Warning: "continue" targeting switch is equivalent to "break". Did you mean to use "continue 2"? in /home/fama/public_html/serwisjurajski.pl/templates/blue3/functions.php on line 199

Komunikacyjny exit Olkusza

Olkuski Związek Komunalny Gmin „Komunikacja Międzygminna” w dotychczasowym kształcie przestał istnieć. Decyzja podjęła przez Radę Miejską Olkusza o rezygnacji z członkostwa we wspólnej inicjatywie przewozowej postawiła funkcjonowanie przedsięwzięcia pod znakiem zapytania. Uchwała olkuskich rajców posiada moc obowiązującą. Wojewoda nie dopatrzył się powodów do jej uchylenia. Pora na opracowanie polityczno-administracyjnego scenariusza na czas po 1 stycznia 2017 roku.

Zrazu pragnę rozwiać obawy wszystkich korzystających z transportu publicznego. Od stycznia 2017 roku autobusy będą kursować po Olkuszu i okolicy oraz - zapewne – po dotychczasowych trasach ościennych gmin. Zmienić się może ich organizacja oraz zarządca transportu zbiorowego, nic więcej. Na obecnym etapie możliwe są nadal różne warianty. Pierwszy zakłada, że transport autobusowy pozostanie bez zmian, drugi przewiduje organizację dwóch różnych komunikacji: związkową i olkuską, trzeci olkuską świadczącą usługi sąsiednim gminom.

Przyczyny rozwodu

Podstawowy argument za wystąpieniem Olkusza ze Związku Międzygminnego leży w nieadekwatnym do nakładów wpływie magistratu Srebrnego Grodu na bieg spraw w ZKG „KM”. – „Nie możemy pozwalać na to, aby mieszkańcy Miasta i Gminy Olkusz, w największym stopniu finansujący komunikację w ramach Związku, mieli najmniejszy wpływ na jej funkcjonowanie” – mówił wielokrotnie burmistrz Roman Piaśnik. Gwoździem do przysłowiowej trumny było zakwestionowanie zasady obsady przewodniczącego Zarządu Związku przez gminę Olkusz. Awantura zaczęła się w kwietniu br., z chwilą kiedy zgromadzeniu ZKG „KM” nie zgodziło się na proponowanego przez burmistrza prezesa ZKG „KM” Stanisława Łydkę, który miał zastąpić odchodzącego w wyniku „dobrej zmiany” na nową funkcję Łukasza Kmitę. Ów rodzaj ubezwłasnowolnienia mocno zabolał. Winą takiego stanu rzeczy są zapisy obecnego statutu, które nie odzwierciedlają siły poszczególnych uczestników porozumienia międzygminnego.

Równolegle olkuski magistrat wszczął prace nad organizowaniem transportu zbiorowego na terenie miasta oraz sołectw, wykonał szereg analiz dowodzących, że komunikacja miejska – po opuszczeniu obrosłego w zbędny personel Związku - może być znacząco tańsza i bardziej sprawna. Przywraca bowiem gminie Olkusz prawa do samodzielnego organizowania publicznego transportu zbiorowego, a tym samym możliwość pełnej kontroli wydatkowania pieniędzy publicznych oraz faktyczny wpływ na jakość usług.

Nowy szef elekt

Niezgoda na prezesa Łydkę zaowocowała wdrożeniem – po raz pierwszy w historii ZKG „KM” – procedury wyłonienia szefa Zarządu w procedurze konkursowej. 10 czerwca specjalnie powołana komisja wybrała olkuskiego radnego Grzegorza Tomsię na stanowisko przewodniczącego Związku Komunikacyjnego. Nowy szef był chwilowo wolnym człowiekiem, gdyż kilka tygodni wcześniej, w wyniku „dobrej zmiany”, stracił stanowisko kierownika Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa Biurze Powiatowym w Olkuszu.

g.tomsia

Grzegorz Tomsia formalnie stanowiska nie objął. Członkowie Zgromadzenia ZKG „KM” zdali sobie widocznie sprawę ze swoistego paradoksu, iż przewodnictwo pracy Zarządu Związku trafia w ręce radnego z Olkusza, członka Rady Miejskiej, która właśnie zdecydowała o exit’cie.

Kość niezgody

Decyzja Rady Miejskiej w Olkuszu o rezygnacji z członkostwa w Związku Komunalnym Gmin „Komunikacja Międzygminna” sprawiła spore zamieszanie. Nowa sytuacja u jednych wzbudziła gniew i opór, u innych refleksję nad przyszłością przewozów mieszkańców, u wszystkich należny od dawna namysł nad nowymi formami organizacji transportu. Pozostali członkowie Związku: gminy Bolesław, Bukowno i Klucze musieli dojść do oczywistego wniosku, że bez Olkusza całe przedsięwzięcie bierze w łeb. Toteż obecnie ZKG „KM” nadal funkcjonuje w czteropodmiotowym składzie, ale na nowych warunkach współpracy. Exit zintensyfikował bowiem bardziej wnikliwy niż dotychczas ogląd Związku od środka: od biura, od strony statutu, od dotychczasowych praktyk. Przyszła refleksja, że obecna sytuacja nie może dłużej trwać. Za zmianami optują wszyscy. Diabeł tkwi w szczegółach, czyli w kolejności postępowania.

Strony rozwodu, z jednej strony Olkusz, z przeciwnej: Bolesław, Bukowno i Klucze, proponują dwa zasadniczo różne sposoby postępowania. Olkusz domaga się bezzwłocznego rozpoczęcia prac nad zmianą statutu w obecnej sytuacji prawnej. Jeśli jego postulaty zostaną zrealizowane, to obiecuje powrót na łono ZKG „KM”, w przeciwnym wypadku miasto zorganizuje własną komunikację. Szefowie pozostałych gmin uważają, że kolejność musi być odwrotna. Najpierw powrót Olkusza do Związku, a następnie debata o zmianach zapisów. Burmistrz Roman Piaśnik w wystosowanych 7 lipca pismach zaprosił włodarzy Bolesławia, Bukowna i Klucz oraz szefów wymienionych rad gmin do stołu obrad. Listy zakończył frazą: „ze względu na wagę problemu dla naszych mieszkańców prosimy o decyzje do 15 lipca br.”

Jerzy Nagawiecki

 

 

Redakcja
Author: RedakcjaEmail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Informacja o autorze: