na strone telefony poziom

 

Olkusz laureatem konkursu Tour de Pologne

Dużym wyróżnieniem dla Srebrnego Miasta jest zdobycie tytułu laureata w konkursie na „Najpiękniejsze miasto 74. Tour de Pologne”. Olkusz znalazł się wśród trójki nominowanych w kategorii miasto premii – obok Siemianowic i Bielska Białej. Przechodni puchar multimedialny trafił do Bielska, jednak samo znalezienie się w ogólnopolskiej czołówce jest dużą nagrodą nie tylko dla organizatorów imprezy w Olkuszu, ale przede wszystkim dla kibiców. Na ręce burmistrza Romana Piaśnika i dyrektora MOSiR-u Dariusza Murawskiego gratulacje przekazał Czesław Lang, dyrektor generalny wyścigu.

najpiekniejsze miasto tdp44

- Najbardziej cieszę się z tego, że poprzez ten konkurs nasza kolarska rodzina jest jeszcze bliżej siebie. Całe lata mogliśmy tylko zazdrościć Włochom czy Francuzom takich imprez, a teraz mamy ją u siebie. Coś pięknego i ważnego. Podziękowałem za to wszystkim, bo bez partnerów w postaci miast, samorządów, sponsorów, mediów i kibiców, nie byłoby mowy o sukcesie – opowiada dyrektor generalny Lang Teamu Czesław Lang. – Olkuszanie są wielkimi przyjaciółmi Tour de Pologne, co z roku na rok jest bardziej widoczne. Bardzo poważnie myślimy o pójściu o krok dalej i przymierzeniu się za jakiś czas do startu lub mety, co dla waszego miasta byłoby na pewno wielkim wydarzeniem – dodaje legenda polskiego kolarstwa.

Peleton przejechał przez Olkusz 1 sierpnia, a na trasie przejazdu zgromadzili się kibice z Olkusza i okolic. Pomimo niezmiernie wysokiej temperatury, mieszkańcy z ogromną energią dopingowali elitę światowego kolarstwa. Na rynku przygotowano wiele atrakcji dla czekających na przejazd peletonu.

- Bardzo cieszymy się z tego, że nasze starania zostały zauważone przez dziennikarzy i działaczy kolarskich, którzy zasiedli w jury konkursu. Organizacja tego typu imprez jest wyzwaniem organizacyjnym, ale wiemy, że ten trud się opłacał po wielokroć – mieszkańcy mieli możliwość obejrzenia na żywo jednej z największych imprez sportowych w Polsce, a miasto miało wspaniałą promocję. Raz jeszcze dziękuję mieszkańcom, którzy mimo ogromnego upału tego dnia tak fantastycznie kibicowali na trasie przejazdu – mówi Roman Piaśnik, burmistrz Olkusza.

najpiekniejsze miasto tdp34

Partnerami Lang Team Sp. z o.o. w organizacji przejazdu peletonu 74. Tour de Pologne byli: Urząd Miasta i Gminy w Olkuszu, Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji oraz Miejski Ośrodek Kultury w Olkuszu, przy współpracy ze Strażą Miejską w Olkuszu, Komendą Powiatową Policji w Olkuszu, Komendą Powiatową Państwowej Straży Pożarnej w Olkuszu, Ochotniczymi Strażami Pożarnymi z terenu Gminy Olkusz, Centrum Wolontariatu w Olkuszu oraz Liceum Ogólnokształcące "Mundurowe" w Olkuszu.

UMiG Olkusz

Magicy piłki w Olkuszu

Warto wybrać się w piątek i sobotę (17-18 listopada) do olkuskiej Hali Sportowo-Widowiskowej MOSiR, gdzie będą rozgrywane Mistrzostwa Polski Freestyle Football 2017. Dla zawodników tej bardzo widowiskowej dyscypliny sportu jest to najważniejsza impreza w roku, w trakcie, której powalczą o miano najlepszego freestylera w Polsce.  Już po raz drugi miastem partnerskim Mistrzostw Polski jest Olkusz.

szymon skalski

Udział w Mistrzostwach Polski zapowiedziała czołówka zawodników. Oprócz wyłonienia najlepszego freestylera w tym roku, zawodnicy powalczą również o punkty do światowego rankingu freestylerów. Zawody potrwają dwa dni, a swoje rozgrywki będą mieli osobno panowie, panie i młodzież do 18 roku życia (U18). W piątek 17 listopada o godz. 16:30 rozpoczną się eliminacje, a początek zmagań finałowych zaplanowano na sobotę 18 listopada na godz. 16. Tytułu najlepszego zawodnika w Polsce będzie bronił Szymon Skalski, pochodzący z Zarzecza (gmina Wolbrom). Warto dodać, że pierwszy tytuł mistrzowski zdobył dokładnie dziesięć lat temu podczas zawodów w Zawierciu.

Freestyle football to licząca zaledwie kilkanaście lat dyscyplina sportu polegająca na podbijaniu piłki i robieniu nią trików za pomocą wszystkich części ciała, niezależnie od tego, w jakiej pozycji znajduje się zawodnik. Warto dodać, że polscy freestylerzy stanowią światową czołówkę tej dyscypliny sportu. Z finałów Mistrzostw Świata Freestyle Football 2011 w Pradze nasi zawodnicy przywieźli złoty i srebrny medal, podobnie jak z Mistrzostw Europy w Budapeszcie w 2013 roku.

Organizatorem Mistrzostw Polski Freestyle Football 2017 w Olkuszu jest miasto Olkusz, Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Olkuszu oraz Polska Federacja Football Freestyle. To nie pierwszy przykład współpracy władz miasta, MOSiR Olkusz i PFFA. W latach 2009-2011 w olkuskiej hali sportowej był organizowany turniej Freestyle Football, którego stawką było zdobycie Pucharu Polski.

freestyle baner

UMiG Olkusz

Futbolowa koniunktura trwa

KS Olkusz górą! Po latach posuchy, gry w klasach okręgowych, futbolowy klub z Olkusza zaczyna odzyskiwać markę. O futbolistach ze Srebrnego Grodu głośno za przyczyną dwóch zespołów: seniorzy, prowadzeni przez uznanego ligowca Romana Madeja, wygrywają kolejne pojedynki i umacniają swoją pozycję w IV lidze, a juniorzy młodsi trenera Radima Zouhara świecą triumfy w krakowskiej I lidze okręgowej. Tak dobrej futbolowej koniunktury w Olkuszu nie obserwowaliśmy od z górą 10 lat, kiedy to w KS-ie wychowano: Sławka Dudę, Kamila Bodnara, Konrada Tomsię, Tomasza Wdowika, czy Patryka Kiczyńskiego. Oby ten trend trwał dalej. Oby nasi zdolni ponownie święcili wielkie sukcesy!

KS Olkusz juniorzy młodsi

Wznosząca fala

W miniony weekend obydwa zespoły KS Olkusz zaprezentowały się z klasą. IV ligowi seniorzy wygrali w Stanisławie Dolnym z Sosnowianką 1-7 (relacje z ligowych boisk na str. 10). Równie efektownie i skutecznie zaprezentowali się juniorzy młodsi.

W sobotę, 21 października br., na boisku na os. Zgody w Krakowie - Nowej Hucie, KS Olkusz wygrał pojedynek z Krakusem, liderem I ligi okręgowej, 3-0 (1-0). Olkuska drużyna, składająca się z zawodników urodzonych w latach 2001/2002, górowała nad uznanym rywalem w każdym elemencie futbolowego wyszkolenia. Gole dla KS-u zdobyli: Konrad Kruczek 5', Antoni Olek 46' i Mikołaj Gęgotek79'.

Dla KS Olkusz zagrali: Natan Kosno - Kacper Tokaj, Michał Grzebinoga, Klaudiusz Bigaj, Antoni Olek, Kacper Kubański, Kamil Kamionka, Łukasz Cebo (Jan Zalewski 60'), Wiktor Łaskawiec, Konrad Kruczek (Mikołaj Gęgotek 75') i Jakub Lewandowski.

Krótka relacja z ligowej konfrontacji nie oddaje siły jedenastki KS Olkusz. Budowany przez kilka lat zespół gromadzi bodaj najzdolniejszych młodych futbolistów ze Srebrnego Grodu i okolicy. Doskonalona pod okiem trenera Radima Zouhara drużyna systematycznie nabiera futbolowych kompetencji. Gra skutecznie, efektownie i potrafi wygrywać.

Chłopcy Zouhara

Czech Radmim Zouhar, rocznik 1975, człowiek pełen futbolowych pasji, zjawił się w naszym kraju na początku roku 2012. Przybył z pobliskiej Ostrawy. Piłkarsko został ukształtowany w słynnym Baniku, w jednym z najlepszych klubów Czech, a wcześniej Czechosłowacji. W klubowej akademii Banika odbierał futbolowe nauki. W swoim rodzinnym kraju grał na poziomie II i III ligi.

- W gimnazjum futbolowym w Ostrawie - informuje Radmim Zouhar - w procesie szkolenia młodych piłkarzy, stosowano kompleksowe metody sportowego rozwoju. Pracowaliśmy wiele nad motoryką, szybkością, wytrzymałością, aplikowano zajęcia gimnastyczne, aerobik. I oczywiście kształtowano u nas cechy typowo piłkarskie: technikę i taktykę. Mieliśmy do dyspozycji saunę, basen i masażystę.  

Radmim Zouhar 1

Porozmawiajmy

Reprezentuje pan wysoko cenioną w Polsce czeską myśl szkoleniową?

- Mocno jej hołduje. To nieco inny system od polskiego. Cechuje go wszechstronność i kompleksowość podejścia. Mam swoje metody pracy. W trakcie zajęć poświęcam wiele czasu na demonstrowanie różnych sposobów zagrań, elementów techniki, zachowań na boisku. Równocześnie pozostawiam młodych adeptom futbolu wiele swobody, samodzielności. Muszą być świadomi swoich zachowań. Toteż staram się nie nakazywać, rzadko wydaje komendy, nie korzystam z gwizdka.

Co to znaczy, że muszą być świadomi…

- Podczas treningów, wspólnych zajęć, uczymy się nie tylko techniki i taktyki. Budujemy także drużynę, więzi w zespole, odpowiedzialność. Młodzi muszą pamiętać, że choć indywidualności robią różnicę, to mecz wygrywa drużyna. Równocześnie moim podopiecznym wpajam zasadę, że sport polega na rywalizacji, na wygrywaniu. Tę pasję zwycięzcy trzeba w sobie wyzwolić. Rozmawiamy także o stylu życia sportowca, o higienie życia, wzorowym żywieniu, koncentracji, przygotowaniu do meczu. To czas na wyciszenie emocji. Na boku pozostawiamy komputer, gry, zabawy. A rano miód, cytryna, imbir, a później granie.

W sezonie 2013/2014 trafił pan do Orbity Bukowno.

- Przejąłem drużynę rocznika 2002, którą wcześniej opiekował się Mateusz Lato. Chłopcy ćwiczyli piłkę nożną od 7 roku życia. Rekrutowali się głównie z Olkusza oraz okolicy. To wyselekcjonowana grupa zdolnych chłopców, bardzo dobry zespół, który co roku plasował się w ścisłej czołówce śląskich rozgrywek trampkarzy.

Odnosiliście kolejne sukcesy.

- Pracowaliśmy intensywnie, po 6-7 jednostek treningowych w tygodniu. Było to możliwe gdyż chłopców udało zgrupować w klasie piłkarskiej zorganizowanej w Gimnazjum nr-2 w Olkuszu. W przerwie zimowej i letniej regularnie wyjeżdżaliśmy na zgrupowania, często do ośrodka Rekord w Bielsku-Białej. Rywalizowaliśmy z podopiecznymi tamtejszej szkoły piłkarskiej. Bez kompleksów.

Zespół Orbity rocznika 2002 zaczął się rozpychać w rozgrywkach młodzieżowych Śląskiego ZPN.

- Mieliśmy na rozkładzie naprawdę mocne zespoły: Zagłębie Sosnowiec, Rozwój Katowice, GKS Katowice, Górnik Jaworzno, Polonię Bytom, Ruch Chorzów, Raków Częstochowa, Ruch Radzionków, Grunwald. Zdobyliśmy także trzecią lokatę w ogólnopolskim turnieju „Piłkarska kadra czeka”. Ponadto braliśmy udział w licznych turniejach międzynarodowych. W konfrontacji z innymi nacjami, z różnymi stylami gry, sprawdzaliśmy własne umiejętności. Wypadaliśmy całkiem, całkiem…

Chłopcy skończyli wiek trampkarza i przeszli do KS Olkusz, gdyż Orbita nie prowadzi grup juniorskich.

- Trafili do klubu z IV ligową drużyną prowadzoną przez Romana Madeja. Trzon zespołu pozostał, obrońcy: Klaudiusz Bigaj, Michał Grzebinoga, Kacper Tokaj; pomocnicy: Kamil Kamionka, Kacper Kubański, Antoni Olek, Jakub Lewandowski oraz pozostali koledzy: Marcin Barczyk, Łukasz Cebo, Natan Kosno, Wiktor Łaskawiec, Konrad Kruczek, Jan Zalewski, Szymon Budacz, Mikołaj Gęgotek, Wiktor Dresler. Z drużyny odeszli: bramkarz Jakub Szumera oraz Szymon Nocoń i Jakub Banasik, którzy trafili do Wisły Kraków, a Filip Kwinta wybrał SMS Kraków, natomiast obrońca Konrad Liszka podjął grę w Rekordzie Bielsko-Biała.

15-17 lat to bodaj najważniejszy czas dla młodych futbolistów.

- W tym wieku chłopcy dorośleją, nabywają fizycznych cech mężczyzn. Trzeba zatem podejmować konfrontacje z dorosłą piłką. Tak też przygotowujemy zawodników. Trenujemy cztery razy w tygodniu, dwa razy wspólnie z seniorami. Najlepsi juniorzy starają się znaleźć miejsce w seniorskim teamie KS-u. Udało się to już Kacprowi Kubańskiemu, który zaliczył udany debiut w IV lidze. Czas na kolejnych.

Juniorzy młodsi KS Olkusz z sukcesami grają w krakowskiej I lidze okręgowej.

- Rywalizujemy z Krakusem, Jadwigą Kraków, SMS-em Kraków, Prądniczanką, Wieczystą i Pogonią Miechów. Zespół zajmuje drugą lokatę tylko dlatego, że dostał (moim zdaniem niesłusznie) walkower. Odwołaliśmy się. Czekamy z nadzieją.

Wychował się pan piłkarsko w wielkim klubie Banik Ostrawa, znakomicie oprzyrządowanym do futbolowej pracy. W Olkuszu wiele niedostatków.

- Trudno zaprzeczyć. Brakuje choćby boiska o sztucznej nawierzchni na zimowe treningi. Przydałoby się także więcej sprzętu i wiele innego wyposażenia do prowadzenia nowoczesnego treningu. Ale jest jak jest…

Dziękuje za rozmowę.

Jerzy Nagawiecki

KS Olkusz zwycięża mecz za meczem!

KS Olkusz oswaja się z IV-ligowymi regułami rywalizacji. Czas płacenia frycowego został zakończony. Po serii porażek, głównie z potentatami tej klasy rozgrywkowej, przyszedł czas wygrywania, zdobywania punktów. Dwa tygodnie temu olkuszanie pokonali na boisku na Czarnej Górze krakowską Clepardię, tydzień później przywieźli trzy punkty z Andrychowa. Mało tego! Zwyciężyli również mecz zaległy. Zwycięstwa cieszą i potwierdzają optymizm trenera Romana Madeja wyartykułowany na łamach „Serwisu Jurajskiego” w poprzednim wydaniu pisma.

IV LIGA

BESKID ANDRYCHÓW – KS OLKUSZ  1-2 (0-1)

Gole: Młynarczyk 90+3’ - Spurna 44’, Tumiłowicz 63’.

KS OLKUSZ: Jończyk – Chabinka, Kasprzyk, Kiczyński, Żak (88 Smolarczyk) –Wdowik (73 Kozioł), Kańczuga, Tumiłowicz (90 Gajowiec), Mrożek, Terbalyan - Spurna.

Sędziował: Tomasz Kubik (KS Bochnia). Żółte kartki: Żak i Tumiłowicz.

Na stadionie w Andrychowie miejscowy Beskid podejmował KS Olkusz. Mecz grano bez publiczności. To kara za naganne zachowania krewkich kibiców oraz brak wymaganych zabezpieczeń obiektu. Pojedynek rozstrzygnęli na swoja korzyść przyjezdni. Podopieczni Romana Madeja pokazali więcej atutów: grali konsekwentnie, popełniali mniej błędów. Pierwszego gol, tuż przez przerwą, zdobył Spurna, kończąc akcje po rzucie rożnym. Drugie trafienie było dziełem Tumiłowicza, który zakończył płynna, zespołową akcje KS-u. Goście objęli prowadzenie po dograniu z rzutu rożnego i błędzie Szczepańczyka.


Z ostatniej chwili!

Wielki sukces piłkarzy KS Olkusz. W środowe popołudnie, 11 października br., na stadionie Orła w Krakowie, olkuszanie rozgrywali zaległy pojedynek IV-ligowy. Drużyna KS-u nie zlękła się wyżej usytuowanego w ligowej tabeli rywala. Podopieczni trenera Romana Madeja wygrali pewnie i przekonywująco 2-0, będąc zespołem lepszym, poukładanym, stwarzającym sobie raz po raz dogodne sytuacje strzeleckie.  

ORZEŁ PIASKI WIELKIE – KS OLKUSZ 0-2 (0-1)

Gole: Mrożek 6’,Terbalyan 55’.

W spotkaniu z Orłem Piaski Wielkie trener Madej posłał w bój niemal tę sama jedenastkę, co w wygranym spotkaniu w Andrychowie. Dokonał tylko jednej korekty: na boisku pojawił się Maćkowski, który zastąpił Żaka.

KS Olkusz znajduje się aktualnie na 10 miejscu w tabeli. Zespół w 10 meczach zgromadził 10 pkt.


W najbliższą sobotę, 14 października br, KS Olkusz podejmie na swoim boisku TS Węgrzce. Początek spotkania o godz. 15:00. Zapraszamy!

V LIGA

Lider okręgówki, Orzeł Iwanowcie, został pokonany na własnym boisku. Dokonała tego drużyna z Bukowna, która udowadnia, że może walczyć o poważne cele z awansem do wyższej klasy rozgrywkowej włącznie. To cieszy. Przełamał się Przebój! Po serii braku licznych porażek, zespół z Wolbromia zaczął gromadzić punkty. To pozytywna zmiana, warta odnotowania. Kolejnym zjawiskiem w klasie okręgowej jest obniżka skuteczności Spójni. Drużyna z Osieka, po serii meczów bez porażki, przegrała dwa kolejne pojedynki. Wahnięcie formy należy jak najszybciej ustabilizować. Na uwagę zasługuje także postawa Strażaka. Zespół z Przybysławic zdołał zdobyć pierwszy punkt w sezonie. A stało się to na trudnym terenie Klucz. Niespodzianka sporego kalibru.


ORZEŁ IWANOWICE – MGHKS BUKOWNO 1-3 (0-2)

Gole: Solecki 78’ - Czech 4’, Kacper Kulawik 9’, Pietraszewski 76’.

MGHKS: Tomak – Flakiewicz, T. Szczepanik, Rejnowicz, Kubański – B. Lizończyk (65 Szatan), P. Szczepanik, Czech, Dudek (84 Żurek), Pietraszewski (87 Hołaj) – K. Kulawik.

Sędziował: Mateusz Pytel (KS Kraków), Żółte kartki: T.Szczepanik, Rejnowicz, Dudek, M.Kubański.

Na trudnym terenie lidera z Iwanowic MGHKS udowodnił, że jest drużyną z możliwościami. Początek meczu w wykonaniu zespołu z Bukowna był piorunujący. W 9 min wynik brzmiał 0-2. Najpierw Czech posłał piłkę w dalszy róg bramki a kilka minut później Kacper Kulawik wymanewrował obrońców i zdobył drugiego gola. Tym samym pojedynek został praktycznie rozstrzygnięty. W drugiej odsłonie każdy z zespołów dorzucił po golu.


PRĄDNICZANKA - PRZEBÓJ WOLBROM 3-5 (1-3)

Gole: Nęciński 9', Paciorek 49', Staroń 83' - Maciąg 3' i 19', Osuch 11', Pałka 58', Czapnik 80'.

PRZEBÓJ: Galos – Karpierz, Czapnik, Osmenda, Raczyński – Osuch (90+1 Skalski), Słowiński, Porębski, Maciąg (63 Michalak), Pałka – Mionsek (10 Mączka).

Sędziował: Piotr Nowak (KS Wieliczka),  Żółte kartki: Jeleń – Maciąg, Porębski.

Wolbromianom przyszło się mierzyć z Prądniczanką na boisku przy ul. Koletek w Krakowie, posiadającym syntetyczną nawierzchnię. Interesujący, intensywny mecz obfitował w osiem goli. Kontrola nad przebiegiem wydarzeń należała do Przeboju.


PRZEMSZA KLUCZE – STRAŻAK PRZYBYSŁAWICE 1-1 (1-0)

Gole: F. Wołkiewicz 40’ – K.Jajkiewicz 90’.

PRZEMSZA: Tomsia - Mosur, Guguła, Kocjan, J.Wołkiewicz - Słaboń (63’ Bartczak), Hladun, Latos (75’ Sadzawicki), Kasprzyk, Majcherkiewicz - F.Wołkiewicz.

STRAŻAK: Paczyński - Pajecki, Czekaj, Balik, Dyrda - Szpunar, Kucharski, K.Jajkiewicz, Owczarski- Lipiński (76’ Szatan) – Kaczmarczyk.

Sędziował: Grzegorz Sobczyk,  Żółte kartki: Mosur - K.Jajkiewicz, Szpunar.

Stało się. Strażak zdobył pierwszy punkt. Gol dla zespołu z Przybysławic padł w 90 min pojedynku po strzale z rzutu wolnego. Kibice zespołu z Klucz opuszczali stadion zawiedzeni postawa swego zespołu, który zmarnował wiele okazji na zwycięstwo. Najlepszą sytuację miał Filip Wołkiewicz.


SŁOMNICZANKA - SPÓJNIA OSIEK 3-2

Gole: Kozieł 45+3’ (karny), 60’i 87’ - Żmuda 19, Niemczyk 38' (karny)

SPÓJNIA: Chwałka – D. Duda, P. Duda, Szymczyk, Baraniak – Czarnota, Cudejko, Niemczyk, Mirota (50 Bąbka) – Żmuda, Kuzak.

Sędziował: Mateusz Czerwień (KS Kraków), Czerwona kartka: Żmuda – 80’ za brutalny faul; żółte kartki: Jaworski, Sarotal, Bieszczanin, Kozieł – Szymczyk, Czarnota, Niemczyk

Do przerwy Spójnia prowadziła 2-0. Kluczowy moment pojedynku nastąpił w 80 min, kiedy to zawodnik gości Żmuda został wykluczony z dalszej gry. Czerwona kartka odwróciła losy spotkania. Przyjezdni utracili siły i przegrali w końcówce. Bohaterem meczu okazał się Kozieł, autor hat-tricka.


PILICZANKA - ZIELEŃCZANKA 1-3 (1-2)

Gole: Kardynał 44’ - Pogan 32’ i 51’, Jaworski 45’.

PILICZANKA: M. Kowalski – Słowik, Opiłka, Janicki, Kalamat (46' M. Węglarz) - Kardynał (75' Karpała), Jajkiewicz (65' Rak), Głąb (46' Kurczek), Marko, Nowak- Goncerz.

Sędziował: Tomasz Żelazny (KS Kraków), Czerwona kartka: Dariusz Nowak (Zielonki) 88’ (dwie żółte kartki), żółte kartki: Słowik, Opiłka- Ćwikliński, Rozwadowski, Chrząstowski, Pogan, Rożek, Knot.

Mecz rozpoczął się od ataków gości, którzy w pierwszym kwadransie zdominowali boiskowe wydarzenia i stworzyli sobie dogodne okazje do strzelenia gola. W 31 min było 0-1. Kalamata i wyłożył piłkę Poganowi, który wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem.  

Z czasem do głosu doszli gospodarze, którzy za sprawą Opiłka i Goncerza modli pokusić się o wyrównanie. Nastąpiło to dopiero w 44 min. Kardynał precyzyjnie wykonał rzut wolny i piłka trafiła pod poprzeczkę. Goście ponownie wyszli na prowadzenie w ostatniej akcji pierwszych 45 min gry. Piłkę z rzutu rożnego dośrodkował Rozwadowski, a Jaworski celną „główką” pokonał Kowalskiego. W 6 min po przerwie Pogan strzelił trzeciego gola dla przyjezdnych i było po wszystkim.

Jerzy Nagawiecki

ZGH Bolesław z medalem "Mecenas Futbolu Małopolski"

W piątek, 22 września br, w sądeckim ratuszu miała miejsce uroczysta gala nadania przez Małopolski Związek Piłki Nożnej oraz Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Małopolski medali „Mecenas Futbolu Małopolski". Wyróżnienie przyznawane jest samorządowcom oraz przedsiębiorcom, którzy nie szczędzą wysiłków oraz finansowego wsparcia dla budowy i rozwoju futbolu w województwie ze stolicą w Krakowie.

mecenasśó

W gronie beneficjentów znalazł się jedyny reprezentant powiatu olkuskiego, prezes ZGH „Bolesław” w Bukownie Bogusław Ochab. Szef spółki został wyróżniony za „wspieranie klubów ziemi olkuskiej”. W imieniu prezesa Ochaba medal wraz z dyplomem odebrał nadsztygar kopalni „Pomorzany” i równocześnie szef ZZ „Kadra” Janusz Adamski, w przeszłości piłkarz m.in. GKS Bolesław Bukowno (na zdjęciu pierwszy z prawej). Obok stoją Ryszard Niemiec i Zbigniew Lach, odpowiednio prezes i wiceprezes i MZPN.

Jerzy Nagawiecki

Optymizm nie opuszcza trenera

KS Olkusz wyrósł na czołową drużynę ziemi olkuskiej. Zarówno seniorzy, jak i juniorzy klubu ze Srebrnego Grodu to najwyżej sklasyfikowane drużyny naszego regionu, uczestniczące w rywalizacji na forum wojewódzkim. Olkuski KS ambitnie i konsekwentnie umacnia swoją pozycje w powiatowym futbolu. Klub przebył wiele drogi, by wysforować się na obecną pozycję. Z tej perspektywy widać doskonale, jak wiele jeszcze jest do zrobienia.

Roman Madej 1

Trener Roman Madej dowiódł swoich umiejętnościtrenerskich awasując z zawodnikami do IV ligii.

Jeżeli drużyna utrzyma się w tej klasie rozgrywkowej, przy obecnym poziomie wsparcia finansowego,

to będzie to kolejny nie lada wyczyn.

W czerwcu tego roku prowadzony przez Pana zespół awansował do IV ligi. Zaskoczenie?

- Plan na rozgrywki sezonu 2016/2017 zakładał skonsolidowanie zespołu po słabszym okresie gry we wcześniejszych 12 miesiącach oraz utrzymanie drużyny w środkowej strefie tabeli ligi okręgowej. Modyfikacja założeń nastąpiła już po szóstej serii gier, kiedy KS Olkusz znalazł się na pierwszym miejscu w tabeli. Wówczas powiedzieliśmy sobie, że należy wykorzystać nadarzająca się szansę. I tak się stało.

Porozmawiajmy o stronie sportowej. Czy KS Olkusz stać na utrzymanie w gronie IV-ligowców?

- Z cała stanowczością odpowiadam – TAK! Po awansie uzupełniliśmy drużynę kilkoma zdolnymi zawodnikami, zaznajomionymi z tym poziomem rywalizacji. Ze Spójni Osiek pozyskaliśmy Bartosza Maćkowskiego, Konrada Spurnę i Daniela Żmudkę, z Przemszy Klucze bramkarza Aleksandra Szatana, ze Stadionu Śląskiego Chorzów przybył Artur Terbalyan, z wolbromskiego Przeboju – Krzysztof Wdowik, a z Tęczy Piekary Maciej Kozioł. Doświadczenie zawodnicze i trenerskie podpowiadało mi, że z tymi graczami uda się powalczyć o miejsce w środku IV-ligowej stawki.

Wymienieni nie wyczerpują listy zmian w kadrze I zespołu KS-u.

- To prawda. W skład 24-osobowej kadry włączyliśmy także kilku zdolnych juniorów: Marcin Nowak, Adrian Dudzik, Jakub Żuławiński, wszyscy rocznik 2000, Wiktor Łaskawiec i Konrad Kruczek – rocznik 2001 oraz Kacper Kubański i Antoni Olek – z rocznika 2002. To piłkarze z należytym zaawansowaniu technicznym. Zamierzam systematycznie wprowadzać ich do gry. Będą z nich ludzie piłki.

Mimo znaczącego dopływu nowych zawodników, wzmocnienia siły zespołu, drużyna KS-u przegrywa kolejne mecze…

- Powodów takiego stanu rzeczy jest kilka. Po pierwsze kalendarz gier, który w początkowej fazie rozgrywek zderzył KS Olkusz z czołówką ligi. Graliśmy z Dalinem Myślenice, Hutnikiem Kraków, Górnikiem Wieliczka i Jutrzenką Giebułtów, czyli z zespołami walczącymi o awans do III ligi. W każdym z tych spotkań, poza meczem z Hutnikiem, nie odstawaliśmy od rywali i przy większej dozie szczęścia mogliśmy wywalczyć punkty. Drugą przyczynę naszych porażek upatruję w pladze kontuzji. W różnych dotychczasowym meczach ze składu wypadli: Remigiusz Jończyk, Aleksander Szatan, Arkadiusz Żak, Krzysztof Kańczuga, Krzysztof Wdowik, Daniel Żmudka, Paweł Banyś, Dawid Chabinka. Posypała się obrona i środkowa linia. Dublerzy nie zawsze potrafili sprostać wyzwaniu.

Mimo nie najlepszej sytuacji nie traci Pan optymizmu.

- Dostrzegam, że drużyna krzepnie, nabiera IV-ligowej wprawy. Zespołu nie opuszcza dobra atmosfera, chęć walki, pokazania się. Toteż zwycięstwa muszą przyjść. W najbliższa sobotę, 30 września o godz. 16, na własnym obiekcie podejmujemy Clepardię Kraków. Liczę na pierwszą wygraną. W meczu tym winien wystąpić nowy nabytek – olkuszanin Patryk Kiczyński. Patryk ma za sobą udane występy na poziomie II i III ligi. Będzie zapewne poważnym wzmocnieniem.

Nie samymi seniorami KS Olkusz stoi?    

- Wdrażamy klubową strategię, w której praca z młodzieżą należy do priorytetów. Latem br. przejęliśmy z Orbity Bukowno zespół rocznika 2002, ten który wywalczył trzecie miejsce w Polsce w rozgrywkach „Piłkarska kadra czeka”. Dziś rywalizują w rozgrywkach juniorów młodszych okręgu Kraków. Zespół, 20 zawodników, prowadzi czeski szkoleniowiec Radim Zouhar, który jest też drugim trenerem seniorów, to w przeszłości piłkarz Banika Ostrava oraz kilku innych czeskich klubów poziomu drugiej i trzeciej ligi. Ambicją chłopców jest awans do Małopolskiej Ligi. Nie są bez szans!

Pracujecie także z młodszymi rocznikami?

- W klubie ćwiczą także zespoły Żaków i Skrzatów, po ok 15 chłopców w każdej z grup. Zajęcia prowadzone są na olkuskich „Orlikach” oraz w Sali gimnastycznej szkoły przy ul. Kochanowskiego. Wymienione drużyny uczestniczą w rozgrywkach organizowanych przez Podokręg PN w Olkuszu.

Klub był przygotowany do IV-ligowych wyzwań?

- Powiem tak: wywalczyliśmy awans na boisku, w walce ze znacznie mocniejszymi rywalami pod względem organizacyjno-finansowym. W wyższej klasie rozgrywkowej owe zapóźnienia dostrzegalne są gołym okiem. Na początku brakowało dosłownie wszystkiego. Z czasem wiele spraw udało się poukładać.

Od kogo otrzymaliście wsparcie?

- W bieżącym roku UMiG Olkusz dotuje klub na poziomie 70 tys. zł. Poza tym w gronie sponsorów znajdują się: grupa ZGH „Bolesław” Bukowno, PWiK Olkusz; spółki ANTRAS, Meble Stylowe Antyki - Żmudka oraz firmy: Jacka Czekaja, Sylwestra Szatana i restauracja „Podzamcze”- Rabsztyn Jerzego Sibilaka. Dzięki wymienionym klub jakoś się kręci.

W klubie brakuje profesjonalnej administracji, a nawet komputera do pracy z extranetem.

- Za to posiadamy oddanych działaczy. W pracy pomagają mi: wiceprezes Ryszard Myszor, członkowie Zarządu: Andrzej Pawełczyk, pełniący obowiązki gospodarza Paweł Gałka, kierownik zespołu juniorów Paweł Gałka oraz Ryszard Kajda. Porządkujemy administrację, uczymy się. Roboty nie brakuje: certyfikaty, pozwolenia, uprawnienia, kartki, buchalteria. Zdaję sobie sprawę, że wiele rzeczy nadal kuleje. Jestem jednak przekonany, że dzięki otrzymanemu wsparciu oraz pomocy sprzyjających nam ludzi, przeskoczymy kolejną barierę.

Dziękuję za rozmowę.

Jerzy Nagawiecki

Srebrna Dziesiątka po raz drugi

Biegali wszyscy - nawet kilkunastomiesięczne dzieci. Ci, którzy nie biegali, też czuli się, jakby biegali dzięki dynamicznej konferansjerce Piotra Kubiczka...Tak to właśnie było podczas drugiej Srebrnej Dziesiątki w Olkuszu, w sobotę 16 września.

srebrna 10

Impreza, która już w ubiegłym roku odniosła sukces organizacyjny, w tym roku przebiegła równie sprawnie. Ta wspaniała inicjatywa została podjęta i jest realizowana przez Klub Biegacza Olkuszbiega.pl. To nie tylko forma rekreacji i popularyzacji sportu, ale także promocja Srebrnego Miasta. Wsparcie organizacyjne zapewnili: Urząd Miasta i Gminy w Olkuszu, Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji oraz Miejski Ośrodek Kultury. Głównym sponsorem była firma Karolinex.

W tym roku w różnych formach biegu ulicznego wzięło udział ponad 300 uczestników. Każdy mógł dobrać coś dla siebie. Oprócz biegu głównego na 10 km ulicami miasta był również rekreacyjny – na 5 km, były biegi dla dzieci i młodzieży, rodzinny Bieg Pokoleń i Sztafeta firm. Przed biegiem głównym odbyła się runda honorowa ku pamięci Kazimierza Chechelskiego - znanego sportowca, trenera, pedagoga.

Biegi rozpoczynali najmłodsi. Profesjonalnie, najpierw rozgrzewka pod okiem trenera Ryszarda Jałowca, potem emocje, start, pokonanie dystansu uzależnionego od grupy wiekowej i znowu emocje wzbudzone przez ducha rywalizacji. Rodzice chwalili, pocieszali, przytulali, a wolontariusze rozdawali słodkie bułeczki. Na pamiątkę pozostawał medal, z którym każdy dumnie paradował. I nie chodziło o to, że do pokonania był krótki odcinek. Każdy z młodych zawodników podjął decyzję o wzięciu udziału, podjął wyzwanie i dobiegł do mety, tym samym osiągając osobiste zwycięstwo.

W Biegu Pokoleń brali udział członkowie rodzin – od juniora do seniora, związani nie tylko więzią rodzinną, ale i zieloną wstążeczką. Sztafeta Firm była również okazją do ich promowania. W Biegu Rekreacyjnym na trasie 5 km pierwsze do mety dobiegły: Anna Brzezińska, Agnieszka Walczak i Agata Brożek, a z mężczyzn najlepsi byli: Karol Grabowski, Michał Chechelski i Grzegorz Majcherkiewicz. Srebrną Dziesiątkę wygrali: w kategorii kobiet – Kamilia Hayder (37 minut 5sekund), Janina Malska, Karolina Kwapisz; w kategorii mężczyzn – Bartosz Karoń (32 minuty 41 sekund), Tomasz Stachowicz, Kacper Piech.

To wyniki formalne, bo w rzeczywistości wygrali wszyscy, którzy wzięli udział w biegach. Wspaniałe było to, że w Srebrnej Dziesiątce biegła matka z dzieckiem w wózku, w Biegu Rekreacyjnym ojciec z synem w wózku... i dali radę! Dla dzieci to pierwszy poważny bieg w życiu i na pewno nie ostatni. Dla rodziców – duma.

Każdy z uczestników głównych biegów otrzymał medal pamiątkowy, a każdy ze zwycięzców  również statuetkę, puchar i nagrodę. W Srebrnej Dziesiątce wprowadzono dodatkową klasyfikację służb mundurowych. Gratulacje zwycięzcom składał również Roman Piaśnik - Burmistrz Miasta i Gminy Olkusz.

Dodatkowo wśród uczestników biegu rozlosowano wiele nagród, z których główną, 32- calowy telewizor, wygrała Dorota Bagińska, okazując spektakularną radość.

Imprezę uświetnił swoją obecnością Paweł Mej, zwany Bosym Biegaczem. Jego misją życiową stała się popularyzacja sportu – jak sam mówi, bieganie to oderwanie się od codzienności, poznawanie nowych ludzi, nawiązywanie przyjaźni. Biegał w wielu krajach i miastach. Do Olkusza przybył mając na życiowym koncie 10.050 km. Biegnie zawsze na końcu, aby dodawać otuchy i dopingować zmęczonych zawodników. I, oczywiście, biegnie boso.

Tego dnia na Rynku prowadzono również akcję pomocową dla Natalki Mączki, aby chora dziewczynka, dzięki komputerowi sterowanemu wzrokiem, mogła komunikować się z otoczeniem. Była zbiórka pieniędzy i kiermasz, wiele osób również pedałowało wytrwale na rowerach stacjonarnych – każde 2 minuty to złotówka przekazana dla Natalki.

A dla ciała, oprócz zdrowego żurku z firmy cateringowej Artura Sokoła, było mnóstwo mniej zdrowych, za to mających licznych wielbicieli, fast foodów. Imprezie bowiem towarzyszył zlot Food Trucków, rozpoznawalny z daleka dzięki unoszącym się w chłodnym powietrzu upojnym woniom, aktywizującym kubki smakowe. Portfele chudły, rosnący cholesterol zacierał ręce, ale przecież najważniejsze jest to, że tego dnia wszyscy doskonale się bawili. 

MOK Olkusz

II Bieg Uliczny Srebrna Dziesiątka

Pierwsza edycja biegu ulicami Olkusza spotkała się z dużym zainteresowaniem, a przez długi czas jeszcze zgodnie mówiono o dużym sukcesie organizacyjnym. Wszystkich biegaczy ucieszy zatem wiadomość, że już 16 września będą mogli ponownie spróbować swoich sił w Srebrnej Dziesiątce. Nowa 10-kilometrowa trasa oraz zwiększony limit uczestników z pewnością zachęcą tych, którzy w ubiegłym roku nie zdecydowali się na start lub nie zdążyli z zapisami. Imprezie ponownie towarzyszyć będzie moc atrakcji, w tym kolejny Zlot Food Trucków na rynku w Olkuszu.

plakat sponsorzy nowy 5

- Ta fantastyczna inicjatywa po raz drugi będzie realizowana w Olkuszu. Duże gratulacje należą się organizatorom – za rozmach drugiej edycji, ale także za sukces pierwszego biegu. Jest to świetna promocja sportu, ale nie tylko, bowiem zawodnicy mierzą się ze sobą w miejskich zakamarkach, także Srebrna Dziesiątka pięknie promuje również nasze miasto – mówi burmistrz Miasta i Gminy Olkusz Roman Piaśnik.

Coraz większa popularność biegów ulicznych bardzo szybko została dostrzeżona przez Klub Biegacza „Olkuszbiega”, który rok temu podjął się organizacji pierwszej imprezy tego typu w Olkuszu. Już wtedy wsparcie organizacyjne zapewnili Urząd Miasta i Gminy w Olkuszu, Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji oraz Miejski Ośrodek Kultury. Nie inaczej jest w tym roku. Zdobyte doświadczenia, doskonałe recenzje I Biegu Ulicznego Srebrna Dziesiątka oraz znaczne wsparcie sponsorów i współorganizatorów sprawiają, że w trzecią sobotę września amatorzy biegania mogą liczyć na jeszcze większą liczbę atrakcji.

- Do wspólnego biegania zapraszamy całe rodziny. Dzieci i młodzież będą rywalizować na dystansach od 50 m do 1 km. Do Biegu Pokoleń zaprosimy seniorów z wnukami. Rozgrzewką przed biegiem głównym będzie Bieg Firm, w której będą mogli zaprezentować się nasi sponsorzy, ale także olkuscy samorządowcy, których pragniemy zaprosić do rywalizacji – zdradzają kulisy przygotowań organizatorzy – Joanna Szczepanek i Krzysztof Mucha.

Uczestnicy biegu głównego będą mieli do pokonania 10 kilometrów. Dla tych, którzy są początkującymi biegaczami i taki dystans może być zbyt trudny, organizatorzy zaplanowali bieg rekreacyjny na  5-kilometrowej trasie.

Bieg tradycyjnie jest także okazją do pomocy. Podobnie jak rok temu, w czasie imprezy prowadzona będzie zbiórka oraz kiermasz na rzecz Natalii Mączki – dziewczynki, u której zdiagnozowano niestabilność w odcinku szyjnym kręgosłupa C1-C2, zespół niewydolności tętnicy kręgowo-podstawnej, co powoduje zaburzenia krążenia mózgowego prawdopodobnie na skutek urazu okołoporodowego.

Oprócz biegu głównego organizatorzy zaplanowali także biegi towarzyszące rozgrywane dla upamiętnienia postaci Kazimierza Chechelskiego.

Zapisy: http://www.pomiar-czasu.pl/zapisz.php?nr=z170916

UMiG Olkusz

Wzmocniony KS Olkusz

Definitywny koniec piłkarskich wakacji. Po krótkiej letniej przerwie, w najbliższą sobotę, 12 sierpnia, nastąpi inauguracja IV ligi Małopolskiego Związku Piłki Nożnej, a trzy dni później starują: okręgówka oraz klasa „A”. 

Kibice ziemi olkuskiej główną uwagę kierują na KS Olkusz - wiodący zespół powiatu. (Aż się wierzyć nie chce, że jeszcze niedawno futbolowym liderem regionu był II-ligowy Przebój z Wolbromia.) Podopieczni trenera Romana Madeja powrócili, po latach tułaczki w niższych klasach, do IV ligi umocnieni doświadczeniami minionych sezonów. Przez ten czas w olkuskim klubie wiele się zmieniło: uporządkowano sprawy organizacyjne i finansowe, ustabilizowano zespół. Powyższe, jakże istotne zabiegi, wystarczyły na udaną rywalizację w klasie okręgowej. Jednak wkroczenie na wyższy poziom rozgrywkowy wymaga więcej energii, szerszej kadry, lepszego sprzętu, czyli… więcej kasy. Nowe wyzwania zmobilizowały środowisko piłkarskie Olkusza do aktywności. Klubowi udało się zarazić futbolową energią ludzi i firmy, które obiecały wsparcie. Przy ich pomocy skonstruowano budżet niezbędny do podjęcia IV-ligowych wyzwań. Ten pierwszy, jakże znaczący sukces pozwala z optymizmem patrzyć w przyszłość.

Rywalizacja na IV-ligowych boiskach wymaga od zespołów mocnej, szerokiej kadry. Dyrygenci KS Olkusz zdaja sobie doskonale sprawę, że drużyna wymaga wzmocnień. Do klubu udało się, więc ściągnąć bramkarza Aleksandra Szatana oraz zawodników ze Spójni Osiek-Zimnodół-Zawada: Daniela Żmudkę, Bartosza Maćkowskiego i Konrada Spurnę, graczy z doświadczeniem III i IV ligowym. Poza wymienionymi Ryszard Myszor, kierownik drużyny, zgłosił do rozgrywek w zespole KS-u także Macieja Kozioła, byłego zawodnika Zieleńczanki. Kierownik Myszor zapewnił, że jeszcze, co najmniej jeden piłkarz, tym razem z okręgu śląskiego, dołączy do olkuszan. I w takim personalnym zestawieniu klub z Czarnej Góry przystąpi do rozgrywek. 

W okresie przygotowawczym zespół KS Olkusz solidnie trenował na własnych obiektach oraz grał mecze sparingowe. 15 lipca br. olkuszanie wygrali z drużyną Łagisza Będzin 3-2. Do bramki rywali piłka trafiła dwukrotnie po strzałach Konrada Spurny, a jednego gola dołożył Dawid Smolarczyk. Trzy dni później, 18 lipca br., kolejnym rywalem była Piliczanka. Spotkanie zakończyło się pewnym zwycięstwem olkuszan 5-0, a bramki strzelali Mrożek, Spurna, Smolarczyk, Dudzik oraz Piotr Kasprzyk. W kolejnych grach kontrolnych padły następujące wyniki: 22 lipca z Bronowianką Kraków 3-2; 26 lipca z Błękitnymi Modlnica 4-2; 29 lipca z Gwarkiem Tarnowskie Góry 0-1.

W piątek, 4 sierpnia, KS Olkusz zagrał w mocno rezerwowym składzie z Górnikiem z Mysłowic, bowiem dwa dni później drużynie przyszło drużynie grać mecz II rundy Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu. W Gołaczewach olkuski KS pokonał miejscowy Sokół 5-2 (o przebiegu spotkania rozpisujemy się na str.4). Warto również dodać, że kilka dni wcześniej, w I rundzie Pucharu Polski, podopieczni trenera Madeja pokonali Prądnik Sułoszowa.

Rozgrywki IV ligi startują w najbliższa sobotę, 12 sierpnia br. Inauguracyjne spotkanie sezonu olkuszanom przyjdzie grać w Michałowicach z tamtejszą Michałowianką . Mecz rozpocznie się o godz.17: 30.

W pozostałych pojedynkach IV-ligi-zachód wystąpią: Beskid Andrychów - Wiślanka Grabie, TS Węgrzce - Clepardia Kraków, Sosnowianka Stanisław Dolny - Orzeł Piaski Wielkie, Pcimianka Pcim - Dalin Myślenice, Orzeł Ryczów   - Górnik Wieliczka, D&R Unia Oświęcim - Hutnik Kraków, Jutrzenka Giebułtów- Iskra Klecza.

Organizatorzy rozgrywek – MZPN Kraków – wyznaczyli II serię gier na 15 sierpnia, w której KS Olkusz miał się zmierzyć na obiekcie na Czarnej Górze z Jutrzenką Giebułtów. Mecz został odwołany i przeniesiony na wrześniowy termin. Toteż na mecz KS-u w Srebrnym Grodzie kibicom przyjdzie poczekać do 2 września, kiedy podopiecznym trenera Romana Madeja będą się potykać z Hutnikiem z Krakowa. Wcześniej KS Olkusz rozegra dwa kolejne spotkania wyjazdowe: 19 sierpnia z Iskrą Klecza i 26 sierpnia z Wiślanką Grabie.

Jerzy Nagawiecki

Klasa okręgowa na starcie rozgrywek

W Narodowe Święto - 15 sierpnia br. startuje oficjalnie piłkarski sezon 2017/2018 w klasach okręgowej oraz klasie „A”. W 14-zespołowej grupie I krakowskiej klasy okręgowej do rywalizacji przystępuje sześć zespołów reprezentujących Podokręg Piłki Nożnej w Olkuszu: Przebój Wolbrom, MGHKS Bukowno, Spójnia Osiek-Zimnodół-Zawada, Piliczanka, Przemsza Klucze i Strażak Przybysławice.

Kibice ziemi olkuskiej liczą na dobrą grę swoich podopiecznych oraz awans jednej z drużyn na wyższy poziom, do IV ligi. Perspektywa wygrania rywalizacji jest realna. Przypomnijmy, że w poprzednim sezonie rozgrywki w okręgówce zdominowała drużyna KS Olkusz.

W pierwszej serii gier, 15 sierpnia br., odbędą się następujące pojedynki: Przebój Wolbrom - MGHKS Bukowno godz. 17:00, Spójnia Osiek-Zimnodół-Zawada - Nowa Proszowianka godz. 17:00, Przemsza Klucze - Prądniczanka Kraków godz.17:00, Strażak Przybysławice - Grębałowianka Kraków godz.17:00, Słomniczanka - Piliczanka godz.17:00 oraz Zieleńczanka - Bibiczanka i Sokół Kocmyrzów - Orzeł Iwanowice.

KLASA „A”- Nowicjusz z Charsznicy

W klasie „A” prowadzonej przez Podokręgu Piłki Nożnej w Olkusz do rywalizacji w sezonie 2017/2018 przystępuje 15 zespołów. W gronie walczących o mistrzowski laur znajdzie się także nowicjusz - LKS Spartak Charsznica. Zespół ze stolicy polskiej kapusty był dotychczas zrzeszony w Podokręgu PN Kraków, jednak z uwagi na atrakcyjność rozgrywek prowadzonych przez PPN w Olkusz decydował się dołączyć do klasy „A” zarządzanej ze Srebrnego Miasta. Prezydium Zarządu Małopolskiego Związku Piłki Nożnej w Krakowie, podczas obrad 27 lipca br., przychyliło się do wniosku Spartaka.

W klasie „A” zagra także spadkowicz z okręgówki Leśnik. Jeszcze kilka tygodni temu nie było to takie oczywiste. Degradacja spowodowała, że klub z Gorenice stracił sponsora, wielu zawodników i… chęć do dalszej rywalizacji. Pomocną dłoń podał KS Olkusz. Leśnika wsparło 12. byłych juniorów starszych KS-u wespół z trenerem Pawłem Curyło, którzy przeszli do Gorenic na zasadzie wypożyczenia. Tym samym utrzymano klub a młodzi piłkarze zyskali możliwość gry na A-klasowym poziomie.

Oto program pierwszej serii gier. Sobota 12 sierpnia br.: Piliczanka II - Leśnik Gorenice godz.17:30 (boisko w Kocikowej), niedziela 13 sierpnia br.: KS Spartak Charsznica - Ospel Wierbka godz. 11:00; wtorek15 sierpnia br.: Promień Przeginia - Olimpia Łobzów godz. 16:00; Legion Bydlin            - Hetman Dłużec godz. 16:00; Northstar Miechów - Pogoń Miechów godz. 17:00 (boisko w Bukowskiej Woli); Centuria Chechło – Wielmożanka godz. 17:00, Unia Jaroszowiec - Prądnik Sułoszowa godz. 17:00. W pierwszej kolejce pauzują Trzy Korony Żarnowiec.

KLASA „B”- dwie grupy i 21 drużyn

Podokręg Piłki Nożnej w Olkuszu dokonał podziału drużyn klasy „B” na grupy: I - olkuską i II - miechowską.

GRUPA I: Przebój II Wolbrom, Błysk Zederman, Laskowianka Laski, Ospel II Wierbka, Spójnia II Osiek, Hetman II Dłużec, LZS Stare Bukowno, Przemsza II Klucze, MGHKS II Bukowno. 

GRUPA II: Strumyk Zarzecze, Dłubnia Trzyciąż/Jangrot, Sokół Gołaczewy, Trzy Buki Wierzchowisk, Orzeł Kwaśniów, Cobra Wężerów, Czapla Czaple Małe, Błękitni Falniów, Victoria Smroków, Zryw Przesławice, Nidzica Słaboszów, Błyskawica Kolbark.

Rozgrywki w grupie I, liczącej 9 zespołów, rozpoczną się w weekend 26/27 sierpnia br,, natomiast mecze w grupie II, w której rywalizuje 12 drużyn, zostaną zapoczątkowane tydzień wcześniej, w dniach 19/20 sierpnia br.

Puchar Polski z niespodziankami

W sobotę i niedzielę, 5-6 sierpnia br., w Podokręgu PN w Olkuszu rozegrano pojedynki II rundy Pucharu Polski. Także tym razem doszło do niespodzianek. Za takie należy uznać zwycięstwa A-klasowców z Jaroszowca i Chechła nad zespołami z okręgówki: MGHKS-em i Piliczanką. 

LEGION BYDLIN - HETMAN DŁUŻEC 5-2 (2-0), gole: Dawid Demarczyk 2, Dominik Kozieł, Krystian Żelazny, Paweł Banyś – Szymon Gil, Bartosz Bielach.

CENTURIA CHECHŁO – MGHKS BUKOWNO 3-2 (1-2), gole dla zwycięzców: Piasek, Kacper Kamionka oraz Rafał Tieleszewski w 86 min.

UNIA JAROSZOWIEC – PILICZANKA 2-0 (1-0), gole: Tomasz Pańczyk 7, Maciej Wdowik 65 (k).

SOKÓŁ GOŁACZEWY – KS OLKUSZ 2-5 (0-3), gole dla zwycięzców: Mrożek 3min., Czapnik i Tumiłowicz.

KS OLKUSZ: Jończyk – Kasprzyk, Gajowiec, Kańczuga ( M. Nowak), Nowak, Żak, Mrożek, Żyła (Szatan), Tumiłowicz, Czapnik, Dudzik.

Terminy pozostałych meczów II rundy: Trzy Korony Żarnowiec – Wielmożanka 12.08.2017. godz. 18:00, Przebój Wolbrom – Przemsza Klucze –23.08. godz.17:00. Z reporterskiego obowiązku należy dodać, że w meczach I rundy PP padły następujące rozstrzygnięcia: Leśnik Gorenice – Centuria Chechło 1-2, Sokół Gołaczewy – Olimpia Łobzów 3-3 (awans Sokoła - karne), Legion Bydlin – Pogoń Miechów 0-0 (karne: Legion), Ospel Wierbka – Hetman Dłużec 0-2, Spartak Charsznica – Przemsza Klucze 2-2 (karne: Przemsza), Błysk Zederman – Bolesław Bukowno 2-4, Piliczanka – Strażak Przybysławice 3-2, Trzy Buki Wierzchowisko – Przebój Wolbrom 2-13, Dłubnia Trzyciąż/Jangrot – Trzy Korony Żarnowiec 1-5, KS Olkusz – Prądnik Sułoszowa 2-0, Unia Jaroszowiec – Orzeł Kwaśniów 2-0, Wielmożanka – Spójnia Osiek 3-0 (w.o.).

Jerzy Nagawiecki