na strone telefony poziom

 

Franek oczarował małych olkuszan

Oczarował zresztą nie tylko odtwarzający jego rolę, ale wszyscy aktorzy Teatru w Ruchu z Krakowa i bajka wystawiona przez nich 19 lipca 2017r. w olkuskim MDK. Tytułowy bohater sztuki pt. „Franek Włóczęga i Legend Księga” oraz inne pojawiające się w niej postacie przez godzinę bawiły i uczyły dzieci. Spektakl ten łączy bowiem polskie legendy z przekazem ponadczasowych wartości, a nie brak w nim też scen rozweselających.

bazyliszek

Sporo jest obecnie mikro teatrów objazdowych, których repertuary tworzone są z myślą o najmłodszych odbiorcach. Zespoły te wystawiają bajki w szkołach, przedszkolach i domach kultury, czasem też na imprezach plenerowych. Grają w nich tak amatorzy, jak i wykształceni aktorzy, a scenografia, kostiumy i muzyka zwykle są minimalistyczne. Mimo to, nierzadko reprezentują całkiem niezły poziom, o czym mogliśmy się przekonać, niektóre z nich występowały w Olkuszu. Tym razem gościliśmy zespół absolwentów PWST, którzy pokazali nam, a przede wszystkim dzieciom, mikro teatr wzniesiony na poziom pierwszej ligi.

Z nadzieją, że wybaczą nam oni to sportowe porównanie, wyjaśnijmy nie znającym Teatru w Ruchu czytelnikom powody takiej oceny. Dykcja, emisja, interpretacja tekstu, wyrażanie emocji mimiką i ekspresja ciała zdradzają solidne zawodowe przygotowanie. Jakby tego było mało, to jeszcze najlepszą z dotychczas prezentowanych w Olkuszu była dla gry ich sceniczna oprawa. Dopracowane choć skromne kostiumy, takież dekoracje, rzadko spotykane wykorzystanie efektów świetlnych, no i, niczym wisienka na torcie, znakomity pomysł na bańki mydlane w finale.

Wyjątkowe wrażenie, nie licząc ostatniego z wymienionych powyżej dodatków, wywołała scena z Panem Twardowskim, rzeczywiście unoszącym się nad sceną na księżycu, czyli tak jak być powinno, nie ciągle na niby. Cóż jeszcze? Zwykle dobry kontakt z małymi widzami mają rozmaite mini zespoły teatralne. Tu interakcje były zharmonizowane z akcją i usprawiedliwione fabułą, nie wyczuwało się w nich przesady, którą inni próbują nadrobić różne niedostatki. Wszystko to stanowi rzecz jasna wyłącznie tło dla treści. A tu również były same miłe niespodzianki.

Sztuka ta przede wszystkim stanowi zachętę do czytania książek, które w przeciwieństwie do internetowych rozrywek, telewizji i gier komputerowych rozwijają wyobraźnię, co ma istotne znaczenie szczególnie dla intelektualnego rozwoju dzieci i młodzieży szkolnej. To zostało przez krakowskich aktorów wyraziście i przekonująco przekazane. Po pouczającej pierwszej scence główni bohaterowie przenoszą się w czasie i przestrzeni do krain fantazji, właśnie za sprawą lektury tytułowej Legend Księgi.

Precyzując, Franek oraz jego przyjaciółka stają się świadkami i uczestnikami polskich legend. Najpierw tej o Lechu, budowniczym Gniezna, przywódcy Polan i twórcy naszego godła państwowego. Potem spotykają Bazyliszka, który okazuje się być sympatycznym i niegroźnym zwierzakiem. Tak mali widzowie dowiedzieli się, że nie wszystko co jest gdzieś napisane musi być zgodne z prawdą. Z kolei wizyta u księcia Popiela nauczyła dzieci nieuchronności kary za wyrządzone zło, zaś rozmowa z Panem Twardowskim uzmysłowiła im, że największy nawet błąd można i należy naprawić. Było też przesłanie o roli współpracy w słusznej sprawie, to dzięki pomocy małych widzów para głównych bohaterów szczęśliwie wróciła do domu.

Spektakl ten nagrodzony został owacyjnymi brawami, dzieci zerwały się z foteli, by chwytać fruwające nad finałową sceną mydlane bańki, a my już dziś serdecznie zapraszamy na następne spotkanie z Teatrem w Ruchu. 16 sierpnia o godz. 17.00 wystawi on w olkuskim MDK bajkę pt. „Przygody Zefirka i spółki – W krainie żywiołów”. Bilety w cenie 5 zł nabyć można w kasie MDK, przy ul. F. Nullo 29, a także za pośrednictwem strony internetowej kino.olkusz.pl.

Jarosław Medyński

Redakcja
Author: RedakcjaEmail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Informacja o autorze: