na strone telefony poziom

 

Emeryci czekają na rekompensaty

Komu należą się rekompensaty z tytułu utraty prawa do bezpłatnego węgla? Czy emerytom i rencistom, byłym pracownikom z ZGH „Bolesław”, przysługują świadczenia rekompensacyjne za utracone prawo do deputatu węglowego wynikające z ustawy z dnia 12 października 2017 roku? Oto dylematy zaprzątające umysły licznych mieszkańcom ziemi olkuskiej, których zawodowa kariera upłynęła w Zakładach Górniczo-Hutniczych.

Kopalnia

Emeryci i renciści z ZGH "Bolesław" zostali pominięci w przyznawaniu rekompensat

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda podpisał stosowna ustawę. Jej przepisy weszły w życie 24 października br. W myśl wspomnianej regulacji emerytom i rencistom przysługuje jednorazowo po 10 tys. zł. Wnioski o pieniądze należy składać w ciągu 21 dni, czyli do 18 listopada br.

Informacje medialne o rekompensatach za utracony deputat węglowy trafiły lotem błyskawicy do byłych górników pracujących w kopalniach ZGH „Bolesław”. Liczni emeryci największego pracodawcy ziemi olkuskiej uwierzyli w szanse skorzystania z pieniężnego ekwiwalentu. Starają się dopytać o możliwość otrzymania świadczenia. Równocześnie jednak zaniepokoił ich fakt, iż w tekście ustawy zawarto frazę, że dotyczy ona „wyłącznie przedsiębiorstw wydobywających węgiel kamienny”. Pytają zatem swojego byłego pracodawcę oraz organizacje związkowe działające w spółce z Bukowna czy i ewentualnie kiedy dostaną kasę? Nie rozumieją bowiem dlaczego górnicy fedrujący węgiel maja być lepiej honorowani od tych wydobywających rudy metali?

ZGH pyta ministra

W zaistniałej sytuacji Zarząd ZGH „Bolesław” S.A. zwrócił się do ministra energetyki Krzysztofa Tchórzewskiego z prośbą o udzielenie wyjaśnień w kwestii dotyczącej prawa do rekompensaty: „ czy emerytom lub rencistom - byłym pracownikom zatrudnionym w naszej kopalni przysługuje rekompensata przewidziana ustawą o świadczeniu rekompensacyjnym z tytułu utraty prawa do bezpłatnego węgla? (…) Mamy świadomość – napisano w liście do ministra – że literalne zapisy powołanej ustawy z dnia 12.10.2017 r. dotyczą wyłącznie przedsiębiorstw górniczych wydobywających węgiel kamienny. Niemniej jednak z naszego doświadczenia wynika, że ustawa dotycząca górnictwa węgla kamiennego może zostać przez sąd zastosowana przy rozpatrywaniu sprawy dotyczącej kopalni wydobywającej również rudy cynku i ołowiu, w której pracownicy do 1996 roku mieli prawo do ekwiwalentu i do deputatu węglowego. W tym zakresie w sprawie deputatu węglowego został w roku 2012 wydany przez sąd krakowski wyrok niekorzystny dla spółki. W związku z powyższym, celem dochowania z naszej strony należytej staranności, jak również mając na uwadze zarówno interes Spółki, jak i interes zainteresowanych wypłatą rekompensat emerytów lub rencistów (odnośnie istnienia pewności co do istnienia bądź nie prawa do przewidzianej ustawą rekompensaty), zwracamy się do Pana Ministra z prośba zawartą w niniejszym piśmie. Z naszych obliczeń wynika przy tym, że sprawa może dotyczyć ponad 6 tys. emerytów i rencistów (jak również przewidzianych w ustawie z 2017 roku wdów, wdowców, i sierot otrzymujących rentę rodzinną po emerytach i rencistach z naszego zakładu).”   

Solidarność krytykuje

„Nieudolną i wyrządzającą krzywdę” nazwał Jarosław Grzesik, lider górniczej „Solidarności” ustawę w sprawie rekompensaty za deputat węglowy. Rząd "wziął się za naprawę szkody, jaką były niesprawiedliwe decyzje podjęte przez zarządy spółek węglowych, ale zrobił to w sposób nieudolny, wyrządzając ludziom krzywdę". Działacz związkowy zwrócił uwagę na sytuację ok. 12 tys. osób, których ustawa o rekompensacie za deputat węglowy nie obejmuje. Chodzi m.in. o byłych pracowników kopalń, którym prawo do emeryckiego deputatu wypowiedziano, gdy byli jeszcze pracownikami firmy. Z rekompensaty nie będą mogli również skorzystać byli pracownicy przedsiębiorstw robót górniczych oraz osoby, które skorzystały z urlopów górniczych. O 10 tys. zł nie mogą ubiegać się również osoby, które otrzymują co roku ekwiwalent za deputat z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych lub na podstawie prawomocnego wyroku sądu w tej sprawie.

Górnicza sekcja „Solidarności” po uchwaleniu tej ustawy przez Sejm, wydała oświadczenie, w którym negatywnie oceniała podjęty projekt. Związkowcy zwracali uwagę, że emeryci i renciści powinni mieć wybór: albo jednorazowa rekompensata w zamian za zrzeczenie się dalszych praw do deputatu, albo przywrócenie corocznego ekwiwalentu oraz że rządowe przepisy nie powinny nikogo wykluczać. Zgłaszane poprawki w tej sprawie, przepadły podczas głosowania w Senacie.

W interesie emerytów

Wątpliwości w sprawie ustawy dotyczącej świadczeń rekompensacyjnych za utracone prawo do deputatu węglowego wniosła także Lidia Gadek. Posłanka reprezentująca w Sejmie ziemię olkuską upomniała się o pieniądze dla emerytów i rencistów ZGH „Bolesław” i zwróciła się w tej sprawie do ministra energetyki Krzysztofa Tchórzewskiego.

W zapytaniu poselskim parlamentarzystki Lidii Gądek czytamy, że „…od 1 stycznia 1994 r. w ZGH „Bolesław” obowiązywała Zakładowa Umowa Zbiorowa. Przywołana umowa przewidywała prawo do ekwiwalentu za węgiel lub do deputatu węglowego dla emerytów lub rencistów ZGH „Bolesław”. Zgodnie z ustawą z dnia 29 września 1994 r. o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 113 poz. 547 z 1994 r.), przywołana umowa zbiorowa przekształciła się z mocy samego prawa w zakładowy układ zbiorowy pracy. Na mocy protokołu dodatkowego nr 12 z dnia 4 czerwca 1996 roku z zakładowego układu zbiorowego pracy, obowiązującego ówcześnie w ZGH „Bolesław”, wyłączono obowiązek ZGH „Bolesław” do wypłaty ekwiwalentu lub wydawania węgla dla emerytów lub rencistów ZGH „Bolesław” z jednoczesnym wliczeniem wartości tych świadczeń do podstawy wymiaru świadczeń emerytalno-rentowych. (…) Wnoszę o udzielenie odpowiedzi: Czy Minister Energii pozwoli emerytom i rencistom ZGH „Bolesław” skutecznie ubiegać się o rekompensaty z tytułu utraty prawa do bezpłatnego węgla?”

W oparciu o wyżej zaprezentowaną argumentację Lidia Gądek stwierdza, że „…sytuacja prawna i faktyczna emerytów oraz rencistów kopalni wydobywającej węgiel kamienny i kopalni wydobywającej rudy cynku i ołowiu jest porównywalna, by nie powiedzieć identyczna. Dlatego uważam, że możliwość otrzymania rekompensaty z tytułu utraty prawa do bezpłatnego węgla przez emerytów i rencistów ZGH „Bolesław”, na podstawie ustawy z dnia 12 października 2017 r., uzależniona jest nie od oceny prawnej, lecz od oceny subiektywnej ministra energii. Liczę zatem, że minister energii przychyli się do mojego wniosku i podejmie odpowiednie działania celem umożliwienia emerytom i rencistom ZGH „Bolesław” skutecznego ubiegania się o rekompensaty z tytułu utraty prawa do bezpłatnego węgla.”

Pozostaje życzyć emerytom i rencistom, byłym pracownikom ZGH „Bolesław”, aby interwencje Zarządu Spółki oraz posłanki RP Lidii Gądek okazały się skuteczne.

Jerzy Nagawiecki

 

Redakcja
Author: RedakcjaEmail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Informacja o autorze: