na strone telefony poziom

 

Czegoś takiego u nas jeszcze nie było

A jeśli nawet, to bardzo dawno temu – tymi słowami Marcin Wiercioch, kierownik Działu Organizacji Imprez MOK, rozpoczął spotkanie z magią na olkuskim Rynku. Odbyło się ono w sobotę, 22 lipca, a sprawcą oklaskiwanych przez liczną publiczność czarów był Tomasz Kabis, iluzjonista znany z telewizyjnego programu „Mam talent”.

DSCF7856

Jak sam wspomniał na wstępie, zabawianie ludzi sztuczkami jest jego pasją od dzieciństwa. Wtedy dostał w prezencie zestaw „Mały magik” i tak zaczęła się trwająca do dziś przygoda. Popularność zawdzięcza nie tylko wyjątkowym zdolnościom do czynienia rzeczy niemożliwych, tak przynajmniej oceniają je widzowie, ale też tworzenia atmosfery zabawy. Podobne pokazy bywają mroczne, poważne, częstokroć z elementami grozy. Natomiast Tomasz Kabis uprawia iluzję z przymrużeniem oka, przyprawioną żartem.

Ma dystans zarówno do swojej profesji, jak też i siebie w roli prestidigitatora. Przykładem tego była scena uwalniania się z kajdanek. Zanim nastąpił jej finał, niby niechcący pozwolił widzom dostrzec otwartą już jedną z obręczy. Udał przy tym, że nie rozumie śmiechu publiczności i dokończył trik „magicznie” otwierając obie części krępującego mu dłonie rekwizytu. Podobnie było z węzłem, jakoby solidnie na chuście wykonanym, który jednym ruchem rozsupłał zaproszony z widowni asystent, oczywiście ku uciesze wszystkich pokazu tego uczestników.

Kontakt z nimi Tomasz Kabis ma wręcz znakomity. Kilkakrotnie wykonywał sztuczki stojąc między rzędami ławek, w bezpośredniej bliskości swoich gości. Jeszcze częściej zachęcał ich do wejścia na scenę, gdzie mieli okazję współtworzyć dziejącą się na olkuskim Rynku magię. Wielką frajdę sprawiał tym przede wszystkim najmłodszym miłośnikom iluzji, bowiem dzieci właśnie najchętniej włącza do aktywnego udziału w swoich spektaklach.

Pomimo, że centralny plac naszego miasta skąpany był tego popołudnia w blasku słońca i rozpalony jego promieniami, zatem niezbyt typową stanowił dla magii scenerię, to przybyli na pokaz olkuszanie bawili się wyśmienicie. Asystenci Mistrza mają też z show tego pamiątkę, bowiem Tomasz Kabis po pokazie zaprosił ich znów na scenę, tym razem do wspólnego zdjęcia.

Jarosław Medyński

Redakcja
Author: RedakcjaEmail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Informacja o autorze: