętności przydatne nie tylko na boisku.

Dziękuję za rozmowę.

PS. Pierwszy, powiatowy etap plebiscytu trwa do 14 grudnia br. Laureaci w każdej z czterech kategorii: sportowiec junior, sportowiec senior, trener i drużyna awansują do wojewódzkiego finału zachowując zdobyte głosy. Spośród nich zostaną wybrani Najpopularniejsi Juniorzy, Seniorzy, Trenerzy i Drużyny w Małopolsce w 2017 r. 

Jerzy Nagawiecki

 

Lodowisko ponownie na olkuskim rynku

Serce Olkusza – zabytkowy rynek – znowu zabiło mocniej! Wszystko za sprawą największej zimowej atrakcji w Gminie Olkusz – lodowiska. W niedzielę podczas oficjalnego otwarcia ślizgawki setki mieszkańców rozpoczęły sezon łyżwiarski. Wstęp i wypożyczenie łyżew tego dnia były bezpłatne. Rozświetlona w centrum miasta iluminacja wprowadziła wszystkich w świąteczny nastrój.

otwarcie lodowiska 4

- Popularność lodowiska przerosła nasze największe oczekiwania, dlatego też zapadła decyzja o jego  kontynuacji w tym roku. W imieniu własnym i burmistrza Romana Piaśnika życzę wszystkim mieszkańcom i gościom wspaniałego sezonu oraz mnóstwa radości podczas organizowanych na lodowisku imprez – powitała tłum zastępca burmistrza Olkusza Bożena Krok.

Największą atrakcją popołudnia był występ profesjonalnych łyżwiarzy z grupy Walley Ice Story. Joanna Zając, Jan Mościcki i Maciej Litwin. Zapierające dech w piersiach pokazy rewiowe były rozgrzewką przed tym, co czekało na amatorów łyżwiarstwa później. W specjalnie przygotowanych zabawach i animacjach można było spróbować swoich sił. Za efekty nagradzał wszystkich słodyczami i gadżetami promocyjnymi Olkusza Święty Mikołaj. Do późnych godzin wieczornych łyżwiarze bawili się na dyskotece na lodzie.

To nie koniec atrakcji, jakie przygotowała Gmina Olkusz na lodowisku. 6 grudnia to oczywiście czas na „Mikołajki na lodzie”. Podczas Wigilii 17 grudnia również będzie można bezpłatnie pojeździć na łyżwach w sercu Olkusza. Podobnie jak w zeszłym roku, na lodowisku zorganizowana będzie zabawa sylwestrowa, a na rynku mieszkańcy wspólnie powitają Nowy Rok 2018. Planowane są również zabawy karnawałowe i bezpłatna szkółka łyżwiarska.   

Lodowisko czynne będzie do końca lutego przez siedem dni w tygodniu od 9:00 do 21:00. Od poniedziałku do piątku między 9:00 a 14:00 z lodowiska korzystają bezpłatnie uczniowie z olkuskich szkół w ramach zajęć wychowania fizycznego. Przerwa techniczna jest zaplanowana od godz. 14:00 do 15:00 we wszystkie dni tygodnia. 

UMiG Olkusz

Wielkie otwarcie olkuskiego lodowiska!

1 grudnia pierwsi łyżwiarze znów będą mogli próbować swoich sił na Srebrnej Tafli – lodowisku, którego konstrukcja stanęła już na olkuskim rynku. Co więcej, w pierwszych dniach grudnia na wszystkich amatorów zimowej aktywności na lodzie będą czekały dwie imprezy specjalne z bezpłatnym wstępem: w niedzielę oficjalne otwarcie, a w środę mikołajki. Serdecznie zapraszamy!

sylwester3

Cieszę się, że inicjatywa organizacji lodowiska na olkuskim rynku spotkała się z tak entuzjastycznym przyjęciem – nie tylko przez mieszkańców naszego miasta, ale też sąsiadujących miejscowości. Srebrną Taflę, doceniając nasze starania, podglądały również inne miasta. Najwięcej satysfakcji daje jednak tętniący życiem rynek, wyglądający szczególnie urokliwie w sezonie zimowym. W tym roku szykujemy kilka niespodzianek, które sprawią, że serce naszego miasta będzie jeszcze piękniejsze – komentuje Roman Piaśnik, burmistrz Miasta i Gminy Olkusz.

Lodowisko czynne będzie od 1 grudnia, jednak szczególnie warto będzie uczestniczyć w jego wielkim otwarciu w niedzielę 3 grudnia o godzinie 16:00. Specjalnie dla olkuskiej publiczności na Srebrnej Tafli wystąpią wyczynowi łyżwiarze figurowi Joanna Zając i Jan Mościcki, mający międzynarodowe doświadczenie m.in. na Mistrzostwach Europy i Mistrzostwach Świata. Po pokazie poprowadzą rodzinne gry, zabawy i animacje na lodzie.

walley ice story

Na lodzie będzie można spotkać również św. Mikołaja. Ten założy łyżwy i będzie towarzyszył wszystkim grzecznym dzieciom w zabawie 6 grudnia od godziny 16:00.

W dniu wielkiego otwarcia lodowiska oraz w mikołajki wstęp na Srebrną Taflę będzie bezpłatny.

W pozostałe dni korzystanie z lodowiska wiązać się będzie z następującymi opłatami:

  • dla osoby dorosłej: 8,00 zł brutto/wejście
  • dla dzieci i młodzieży szkolnej poza zajęciami szkolnymi - 7,00 zł brutto/wejście
  • dla emerytów, rencistów - 6,00 zł brutto/ wejście
  • dla dzieci i młodzieży szkolnej (za okazaniem ważnej legitymacji szkolnej) w czasie ferii zimowych ze szkól z terenu Miasta i Gminy Olkusz 9:00 –14:00 - 5,00 zł brutto/ wejście
  • wypożyczenie jednej pary łyżew na jedno wejście na lodowisko - 7,00 zł brutto
  • wypożyczenie jednej pary łyżew na jedno wejście na lodowisko w ramach zajęć lekcyjnych – 4,00 zł brutto
  • ostrzenie pary łyżew (własności osoby prywatnej) - 10,00 zł brutto
  • bilet rodzinny (2 dzieci + rodzice) – 18,00 zł brutto/ wejście
  • bilet dla rodziny posiadającej Kartę Dużej Rodziny 20,00 zł brutto/wejście
  • Karnet: 10 wejść normalny: 70,00 zł brutto, ulgowy: 42,00 zł brutto
  • Karnet: 20 wejść normalny: 130,00 zł brutto, ulgowy: 80,00 zł brutto
  • Wypożyczenie korektorów czy figurek do nauki jazdy na łyżwach bez opłat

Zupełnie za darmo z lodowiska będą mogli korzystać uczniowie z terenu Miasta i Gminy Olkusz w ramach zajęć szkolnych. W czasie przerwy świątecznej oraz w ferie zimowe wykwalifikowani instruktorzy poprowadzą bezpłatną szkółkę jazdy na łyżwach. Na Srebrnej Tafli planowana jest także organizacja m.in. sylwestra.

UMiG Olkusz

Niezła jesień KS Olkusz

Piłkarska jesień za nami. Najlepszy zespół ziemi olkuskiej – KS Olkusz – zakończył pierwszą połowę sezonu zadowalająco. Zespół prowadzony przez trenera Romana Madeja, po początkowym szoku beniaminka, potrafił znaleźć równowagę, podjąć walkę i w efekcie zgromadził 16 punktów plasujących drużynę na 11 pozycji. Logika nakazuje sadzić, że wiosna będzie bardziej udana. Zależy to oczywiście od właściwego przepracowania zimowej przerwy, lepszego zgrania drużyny i ewentualnych korekt w składzie.

Optymizm czerpię także z większego zainteresowania i wsparcia zespołu ze strony samorządu gminy. KS Olkusz to dziś lider powiatowego futbolu, to także klub prowadzący zdolną, obiecująca drużynę juniorów młodszych. Dobra praca z młodzieżą winna zostać zauważona przez sponsorów i być nagrodzona.

IV liga

W ostatnim meczu rundy jesiennej KS podejmował na Czarnej Górze mocną ekipę Unii Oświęcim, zajmującą trzecią pozycję w ligowej tabeli:

KS OLKUSZ - D&R UNIA OŚWIĘCIM 1-5 (0-2)

Gole: Daniel Żmudka 88' - Bartosz Praciak 13', 39', 59' i 86', 57' Przemysław Dudzic.

KS OLKUSZ: R. Jończyk - Żak, Kańczuga, Kitliński, Dudzik - Wdowik (70’ Łaskawiec), Smolarczyk, Terbalian, Mrożek (30’ Żmudka), Tumiłowicz (85’ Kubański) - Spurna (90’ Kruczek). Sędziował: Paweł Bagan (KS Kraków). Żółta kartka: Arkadiusz Żak. Widzów: 250.

W Olkuszu, na zakończenie rundy jesiennej, strzelaninę urządzili sobie piłkarze Unii Oświęcim. Cztery gole zdobył Bartosz Praciak. Honorowe trafienie dla miejscowych, przy stanie meczu 0-5, było dziełem Daniela Żmudki.

Tabela jesieni:

1. Hutnik Kraków                  15        39        67-16

2. Wiślanka Grabie              15        39        44-17

3. Górnik Wieliczka              15        36        44-20

4. Unia Oświęcim                 15        34        41-20

5. Dalin Myślenice                15        31        39-14

6. Pcimianka Pcim               15        27        35-26

7. Orzeł Ryczów                    15        24        34-25

8. Jutrzenka Giebułtów         15        23        26-20

9. Michałowianka                  15        18        29-28

10.Beskid Andrychów          15        17        25-39

11.KS Olkusz                         15        16        28-43

12.Clepardia Kraków            15        14        26-32

13.Iskra Klecza Dolna           15        11        19-37

14.TS Węgrzce                      15        10        29-41

15.Orzeł Piaski Wielkie         15        10        17-48

16.Sosnowianka St. Dolny    15        1          12-89

V Liga

18-19 listopada zespoły olkusko-miechowskiej klasy „A” kończyły jesienna serię gier. Rezultaty pojedynków, zwycięskie dla czołówki tabeli, umocniły liderów. Ważne punkty zaliczyli: Wielmożanka w meczu z Centurią, Olimpia Łobzów z Unią Jaroszowic oraz Pogoń Miechów w konfrontacji z Trzema Koronami z Żarnowca.  W gronie wymienionych należy najpewniej poszukiwać kandydata do gry, w przyszłym sezonie, w klasie okręgowej.

HETMAN DŁUŻEC - SPARTAK CHARSZNICA 1-3 (0-1)

Gole: Kacper Janik 71' - Łukasz Cholewa 18' i 49', Konrad Kula 60'.


PILICA WIERBKA - PILICZANKA II 2-1 (1-0);

Gole: samobójcza 4' (Michał Kalamat), Dawid Bartos 53' - Jajkiewicz81'.


OLIMPIA ŁOBZÓW - UNIA JAROSZOWIEC 8-0 (2-0)

Gole: Przemysław Dygas 3', Miłosz Witek 20', 46' i 65', Dawid Trólka 60' i 62', Bartłomiej Latos 69', Kamil Szkatulny 84'


WIELMOŻANKA - NORTHSTAR MIECHÓW 9-3 (5-1)

Gole: Adrian Przybek 20', 44', 59' i 80', Konrad Ferdek 13', Tomasz Baranek 30', Mateusz Gądek 39' i 61', Damian Bąk 85' - Norbert Mudyn 25', Dominik Latos 62', Mateusz Mudyn 83'.


POGOŃ MIECHÓW - TRZY KORONY ŻARNOWIEC 2-1 (1-1)

Gole: Szymon Łucka 35', Hubert Maniak 70' - 23' Kacper Sołtysik.   


LEŚNIK GORENICE - PROMIEŃ PRZEGINIA 1-0 (0-0)

Gol: Dariusz Szewczyk 65'.  


PRĄDNIK SUŁOSZOWA - CENTURIA CHECHŁO 4-1 (0-0)

Gole: Krzysztof Kaganiec  x2, Mateusz Gąsiorek i Miłosz Michalski -  Mateusz Jaros. 


Pauzował: Legion Bydlin.

Tabela jesieni:

1. Prądnik Sułoszowa           14        32        31-17

2. Olimpia Łobzów                14        28        47-18

3. Pogoń Miechów                13        27        33-25

4. Legion Bydlin                     13        26        54-22

5. Pilica Wierbka                   14        24        33-20

6. Trzy Korony Żarnowiec     13        24        37-18

7. Wielmożanka                     14        22        38-35

8. Leśnik Gorenice                14        21        28-32

9. Promień Przeginia             14       19        36-45

10.Unia Jaroszowiec             14       18        44-48

11.Spartak Charsznica          13       16        25-28

12.Centuria Chechło             14        13        19-47

13.Hetman Dłużec                 14        13        30-43

14.Northstar Miechów          14          9         31-76

15.Piliczanka II                      14          8         24-36

Jerzy Nagawiecki

Olkusz laureatem konkursu Tour de Pologne

Dużym wyróżnieniem dla Srebrnego Miasta jest zdobycie tytułu laureata w konkursie na „Najpiękniejsze miasto 74. Tour de Pologne”. Olkusz znalazł się wśród trójki nominowanych w kategorii miasto premii – obok Siemianowic i Bielska Białej. Przechodni puchar multimedialny trafił do Bielska, jednak samo znalezienie się w ogólnopolskiej czołówce jest dużą nagrodą nie tylko dla organizatorów imprezy w Olkuszu, ale przede wszystkim dla kibiców. Na ręce burmistrza Romana Piaśnika i dyrektora MOSiR-u Dariusza Murawskiego gratulacje przekazał Czesław Lang, dyrektor generalny wyścigu.

najpiekniejsze miasto tdp44

- Najbardziej cieszę się z tego, że poprzez ten konkurs nasza kolarska rodzina jest jeszcze bliżej siebie. Całe lata mogliśmy tylko zazdrościć Włochom czy Francuzom takich imprez, a teraz mamy ją u siebie. Coś pięknego i ważnego. Podziękowałem za to wszystkim, bo bez partnerów w postaci miast, samorządów, sponsorów, mediów i kibiców, nie byłoby mowy o sukcesie – opowiada dyrektor generalny Lang Teamu Czesław Lang. – Olkuszanie są wielkimi przyjaciółmi Tour de Pologne, co z roku na rok jest bardziej widoczne. Bardzo poważnie myślimy o pójściu o krok dalej i przymierzeniu się za jakiś czas do startu lub mety, co dla waszego miasta byłoby na pewno wielkim wydarzeniem – dodaje legenda polskiego kolarstwa.

Peleton przejechał przez Olkusz 1 sierpnia, a na trasie przejazdu zgromadzili się kibice z Olkusza i okolic. Pomimo niezmiernie wysokiej temperatury, mieszkańcy z ogromną energią dopingowali elitę światowego kolarstwa. Na rynku przygotowano wiele atrakcji dla czekających na przejazd peletonu.

- Bardzo cieszymy się z tego, że nasze starania zostały zauważone przez dziennikarzy i działaczy kolarskich, którzy zasiedli w jury konkursu. Organizacja tego typu imprez jest wyzwaniem organizacyjnym, ale wiemy, że ten trud się opłacał po wielokroć – mieszkańcy mieli możliwość obejrzenia na żywo jednej z największych imprez sportowych w Polsce, a miasto miało wspaniałą promocję. Raz jeszcze dziękuję mieszkańcom, którzy mimo ogromnego upału tego dnia tak fantastycznie kibicowali na trasie przejazdu – mówi Roman Piaśnik, burmistrz Olkusza.

najpiekniejsze miasto tdp34

Partnerami Lang Team Sp. z o.o. w organizacji przejazdu peletonu 74. Tour de Pologne byli: Urząd Miasta i Gminy w Olkuszu, Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji oraz Miejski Ośrodek Kultury w Olkuszu, przy współpracy ze Strażą Miejską w Olkuszu, Komendą Powiatową Policji w Olkuszu, Komendą Powiatową Państwowej Straży Pożarnej w Olkuszu, Ochotniczymi Strażami Pożarnymi z terenu Gminy Olkusz, Centrum Wolontariatu w Olkuszu oraz Liceum Ogólnokształcące "Mundurowe" w Olkuszu.

UMiG Olkusz

Magicy piłki w Olkuszu

Warto wybrać się w piątek i sobotę (17-18 listopada) do olkuskiej Hali Sportowo-Widowiskowej MOSiR, gdzie będą rozgrywane Mistrzostwa Polski Freestyle Football 2017. Dla zawodników tej bardzo widowiskowej dyscypliny sportu jest to najważniejsza impreza w roku, w trakcie, której powalczą o miano najlepszego freestylera w Polsce.  Już po raz drugi miastem partnerskim Mistrzostw Polski jest Olkusz.

szymon skalski

Udział w Mistrzostwach Polski zapowiedziała czołówka zawodników. Oprócz wyłonienia najlepszego freestylera w tym roku, zawodnicy powalczą również o punkty do światowego rankingu freestylerów. Zawody potrwają dwa dni, a swoje rozgrywki będą mieli osobno panowie, panie i młodzież do 18 roku życia (U18). W piątek 17 listopada o godz. 16:30 rozpoczną się eliminacje, a początek zmagań finałowych zaplanowano na sobotę 18 listopada na godz. 16. Tytułu najlepszego zawodnika w Polsce będzie bronił Szymon Skalski, pochodzący z Zarzecza (gmina Wolbrom). Warto dodać, że pierwszy tytuł mistrzowski zdobył dokładnie dziesięć lat temu podczas zawodów w Zawierciu.

Freestyle football to licząca zaledwie kilkanaście lat dyscyplina sportu polegająca na podbijaniu piłki i robieniu nią trików za pomocą wszystkich części ciała, niezależnie od tego, w jakiej pozycji znajduje się zawodnik. Warto dodać, że polscy freestylerzy stanowią światową czołówkę tej dyscypliny sportu. Z finałów Mistrzostw Świata Freestyle Football 2011 w Pradze nasi zawodnicy przywieźli złoty i srebrny medal, podobnie jak z Mistrzostw Europy w Budapeszcie w 2013 roku.

Organizatorem Mistrzostw Polski Freestyle Football 2017 w Olkuszu jest miasto Olkusz, Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Olkuszu oraz Polska Federacja Football Freestyle. To nie pierwszy przykład współpracy władz miasta, MOSiR Olkusz i PFFA. W latach 2009-2011 w olkuskiej hali sportowej był organizowany turniej Freestyle Football, którego stawką było zdobycie Pucharu Polski.

freestyle baner

UMiG Olkusz

Futbolowa koniunktura trwa

KS Olkusz górą! Po latach posuchy, gry w klasach okręgowych, futbolowy klub z Olkusza zaczyna odzyskiwać markę. O futbolistach ze Srebrnego Grodu głośno za przyczyną dwóch zespołów: seniorzy, prowadzeni przez uznanego ligowca Romana Madeja, wygrywają kolejne pojedynki i umacniają swoją pozycję w IV lidze, a juniorzy młodsi trenera Radima Zouhara świecą triumfy w krakowskiej I lidze okręgowej. Tak dobrej futbolowej koniunktury w Olkuszu nie obserwowaliśmy od z górą 10 lat, kiedy to w KS-ie wychowano: Sławka Dudę, Kamila Bodnara, Konrada Tomsię, Tomasza Wdowika, czy Patryka Kiczyńskiego. Oby ten trend trwał dalej. Oby nasi zdolni ponownie święcili wielkie sukcesy!

KS Olkusz juniorzy młodsi

Wznosząca fala

W miniony weekend obydwa zespoły KS Olkusz zaprezentowały się z klasą. IV ligowi seniorzy wygrali w Stanisławie Dolnym z Sosnowianką 1-7 (relacje z ligowych boisk na str. 10). Równie efektownie i skutecznie zaprezentowali się juniorzy młodsi.

W sobotę, 21 października br., na boisku na os. Zgody w Krakowie - Nowej Hucie, KS Olkusz wygrał pojedynek z Krakusem, liderem I ligi okręgowej, 3-0 (1-0). Olkuska drużyna, składająca się z zawodników urodzonych w latach 2001/2002, górowała nad uznanym rywalem w każdym elemencie futbolowego wyszkolenia. Gole dla KS-u zdobyli: Konrad Kruczek 5', Antoni Olek 46' i Mikołaj Gęgotek79'.

Dla KS Olkusz zagrali: Natan Kosno - Kacper Tokaj, Michał Grzebinoga, Klaudiusz Bigaj, Antoni Olek, Kacper Kubański, Kamil Kamionka, Łukasz Cebo (Jan Zalewski 60'), Wiktor Łaskawiec, Konrad Kruczek (Mikołaj Gęgotek 75') i Jakub Lewandowski.

Krótka relacja z ligowej konfrontacji nie oddaje siły jedenastki KS Olkusz. Budowany przez kilka lat zespół gromadzi bodaj najzdolniejszych młodych futbolistów ze Srebrnego Grodu i okolicy. Doskonalona pod okiem trenera Radima Zouhara drużyna systematycznie nabiera futbolowych kompetencji. Gra skutecznie, efektownie i potrafi wygrywać.

Chłopcy Zouhara

Czech Radmim Zouhar, rocznik 1975, człowiek pełen futbolowych pasji, zjawił się w naszym kraju na początku roku 2012. Przybył z pobliskiej Ostrawy. Piłkarsko został ukształtowany w słynnym Baniku, w jednym z najlepszych klubów Czech, a wcześniej Czechosłowacji. W klubowej akademii Banika odbierał futbolowe nauki. W swoim rodzinnym kraju grał na poziomie II i III ligi.

- W gimnazjum futbolowym w Ostrawie - informuje Radmim Zouhar - w procesie szkolenia młodych piłkarzy, stosowano kompleksowe metody sportowego rozwoju. Pracowaliśmy wiele nad motoryką, szybkością, wytrzymałością, aplikowano zajęcia gimnastyczne, aerobik. I oczywiście kształtowano u nas cechy typowo piłkarskie: technikę i taktykę. Mieliśmy do dyspozycji saunę, basen i masażystę.  

Radmim Zouhar 1

Porozmawiajmy

Reprezentuje pan wysoko cenioną w Polsce czeską myśl szkoleniową?

- Mocno jej hołduje. To nieco inny system od polskiego. Cechuje go wszechstronność i kompleksowość podejścia. Mam swoje metody pracy. W trakcie zajęć poświęcam wiele czasu na demonstrowanie różnych sposobów zagrań, elementów techniki, zachowań na boisku. Równocześnie pozostawiam młodych adeptom futbolu wiele swobody, samodzielności. Muszą być świadomi swoich zachowań. Toteż staram się nie nakazywać, rzadko wydaje komendy, nie korzystam z gwizdka.

Co to znaczy, że muszą być świadomi…

- Podczas treningów, wspólnych zajęć, uczymy się nie tylko techniki i taktyki. Budujemy także drużynę, więzi w zespole, odpowiedzialność. Młodzi muszą pamiętać, że choć indywidualności robią różnicę, to mecz wygrywa drużyna. Równocześnie moim podopiecznym wpajam zasadę, że sport polega na rywalizacji, na wygrywaniu. Tę pasję zwycięzcy trzeba w sobie wyzwolić. Rozmawiamy także o stylu życia sportowca, o higienie życia, wzorowym żywieniu, koncentracji, przygotowaniu do meczu. To czas na wyciszenie emocji. Na boku pozostawiamy komputer, gry, zabawy. A rano miód, cytryna, imbir, a później granie.

W sezonie 2013/2014 trafił pan do Orbity Bukowno.

- Przejąłem drużynę rocznika 2002, którą wcześniej opiekował się Mateusz Lato. Chłopcy ćwiczyli piłkę nożną od 7 roku życia. Rekrutowali się głównie z Olkusza oraz okolicy. To wyselekcjonowana grupa zdolnych chłopców, bardzo dobry zespół, który co roku plasował się w ścisłej czołówce śląskich rozgrywek trampkarzy.

Odnosiliście kolejne sukcesy.

- Pracowaliśmy intensywnie, po 6-7 jednostek treningowych w tygodniu. Było to możliwe gdyż chłopców udało zgrupować w klasie piłkarskiej zorganizowanej w Gimnazjum nr-2 w Olkuszu. W przerwie zimowej i letniej regularnie wyjeżdżaliśmy na zgrupowania, często do ośrodka Rekord w Bielsku-Białej. Rywalizowaliśmy z podopiecznymi tamtejszej szkoły piłkarskiej. Bez kompleksów.

Zespół Orbity rocznika 2002 zaczął się rozpychać w rozgrywkach młodzieżowych Śląskiego ZPN.

- Mieliśmy na rozkładzie naprawdę mocne zespoły: Zagłębie Sosnowiec, Rozwój Katowice, GKS Katowice, Górnik Jaworzno, Polonię Bytom, Ruch Chorzów, Raków Częstochowa, Ruch Radzionków, Grunwald. Zdobyliśmy także trzecią lokatę w ogólnopolskim turnieju „Piłkarska kadra czeka”. Ponadto braliśmy udział w licznych turniejach międzynarodowych. W konfrontacji z innymi nacjami, z różnymi stylami gry, sprawdzaliśmy własne umiejętności. Wypadaliśmy całkiem, całkiem…

Chłopcy skończyli wiek trampkarza i przeszli do KS Olkusz, gdyż Orbita nie prowadzi grup juniorskich.

- Trafili do klubu z IV ligową drużyną prowadzoną przez Romana Madeja. Trzon zespołu pozostał, obrońcy: Klaudiusz Bigaj, Michał Grzebinoga, Kacper Tokaj; pomocnicy: Kamil Kamionka, Kacper Kubański, Antoni Olek, Jakub Lewandowski oraz pozostali koledzy: Marcin Barczyk, Łukasz Cebo, Natan Kosno, Wiktor Łaskawiec, Konrad Kruczek, Jan Zalewski, Szymon Budacz, Mikołaj Gęgotek, Wiktor Dresler. Z drużyny odeszli: bramkarz Jakub Szumera oraz Szymon Nocoń i Jakub Banasik, którzy trafili do Wisły Kraków, a Filip Kwinta wybrał SMS Kraków, natomiast obrońca Konrad Liszka podjął grę w Rekordzie Bielsko-Biała.

15-17 lat to bodaj najważniejszy czas dla młodych futbolistów.

- W tym wieku chłopcy dorośleją, nabywają fizycznych cech mężczyzn. Trzeba zatem podejmować konfrontacje z dorosłą piłką. Tak też przygotowujemy zawodników. Trenujemy cztery razy w tygodniu, dwa razy wspólnie z seniorami. Najlepsi juniorzy starają się znaleźć miejsce w seniorskim teamie KS-u. Udało się to już Kacprowi Kubańskiemu, który zaliczył udany debiut w IV lidze. Czas na kolejnych.

Juniorzy młodsi KS Olkusz z sukcesami grają w krakowskiej I lidze okręgowej.

- Rywalizujemy z Krakusem, Jadwigą Kraków, SMS-em Kraków, Prądniczanką, Wieczystą i Pogonią Miechów. Zespół zajmuje drugą lokatę tylko dlatego, że dostał (moim zdaniem niesłusznie) walkower. Odwołaliśmy się. Czekamy z nadzieją.

Wychował się pan piłkarsko w wielkim klubie Banik Ostrawa, znakomicie oprzyrządowanym do futbolowej pracy. W Olkuszu wiele niedostatków.

- Trudno zaprzeczyć. Brakuje choćby boiska o sztucznej nawierzchni na zimowe treningi. Przydałoby się także więcej sprzętu i wiele innego wyposażenia do prowadzenia nowoczesnego treningu. Ale jest jak jest…

Dziękuje za rozmowę.

Jerzy Nagawiecki

KS Olkusz zwycięża mecz za meczem!

KS Olkusz oswaja się z IV-ligowymi regułami rywalizacji. Czas płacenia frycowego został zakończony. Po serii porażek, głównie z potentatami tej klasy rozgrywkowej, przyszedł czas wygrywania, zdobywania punktów. Dwa tygodnie temu olkuszanie pokonali na boisku na Czarnej Górze krakowską Clepardię, tydzień później przywieźli trzy punkty z Andrychowa. Mało tego! Zwyciężyli również mecz zaległy. Zwycięstwa cieszą i potwierdzają optymizm trenera Romana Madeja wyartykułowany na łamach „Serwisu Jurajskiego” w poprzednim wydaniu pisma.

IV LIGA

BESKID ANDRYCHÓW – KS OLKUSZ  1-2 (0-1)

Gole: Młynarczyk 90+3’ - Spurna 44’, Tumiłowicz 63’.

KS OLKUSZ: Jończyk – Chabinka, Kasprzyk, Kiczyński, Żak (88 Smolarczyk) –Wdowik (73 Kozioł), Kańczuga, Tumiłowicz (90 Gajowiec), Mrożek, Terbalyan - Spurna.

Sędziował: Tomasz Kubik (KS Bochnia). Żółte kartki: Żak i Tumiłowicz.

Na stadionie w Andrychowie miejscowy Beskid podejmował KS Olkusz. Mecz grano bez publiczności. To kara za naganne zachowania krewkich kibiców oraz brak wymaganych zabezpieczeń obiektu. Pojedynek rozstrzygnęli na swoja korzyść przyjezdni. Podopieczni Romana Madeja pokazali więcej atutów: grali konsekwentnie, popełniali mniej błędów. Pierwszego gol, tuż przez przerwą, zdobył Spurna, kończąc akcje po rzucie rożnym. Drugie trafienie było dziełem Tumiłowicza, który zakończył płynna, zespołową akcje KS-u. Goście objęli prowadzenie po dograniu z rzutu rożnego i błędzie Szczepańczyka.


Z ostatniej chwili!

Wielki sukces piłkarzy KS Olkusz. W środowe popołudnie, 11 października br., na stadionie Orła w Krakowie, olkuszanie rozgrywali zaległy pojedynek IV-ligowy. Drużyna KS-u nie zlękła się wyżej usytuowanego w ligowej tabeli rywala. Podopieczni trenera Romana Madeja wygrali pewnie i przekonywująco 2-0, będąc zespołem lepszym, poukładanym, stwarzającym sobie raz po raz dogodne sytuacje strzeleckie.  

ORZEŁ PIASKI WIELKIE – KS OLKUSZ 0-2 (0-1)

Gole: Mrożek 6’,Terbalyan 55’.

W spotkaniu z Orłem Piaski Wielkie trener Madej posłał w bój niemal tę sama jedenastkę, co w wygranym spotkaniu w Andrychowie. Dokonał tylko jednej korekty: na boisku pojawił się Maćkowski, który zastąpił Żaka.

KS Olkusz znajduje się aktualnie na 10 miejscu w tabeli. Zespół w 10 meczach zgromadził 10 pkt.


W najbliższą sobotę, 14 października br, KS Olkusz podejmie na swoim boisku TS Węgrzce. Początek spotkania o godz. 15:00. Zapraszamy!

V LIGA

Lider okręgówki, Orzeł Iwanowcie, został pokonany na własnym boisku. Dokonała tego drużyna z Bukowna, która udowadnia, że może walczyć o poważne cele z awansem do wyższej klasy rozgrywkowej włącznie. To cieszy. Przełamał się Przebój! Po serii braku licznych porażek, zespół z Wolbromia zaczął gromadzić punkty. To pozytywna zmiana, warta odnotowania. Kolejnym zjawiskiem w klasie okręgowej jest obniżka skuteczności Spójni. Drużyna z Osieka, po serii meczów bez porażki, przegrała dwa kolejne pojedynki. Wahnięcie formy należy jak najszybciej ustabilizować. Na uwagę zasługuje także postawa Strażaka. Zespół z Przybysławic zdołał zdobyć pierwszy punkt w sezonie. A stało się to na trudnym terenie Klucz. Niespodzianka sporego kalibru.


ORZEŁ IWANOWICE – MGHKS BUKOWNO 1-3 (0-2)

Gole: Solecki 78’ - Czech 4’, Kacper Kulawik 9’, Pietraszewski 76’.

MGHKS: Tomak – Flakiewicz, T. Szczepanik, Rejnowicz, Kubański – B. Lizończyk (65 Szatan), P. Szczepanik, Czech, Dudek (84 Żurek), Pietraszewski (87 Hołaj) – K. Kulawik.

Sędziował: Mateusz Pytel (KS Kraków), Żółte kartki: T.Szczepanik, Rejnowicz, Dudek, M.Kubański.

Na trudnym terenie lidera z Iwanowic MGHKS udowodnił, że jest drużyną z możliwościami. Początek meczu w wykonaniu zespołu z Bukowna był piorunujący. W 9 min wynik brzmiał 0-2. Najpierw Czech posłał piłkę w dalszy róg bramki a kilka minut później Kacper Kulawik wymanewrował obrońców i zdobył drugiego gola. Tym samym pojedynek został praktycznie rozstrzygnięty. W drugiej odsłonie każdy z zespołów dorzucił po golu.


PRĄDNICZANKA - PRZEBÓJ WOLBROM 3-5 (1-3)

Gole: Nęciński 9', Paciorek 49', Staroń 83' - Maciąg 3' i 19', Osuch 11', Pałka 58', Czapnik 80'.

PRZEBÓJ: Galos – Karpierz, Czapnik, Osmenda, Raczyński – Osuch (90+1 Skalski), Słowiński, Porębski, Maciąg (63 Michalak), Pałka – Mionsek (10 Mączka).

Sędziował: Piotr Nowak (KS Wieliczka),  Żółte kartki: Jeleń – Maciąg, Porębski.

Wolbromianom przyszło się mierzyć z Prądniczanką na boisku przy ul. Koletek w Krakowie, posiadającym syntetyczną nawierzchnię. Interesujący, intensywny mecz obfitował w osiem goli. Kontrola nad przebiegiem wydarzeń należała do Przeboju.


PRZEMSZA KLUCZE – STRAŻAK PRZYBYSŁAWICE 1-1 (1-0)

Gole: F. Wołkiewicz 40’ – K.Jajkiewicz 90’.

PRZEMSZA: Tomsia - Mosur, Guguła, Kocjan, J.Wołkiewicz - Słaboń (63’ Bartczak), Hladun, Latos (75’ Sadzawicki), Kasprzyk, Majcherkiewicz - F.Wołkiewicz.

STRAŻAK: Paczyński - Pajecki, Czekaj, Balik, Dyrda - Szpunar, Kucharski, K.Jajkiewicz, Owczarski- Lipiński (76’ Szatan) – Kaczmarczyk.

Sędziował: Grzegorz Sobczyk,  Żółte kartki: Mosur - K.Jajkiewicz, Szpunar.

Stało się. Strażak zdobył pierwszy punkt. Gol dla zespołu z Przybysławic padł w 90 min pojedynku po strzale z rzutu wolnego. Kibice zespołu z Klucz opuszczali stadion zawiedzeni postawa swego zespołu, który zmarnował wiele okazji na zwycięstwo. Najlepszą sytuację miał Filip Wołkiewicz.


SŁOMNICZANKA - SPÓJNIA OSIEK 3-2

Gole: Kozieł 45+3’ (karny), 60’i 87’ - Żmuda 19, Niemczyk 38' (karny)

SPÓJNIA: Chwałka – D. Duda, P. Duda, Szymczyk, Baraniak – Czarnota, Cudejko, Niemczyk, Mirota (50 Bąbka) – Żmuda, Kuzak.

Sędziował: Mateusz Czerwień (KS Kraków), Czerwona kartka: Żmuda – 80’ za brutalny faul; żółte kartki: Jaworski, Sarotal, Bieszczanin, Kozieł – Szymczyk, Czarnota, Niemczyk

Do przerwy Spójnia prowadziła 2-0. Kluczowy moment pojedynku nastąpił w 80 min, kiedy to zawodnik gości Żmuda został wykluczony z dalszej gry. Czerwona kartka odwróciła losy spotkania. Przyjezdni utracili siły i przegrali w końcówce. Bohaterem meczu okazał się Kozieł, autor hat-tricka.


PILICZANKA - ZIELEŃCZANKA 1-3 (1-2)

Gole: Kardynał 44’ - Pogan 32’ i 51’, Jaworski 45’.

PILICZANKA: M. Kowalski – Słowik, Opiłka, Janicki, Kalamat (46' M. Węglarz) - Kardynał (75' Karpała), Jajkiewicz (65' Rak), Głąb (46' Kurczek), Marko, Nowak- Goncerz.

Sędziował: Tomasz Żelazny (KS Kraków), Czerwona kartka: Dariusz Nowak (Zielonki) 88’ (dwie żółte kartki), żółte kartki: Słowik, Opiłka- Ćwikliński, Rozwadowski, Chrząstowski, Pogan, Rożek, Knot.

Mecz rozpoczął się od ataków gości, którzy w pierwszym kwadransie zdominowali boiskowe wydarzenia i stworzyli sobie dogodne okazje do strzelenia gola. W 31 min było 0-1. Kalamata i wyłożył piłkę Poganowi, który wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem.  

Z czasem do głosu doszli gospodarze, którzy za sprawą Opiłka i Goncerza modli pokusić się o wyrównanie. Nastąpiło to dopiero w 44 min. Kardynał precyzyjnie wykonał rzut wolny i piłka trafiła pod poprzeczkę. Goście ponownie wyszli na prowadzenie w ostatniej akcji pierwszych 45 min gry. Piłkę z rzutu rożnego dośrodkował Rozwadowski, a Jaworski celną „główką” pokonał Kowalskiego. W 6 min po przerwie Pogan strzelił trzeciego gola dla przyjezdnych i było po wszystkim.

Jerzy Nagawiecki

ZGH Bolesław z medalem "Mecenas Futbolu Małopolski"

W piątek, 22 września br, w sądeckim ratuszu miała miejsce uroczysta gala nadania przez Małopolski Związek Piłki Nożnej oraz Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Małopolski medali „Mecenas Futbolu Małopolski". Wyróżnienie przyznawane jest samorządowcom oraz przedsiębiorcom, którzy nie szczędzą wysiłków oraz finansowego wsparcia dla budowy i rozwoju futbolu w województwie ze stolicą w Krakowie.

mecenasśó

W gronie beneficjentów znalazł się jedyny reprezentant powiatu olkuskiego, prezes ZGH „Bolesław” w Bukownie Bogusław Ochab. Szef spółki został wyróżniony za „wspieranie klubów ziemi olkuskiej”. W imieniu prezesa Ochaba medal wraz z dyplomem odebrał nadsztygar kopalni „Pomorzany” i równocześnie szef ZZ „Kadra” Janusz Adamski, w przeszłości piłkarz m.in. GKS Bolesław Bukowno (na zdjęciu pierwszy z prawej). Obok stoją Ryszard Niemiec i Zbigniew Lach, odpowiednio prezes i wiceprezes i MZPN.

Jerzy Nagawiecki

Optymizm nie opuszcza trenera

KS Olkusz wyrósł na czołową drużynę ziemi olkuskiej. Zarówno seniorzy, jak i juniorzy klubu ze Srebrnego Grodu to najwyżej sklasyfikowane drużyny naszego regionu, uczestniczące w rywalizacji na forum wojewódzkim. Olkuski KS ambitnie i konsekwentnie umacnia swoją pozycje w powiatowym futbolu. Klub przebył wiele drogi, by wysforować się na obecną pozycję. Z tej perspektywy widać doskonale, jak wiele jeszcze jest do zrobienia.

Roman Madej 1

Trener Roman Madej dowiódł swoich umiejętnościtrenerskich awasując z zawodnikami do IV ligii.

Jeżeli drużyna utrzyma się w tej klasie rozgrywkowej, przy obecnym poziomie wsparcia finansowego,

to będzie to kolejny nie lada wyczyn.

W czerwcu tego roku prowadzony przez Pana zespół awansował do IV ligi. Zaskoczenie?

- Plan na rozgrywki sezonu 2016/2017 zakładał skonsolidowanie zespołu po słabszym okresie gry we wcześniejszych 12 miesiącach oraz utrzymanie drużyny w środkowej strefie tabeli ligi okręgowej. Modyfikacja założeń nastąpiła już po szóstej serii gier, kiedy KS Olkusz znalazł się na pierwszym miejscu w tabeli. Wówczas powiedzieliśmy sobie, że należy wykorzystać nadarzająca się szansę. I tak się stało.

Porozmawiajmy o stronie sportowej. Czy KS Olkusz stać na utrzymanie w gronie IV-ligowców?

- Z cała stanowczością odpowiadam – TAK! Po awansie uzupełniliśmy drużynę kilkoma zdolnymi zawodnikami, zaznajomionymi z tym poziomem rywalizacji. Ze Spójni Osiek pozyskaliśmy Bartosza Maćkowskiego, Konrada Spurnę i Daniela Żmudkę, z Przemszy Klucze bramkarza Aleksandra Szatana, ze Stadionu Śląskiego Chorzów przybył Artur Terbalyan, z wolbromskiego Przeboju – Krzysztof Wdowik, a z Tęczy Piekary Maciej Kozioł. Doświadczenie zawodnicze i trenerskie podpowiadało mi, że z tymi graczami uda się powalczyć o miejsce w środku IV-ligowej stawki.

Wymienieni nie wyczerpują listy zmian w kadrze I zespołu KS-u.

- To prawda. W skład 24-osobowej kadry włączyliśmy także kilku zdolnych juniorów: Marcin Nowak, Adrian Dudzik, Jakub Żuławiński, wszyscy rocznik 2000, Wiktor Łaskawiec i Konrad Kruczek – rocznik 2001 oraz Kacper Kubański i Antoni Olek – z rocznika 2002. To piłkarze z należytym zaawansowaniu technicznym. Zamierzam systematycznie wprowadzać ich do gry. Będą z nich ludzie piłki.

Mimo znaczącego dopływu nowych zawodników, wzmocnienia siły zespołu, drużyna KS-u przegrywa kolejne mecze…

- Powodów takiego stanu rzeczy jest kilka. Po pierwsze kalendarz gier, który w początkowej fazie rozgrywek zderzył KS Olkusz z czołówką ligi. Graliśmy z Dalinem Myślenice, Hutnikiem Kraków, Górnikiem Wieliczka i Jutrzenką Giebułtów, czyli z zespołami walczącymi o awans do III ligi. W każdym z tych spotkań, poza meczem z Hutnikiem, nie odstawaliśmy od rywali i przy większej dozie szczęścia mogliśmy wywalczyć punkty. Drugą przyczynę naszych porażek upatruję w pladze kontuzji. W różnych dotychczasowym meczach ze składu wypadli: Remigiusz Jończyk, Aleksander Szatan, Arkadiusz Żak, Krzysztof Kańczuga, Krzysztof Wdowik, Daniel Żmudka, Paweł Banyś, Dawid Chabinka. Posypała się obrona i środkowa linia. Dublerzy nie zawsze potrafili sprostać wyzwaniu.

Mimo nie najlepszej sytuacji nie traci Pan optymizmu.

- Dostrzegam, że drużyna krzepnie, nabiera IV-ligowej wprawy. Zespołu nie opuszcza dobra atmosfera, chęć walki, pokazania się. Toteż zwycięstwa muszą przyjść. W najbliższa sobotę, 30 września o godz. 16, na własnym obiekcie podejmujemy Clepardię Kraków. Liczę na pierwszą wygraną. W meczu tym winien wystąpić nowy nabytek – olkuszanin Patryk Kiczyński. Patryk ma za sobą udane występy na poziomie II i III ligi. Będzie zapewne poważnym wzmocnieniem.

Nie samymi seniorami KS Olkusz stoi?    

- Wdrażamy klubową strategię, w której praca z młodzieżą należy do priorytetów. Latem br. przejęliśmy z Orbity Bukowno zespół rocznika 2002, ten który wywalczył trzecie miejsce w Polsce w rozgrywkach „Piłkarska kadra czeka”. Dziś rywalizują w rozgrywkach juniorów młodszych okręgu Kraków. Zespół, 20 zawodników, prowadzi czeski szkoleniowiec Radim Zouhar, który jest też drugim trenerem seniorów, to w przeszłości piłkarz Banika Ostrava oraz kilku innych czeskich klubów poziomu drugiej i trzeciej ligi. Ambicją chłopców jest awans do Małopolskiej Ligi. Nie są bez szans!

Pracujecie także z młodszymi rocznikami?

- W klubie ćwiczą także zespoły Żaków i Skrzatów, po ok 15 chłopców w każdej z grup. Zajęcia prowadzone są na olkuskich „Orlikach” oraz w Sali gimnastycznej szkoły przy ul. Kochanowskiego. Wymienione drużyny uczestniczą w rozgrywkach organizowanych przez Podokręg PN w Olkuszu.

Klub był przygotowany do IV-ligowych wyzwań?

- Powiem tak: wywalczyliśmy awans na boisku, w walce ze znacznie mocniejszymi rywalami pod względem organizacyjno-finansowym. W wyższej klasie rozgrywkowej owe zapóźnienia dostrzegalne są gołym okiem. Na początku brakowało dosłownie wszystkiego. Z czasem wiele spraw udało się poukładać.

Od kogo otrzymaliście wsparcie?

- W bieżącym roku UMiG Olkusz dotuje klub na poziomie 70 tys. zł. Poza tym w gronie sponsorów znajdują się: grupa ZGH „Bolesław” Bukowno, PWiK Olkusz; spółki ANTRAS, Meble Stylowe Antyki - Żmudka oraz firmy: Jacka Czekaja, Sylwestra Szatana i restauracja „Podzamcze”- Rabsztyn Jerzego Sibilaka. Dzięki wymienionym klub jakoś się kręci.

W klubie brakuje profesjonalnej administracji, a nawet komputera do pracy z extranetem.

- Za to posiadamy oddanych działaczy. W pracy pomagają mi: wiceprezes Ryszard Myszor, członkowie Zarządu: Andrzej Pawełczyk, pełniący obowiązki gospodarza Paweł Gałka, kierownik zespołu juniorów Paweł Gałka oraz Ryszard Kajda. Porządkujemy administrację, uczymy się. Roboty nie brakuje: certyfikaty, pozwolenia, uprawnienia, kartki, buchalteria. Zdaję sobie sprawę, że wiele rzeczy nadal kuleje. Jestem jednak przekonany, że dzięki otrzymanemu wsparciu oraz pomocy sprzyjających nam ludzi, przeskoczymy kolejną barierę.

Dziękuję za rozmowę.

Jerzy Nagawiecki