na strone telefony poziom

 

Dofinansowania dla OSP z terenu gminy

Gmina Olkusz otrzymała dofinansowanie na realizację dwóch projektów skierowanych dla strażników ochotników. Burmistrz Roman Piaśnik podpisał umowy na prace budowlane przy remizie OSP w Osieku w ramach programu Małopolskie Remizy 2017 oraz na zakup wyposażenia w ramach pomocy finansowej dla gmin na zapewnienie gotowości bojowej jednostkom OSP z terenu Województwa Małopolskiego Bezpieczna Małopolska.

dofinansowanie osp 2

- Strażacy ochotnicy biorą czynny udział w licznych akcjach, w których na szali bardzo często stoi ludzkie życie. Należy im się za to szacunek, ale to nie wystarczy. Uzyskane przez Gminę Olkusz środki finansowe znacznie poprawią komfort i bezpieczeństwo pracy druhów – komentuje burmistrz Roman Piaśnik.

Niebawem rozpoczną się prace związane z termomodernizacją budynku Ochotniczej Straży Pożarnej w Osieku. W zakresie robót budowlanych uwzględniono m.in. rozbiórkę pokrycia dachu, sufitu podwieszanego między piętrem a poddaszem oraz kominów, montaż murłat oraz pozostałej konstrukcji dachu, domurowanie ścian szczytowych, montaż kominowych przewodów wentylacyjnych, membrany dachowej oraz pokrycia dachowego oraz wymianę istniejących rynien i rur spustowych. Całkowitą wartość zadania oszacowano na 99 872,82 zł, w tym 30 600 zł pozyskane ze środków Województwa Małopolskiego.

Projekt współfinansowany ze środków Województwa Małopolskiego przyznanych przez Sejmik Województwa Małopolskiego w ramach konkursu Małopolskie Remizy 2017.

Gmina Olkusz otrzymała również dofinansowanie na zakup wyposażenia dla OSP w ramach pomocy finansowej dla gmin na zapewnienie gotowości bojowej jednostkom OSP z terenu Województwa Małopolskiego. Ochotnicy z Kosmolowa i Żurady otrzymają nowe pompy szlamowe, strażacy z Zawady i Zedermana po dwa zestawy ubrań ochronnych, natomiast do Braciejówki powędruje zestaw ratowniczy PSP R-1 z szyną Kramera i deską ortopedyczną. Łączna wartość sprzętu to 30 663,96 zł. Gmina Olkusz otrzyma dofinansowanie na ten cel w wysokości 14 472 zł.

Projekt współfinansowany ze środków Województwa Małopolskiego.

Logo Małopolska V RGB

UMiG Olkusz

Nauczyciele Zespołu Szkół w Dłużcu w Wielkiej Brytanii

W czerwcu 2016 roku zatwierdzony został do realizacji projekt, pt. „Języki otwierają drzwi do Europy” ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego, Programu Operacyjnego Wiedza Edukacja Rozwój (POWER). Autorkami projektu były nauczycielki Zespołu Szkół w Dłużcu: Aneta Osmęda i Agnieszka Koryto. Maksymalna przyznana kwota dofinansowania dla projektu wyniosła 10 671 euro.

Skan 20170625

W ramach tego projektu w czerwcu 2017 roku pani Aneta Osmęda i pani Justyna Żelazna uczestniczyły w szkoleniu metodycznym, pt. „EFL Methodology in Practice. Diversified Classroom Activities” zorganizowanym przez Richard Language College w Bournemouth. Dyrektor ZS Dłużec pan Krzysztof Szczepankiewicz i wicedyrektor pan Jerzy Zyguła uczestniczyli w kursie dla dyrektorów szkół, który został zorganizowanym przez Shadows Professional Development w Bournemouth.

Zajęcia warsztatowe szkolenia metodycznego trwały od godz. 9.00 do 16.00. Przez cały czas trwania kursu, posługiwaliśmy się wyłącznie językiem angielskim, zarówno podczas zajęć szkoleniowych, jak i w życiu codziennym. Szkolenia prowadzone były przez doświadczonych i wykwalifikowanych  nauczycieli, którzy w niezwykle interesujący sposób oraz z poczuciem humoru, zapoznawali nas z najnowszymi osiągnięciami w dziedzinie nauczania języków obcych. Na zajęciach poznaliśmy nowe aktywizujące metody nauczania i formy pracy z uczniami, co mamy nadzieję wpłynie na efektywność nauczania oraz zwiększenie motywacji naszych uczniów do nauki języka angielskiego. Nowe pomysły na pewno zastosujemy na lekcjach. Kurs ten wpłynął również  na wzbogacenie wiedzy związanej ze znajomością współczesnego życia społecznego i kulturowego Wielkiej Brytanii.  

Szkolenie dla dyrektorów prowadzone było przez świetnych specjalistów i pozwoliło na zapoznanie się z programem Erasmus+. Uczestnicy zajęć poznali także brytyjski system edukacji, zadania i obowiązki kadry kierowniczej oraz personelu. W ramach kursu pan Krzysztof Szczepankiewicz i pan Jerzy Zyguła odwiedzili szkołę Avonbourne w  Bournemouth. Wizyta na terenie szkoły brytyjskiej była połączona z obserwacją prowadzonych zajęć, była również okazją do dyskusji i wymiany doświadczeń  z  panią dyrektor szkoły Avonbourne Debbie Godfrey-Phaure.  W wyniku udziału w zajęciach podniosły się kwalifikacje zawodowe i kompetencje językowe uczestników.  Szkolenie to niewątpliwie wpłynie na poprawę umiejętności zarządzania kadrą i instytucją.

Jak już wcześniej wspomniałam, na miejsce szkoleń wybraliśmy miasto Bournemouth w Wielkiej Brytanii, w hrabstwie Dorset, położone nad kanałem La Manche. Piaszczyste plaże, naturalne warunki do uprawiania sportów wodnych, klify to wszystko sprawia, że miasto jest jednym z ulubionych nadmorskich kurortów Anglików.

Mieliśmy również okazję zwiedzić Londyn, który jest skarbnicą przepięknych zabytków. Dla mnie, jako nauczycielki języka angielskiego, jak i innych uczestników kursu, wspaniałym doświadczeniem było zobaczyć: Pałac Westminster, niepowtarzalny Big Ben - dzwon z wieży zegarowej, Westminster Abbey, Buckingham Palace, London Eye, Tower Bridge, Royal Parks of London, Shakespeare's Globe. Na lekcjach dotyczących kultury Anglii, będziemy mogli opowiadać o ciekawych miejscach w Londynie, które widzieliśmy, a nie tylko o nich czytaliśmy. Londyn zrobił na nas ogromne wrażenie, dlatego mamy nadzieję, że kiedyś zwiedzimy go z naszymi uczniami.

Napisanie projektu unijnego oraz jego realizacja, wymagała dużego poświęcenia i pracy. Do wypełnienia była cała masa dokumentów: wniosek, umowy, oświadczenia, wybór szkoleń, ewaluacja, raporty… Czy było warto? Teraz wiem na pewno. „Yes, of course. Absolutely. It was worth it”. To wszystko czego się nauczyliśmy, co zobaczyliśmy na długo pozostanie w naszej pamięci. Jako nauczyciele, udoskonaliliśmy swój warsztat pracy i zwiększyła się nasza gotowość do udziału w europejskich projektach. Podsumowując, szkolenia zagraniczne to chyba jedna z najlepszych form doskonalenia zawodowego. Z Wielkiej Brytanii wróciliśmy pełni inspiracji i motywacji do dalszej pracy.

Aneta Osmęda

Stacje Statoil w Olkuszu zmieniają nazwę na Circle K

4 sierpnia w Olkuszu przy ul. Sławkowskiej odbędzie się wielkie otwarcie pierwszej z trzech stacji Circle K, a w połowie sierpnia na wszystkich stacjach Statoil w mieście będzie widniało już nowe logo. Wydarzenie to jest częścią ogólnopolskiego procesu zmiany marki Statoil na Circle K, który docelowo obejmie sieć stacji na terenie całego kraju. W ten sposób 3 olkuskie stacje staną się częścią międzynarodowej sieci Circle K obecnej w ponad 20 krajach na całym świecie.

Circle K

Zmiana nazwy to bardzo ważny moment w historii naszej firmy, który chcemy świętować wspólnie z naszymi klientami. Polska dołącza właśnie do grona ponad 20 krajów w Europie i na całym świecie, w których marka Circle K funkcjonuje z dużym powodzeniem już od wielu lat. Możemy zapewnić, że pod nową marką oferta produktowa naszych stacji zachowa swoją dotychczasową jakość, do której polscy kierowcy zdążyli się już przyzwyczaić – mówi Mirosław Caputa, Dyrektor ds. Marketingu i Komunikacji w Circle K Polska.

W Europie marka Circle K widnieje już na stacjach paliw w Norwegii, Szwecji i w Dani. Prace związane z rebrandingiem prowadzone są nadal w sieci stacji paliw na Litwie, Łotwie i w Estonii. Zmiana logotypu na stacjach w Polsce nie będzie miała wpływu na obowiązujące umowy z klientami, partnerami, czy dostawcami firmy, a na stacjach będzie nadal pracował ten sam zespół pracowników.

Właściciel Circle K Polska, czyli Grupa Alimentation Couche-Tard, jest jedną z największych na świecie firm działających w obszarze handlu detalicznego. Po zakupie Statoil Fuel & Retail w 2012 r. Grupa otrzymała prawo używania nazwy Statoil jedynie przez określony czas. Niedługo później, w 2015 r., Couche-Tard podjęła decyzję, że Circle K, jako największa i najmocniejsza marka w portfelu Grupy, stanie się globalną marką detaliczną sieci obecnej w ponad 20 krajach.

Zmiana nazwy bez wpływu na dotychczasową ofertę produktową

Zmiana marki nie będzie miała żadnego wpływu na ofertę produktową sieci. Na stacjach Circle K nadal będą oferowane tej samej wysokiej jakości paliwa miles® i milesPLUS® oraz najwyższej jakości kawy pod marką Simply Great Coffee, a także hot dogi pod marką Prawdziwe hot dogi prosto z grilla. Bez zmian pozostaną także zasady funkcjonowania programu lojalnościowego Statoil Extra, który obecnie nosi nazwę Circle K Extra Club.

Harmonogram otwarć poszczególnych stacji:

4 sierpnia: stacja Circle K przy ul. Sławkowskiej

10 sierpnia: stacja Circle K Express przy ul Jana Pawła II

11 sierpnia: stacja Circle K przy ul. Rabsztyńskiej

Przewidziane rabaty podczas wielkiego otwarcia na stacjach Circle K:

Rabat 15 gr/l na paliwa milesPLUS z kartą programu EXTRA

Rabat 10 gr/l na paliwa miles i SupraGas z kartą programu EXTRA

Rabat 50 % na dowolną kawę, hot dogi, usługę myjni automatycznej (myjnia dotyczy stacji własnych)

Rabat 50% na letni płyn do spryskiwaczy (oferta sezonowa)

Unicestwienie Gminy Jangrot

Dr Leszek Zugaj z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, autor opracowań historycznych dla samorządów gminnych i powiatowych, opublikował „Historię administracji w gminie Trzyciąż”. Liczące ponad 80 stron opracowanie zawiera wiele istotnych informacji na temat administracji lokalnej, a także sporo ciekawostek wartych przypominania i nagłaśniania. W 101 i 102. wydaniu „Serwisu Jurajskiego” przytoczyliśmy wybrane fragmenty książki traktujące o wydarzeniach do wybuchu II wojny światowej. Teraz przychodzi kolej na dalszą część opowieści…

chałupa welcome tu

Wójt – urzędnikiem GG

Działania wojenne kampanii wrześniowej roku 1939 zakończyły się na praktycznie po czterech tygodniach. Nastał czas okupacji hitlerowskiej i sowieckiej. Niemcy, rozporządzeniem z 12 października 1939 roku, utworzyli na części ziem polskich administracyjną strukturę  - Generalną Gubernię, ze stolica w Krakowie, której prawa zaczęły obowiązywać od 26 października 1939 roku. GG została podzielona na cztery dystrykty (po wybuchu wojny z ZSRR utworzono piąty – Galizien). W dystrykcie krakowskim znalazł się duży powiat miechowski, z zachodnią częścią dawnego olkuskiego (Olkusz, Klucze, Bolesław i Bukowno zostały wcielone do III Rzeszy – Provinz Oberschlesien) i częścią pińczowskiego. Gmina Jangrot znalazła się w granicach miechowskiego powiatu.

Okupant w dniu 28 listopada 1939 roku – napisał dr. Zygaj – wydał dekret „o zarządzie gmin polskich”, które stały się odtąd narzędziem władz okupacyjnych. Równocześnie władze niemieckie zniosły samorząd wiejski. Rozwiązano rady gminne, zarządy gmin i rady gromadzkie. Pozostały tylko organy wykonawcze – wójt i sołtysi oraz urząd gminy z sekretarzem, którzy stali się funkcjonariuszami niemieckich starostw. Do ich głównych zadań należała organizacja kontyngentów, wyznaczanie ludzi do pracy przymusowej, wskazywania osób współpracujących z podziemiem oraz ukrywających się – np. Żydów). W trudnych warunkach okupacyjnych ludzie ci przyjmowali różne postawy, nierzadko heroiczne. W czasie II wojny światowej wójtem Jangrota pozostawał Stanisław Orczyk.         

Gminna Rada Narodowa

Ofensywa wojsk ZSRR dotarła na ziemie olkuskie na początku trzeciej dekadzie stycznia 1945 roku. 7 lipca tegoż roku powiat olkuski przeszedł z województwa kieleckiego do krakowskiego. Szybko wprowadzono w życie postanowienia dekretów PKWN-u (tzw. rządu lubelskiego) z 11 września i 23 listopada 1944 roku o organizacji i zakresie działań Rad Narodowych - uspołecznionej formy sprawowania administracji. Funkcjonowały przez kolejne dziesięciolecia, do 1990 roku. Organem rad narodowych uczyniono prezydia złożone z przewodniczącego, zastępcy i kilku członków. Na mocy ustawy z 20 marca 1950 roku „O terenowych organach jednolitej władzy państwowej” zniesiono samorząd terytorialny a cały majątek przejęło państwo.

Likwidowano prywatny handel. Liczne spółdzielnie wiejskie działające od czasów przedwojennych zostały skomasowane w duże gminne spółdzielnie monopolizujące handel, usługi i skup.  Od 1951 roku rozpoczęto przymusowy skup zwierząt rzeźnych, mleka i ziemniaków. W 1952 roku przy Prezydiach Gminnych Rad Narodowych zorganizowano kolegia orzekające karzące opornych.

Do roku 1950 gmina Jangrot zajmował obszar wyznaczony jeszcze w czasach carskich. Według stanu z 1952 roku składała się z 18 gromad: Braciejówka, Chełm, Chrząstowice, Glanów, Gołaczewy, Imbramowice, Jangrot, Małoszyce, Michałówka, Podchybie, Porąbka, Sucha, Tarnawa, Troks, Trzyciąż, Zadroże, Zagórowa i Zarzecze. Kolbark, w roku 1950, został przyłączony do gminy Klucze.  

W latach 1953-1954 roku rozpoczęto kampanię propagandową informującą o potrzebie zmian w administracji. 25 września 1954 roku weszła w życie ustawa o reformie podziału administracyjnego. Gminy zastąpiono mniejszymi jednostkami – gromadami. Była to realizacja hasła: władza bliżej ludu. Tym samym istniejąca od początków XIX wieku gmina Jangrot przestała istnieć w dotychczasowym kształcie i już się nie odrodziła.

Nowe Gromady

Nowe gromady, jedna większa miejscowość bądź kilka mniejszych wiosek, liczyło od 1-3 tys. mieszkańców. Posiadały wspólne urządzenia gospodarcze, kulturalne, zdrowotne. Na czele GRN stało Prezydium (przewodniczący, zastępca, sekretarz prezydium i dwóch, trzech członków). Początkowo głównym zadaniem gromad było organizowanie rolnictwa w celu powiększenia zbiorów i maksymalne zrealizowanie narzuconych planów skupu i podatków. Miały się stać zalążkiem przyszłych dużych kolektywnych gospodarstw rolnych. 

W październiku 1956 roku wdrażany system stalinowski upadł. Od lutego 1958 roku weszła w życie nowa ustawa o radach narodowych dająca im większe uprawnienia. Do zadań gromadzkich rad należały w szczególności: współdziałanie z kółkami rolniczymi, spółdzielniami produkcyjnymi, dbanie o prawidłową gospodarkę w lasach, współdziałanie ze spółdzielniami w zakresie zaopatrzenia i usług, zarząd mieniem gromadzkim, drobnymi zakładami produkcyjnymi, usługowymi, zabezpieczenie pomieszczeń i obsługa szkół podstawowych, przysposobienia rolniczego, izb porodowych, bibliotek. W prezydiach GRN udzielano ślubów cywilnych.

Władze państwowe położyły duży nacisk na spółdzielczość mleczarską, ogrodniczą i kredytową (Spółdzielnie Oszczędnościowo-Kredytowe). Utworzono Państwowe Ośrodki Maszynowe (POM), które świadczyły usługi maszynowe dla rolników. Zmniejszono wymiary obowiązkowych dostaw oraz podatków. Propagowano uprawę warzyw i owoców. Przy biurze gromadzkim rozpoczęła działalność gromadzka służba rolna złożona z agronoma i zootechnika gromadzkiego. Duży nacisk kładziono na powstawanie kółek rolniczych mogących po preferencyjnych cenach kupować maszyny rolnicze. Kółka prawie siłą zakładano w każdej wsi. Z czasem tworzono Międzykółkowe Bazy Maszynowe mające na celu stworzenie lepszych usług dla rolników.  

Gromady w Jangrocie

Podział na gromadzkie rady narodowe w województwie krakowskim miał miejsce w końcu 1954 roku. Z gminy Jangrot i okolicy (obecnie gmina Trzyciąż) utworzono następujące gromady:  

GRN BRACIEJÓWKA – dla wsi Braciejówka i Michałówka. Po kilku latach władze wojewódzkie uznały jednostkę za zbyt słabą. Została zlikwidowana z końcem 1959 roku: Braciejówkę włączono do gromady Rabsztyn, a Michałówkę gromady Jangrot.

GRN GLANÓW/SUCHA - w skład weszły: Sucha, Glanów, Podchybie i Porąbka. 29 marca 1956 roku siedzibę GRN Glanów przeniesiono do Suchej i zmieniono jej nazwę. Na tym nie koniec przekształceń. Gromadę Sucha rozwiązano z końcem 1959 roku, wsie Sucha i Podchybie włączono do gromady Jangrot; Porąbkę do Poręby Górnej, Glanów do GRN Imbramowice.

GRN GOŁACZEWY - skupiała: Chełm i Gołaczewy bez przysiółka Blok z gminy Jangrot. 1 stycznia 1962 gromadę rozwiązano. Gołaczewy włączono do gromady Zarzecze, zaś Chełm do nowotworzonej GRN Wolbrom.

GRN IMBRAMOWICE. Imbramowice, Małyszyce i Ściborzyce utworzyły GRN Imbramowice. 1 stycznia 1960 roku do gromady włączono Glanów ze zniesionej GRN Sucha.

GRN JANGROT - do GRN weszły początkowo Jangrot i Trzyciąż. Jednostkę uznano za przyszłościową, toteż 1 stycznia 1960 roku w jej obszar włączono Michałówkę, Suchą i Podchybie. Następnie, 1 stycznia 1962 roku, powiększono gromadę o wieś Porąbka.

GRN MOSTEK - w roku 1954 gromadę tworzyły: Budzyń, Mostek, Poręba Górna i Zasępiec ze zlikwidowanej gminy Szreniawa. Rok później wyłączono Porębę Górną i Zasępiec oraz część wsi Budzyń położona na zachód od osi drogi Glanów – Lgota Wielka. Do gromady włączono wsie: Buk i Zawadka z gromady Chobędza. Ostatecznie GRN Mostek została zniesiona z końcem 1961 roku, a obszar jej włączono do GRN Gołcza.

GRN PORĘBA GÓRNA – utworzona została 1 sierpnia 1955 roku ze wsi: Poręba Górna i Zasępiec oraz część wsi Budzyń położona na zachód od osi drogi Glanów – Lgota Wielka. Gromada wchodziła w skład powiatu miechowskiego. 1 stycznia 1958 roku do powiatu olkuskiego włączono gromady: Jeżówka, Poręba Górna i Wierzchowisko. Dwa lata później do gromady włączono Porąbkę ze zniesionej gromady Sucha. Po kolejnych 24 miesiącach Porąbka trafiła pod jurysdykcje GRN Jangrot. Z kolei Wierzchowisko włączono do gromady Wolbrom.

GRN RABSZTYN – utworzyły: Bogucin Mały, Podlesie, Skalskie i Rabsztyn z dotychczasowej gminy Rabsztyn oraz Troks z gminy Jangrot, w 1960 roku przyłączono Braciejówkę.

GRN ZADROŻE, od 1960 r. GRN MILONKI - skupiała: Zadroże, Tarnawę i Zagórową z gminy Jangrot oraz Milonki z gminy Sułoszowa. W stycznia 1960 roku z dawnych gromad Zadroże i Wielmoża utworzono GRN Milonki. Po roku z gromady wyłączono część Wielmoży - Kolonię Podzamcze i przyłączono do GRN w Sułoszowej.

GRN ZARZECZE – została utworzona z Zarzecza i Chrząstowice oraz część gromady Gołaczewy stanowiąca przysiółek Blok z gminy Jangrot. Ponadto w skład gromady weszły także Lgota Wolbromska i Kaliś z gminy Dłużec. Gromada przetrwała do końca 1972 roku.

Okres gromadzkich rad narodowych trwał w latach 1954-1972. Cechował się częstymi zmianami administracyjnym, szczególnie w pierwszych latach oraz niskimi kompetencjami szefów jednostek. Na początku epoki tow. Edwarda Gierka zostały zlikwidowane i zastąpione gminami, gdyż zupełnie nie przystawały do rzeczywistości lat 70-tych

Jerzy Nagawiecki

Olkuskie obchody 73. rocznicy Wybuchu Powstania Warszawskiego

Wraz z organizatorami - Światowym Związkiem Żołnierzy Armii Krajowej koło Olkusz serdecznie zapraszamy Państwa na olkuskie obchody 73. rocznicy Wybuchu Powstania Warszawskiego, które odbędą się:

 

1 sierpnia 2017r. od godz. 17:00

na Starym Cmentarzu w Olkuszu, 

ul. Francesco Nullo

 

W planie uroczystości:

  • okolicznościowe syreny,
  • oficjalne wystąpienia,
  • apel pamięci,
  • salwa honorowa,
  • złożenie kwiatów.

Wszystkich serdecznie zapraszamy!

Lecznicza woda

W wakacyjny czas zapraszamy do Ściborzyc, miejscowości położonej w gminie Trzyciąż, pięknej wsi w dolinie rzeki Dłubni. Trafimy tam z pobliskich Imbramowic, po minięciu Wysocic. Wymienione wsie posiadają pisaną historię sięgającej pierwszej połowy XIII wieku. Ściborzyce były wówczas wsią rycerską i należały do Czcibora oraz jego brata Strachoty, którzy sprzedali je opatowi klasztoru Cystersów w Szczyrzycu.

IMG 0417

Ściborzyce słyną z dwóch obiektów. Pierwszym jest trzypiętrowy pałac, o 33 pokojach, wybudowany 1888 roku przez Pawła Popiela - konserwatywnego polityka, prawnika, konserwatora zabytków, autor pamiętników, publicystę, współzałożyciela i redaktora „Czasu”. (O pałacu i jego właścicielach napiszemy w jednym z kolejnych wydań „Serwisu Jurajskiego”.)

Ok. 500 metrów od pałacu, w kierunku Wysocic, znajduje się drugi obiekt warty poznania – źródło „Jordan”. To wywierzysko - typ bardzo wydajnego źródła krasowego. „Jordan” jest pulsującym źródłem o pow. ok. 30 metrów kwadratowych. Warstwą wodonośną są tu twory kredowe i wapienie jurajskie. Na sekundę wypływa z niego około 20-30 litrów wody, zasilając przepływającą w pobliżu Dłubnię. Na dnie źródła, głębokiego na ok. 3 metry, można obserwować charakterystyczne pulsowanie drobnego mułku jasnego koloru. Dzięki krystalicznie czystej, szmaragdowej wodzie, całkowicie przejrzystej, można obserwować efektowny wypływ wody.

Źródło nie zamarza, a w ciągu roku temperatura wody nigdy nie przekracza 10 stopni. Owe właściwości wykorzystywali właściciele pobliskiego pałacu, rodzina Popielów. Źródło pełniło funkcję swoistej chłodziarki. W wodzie przechowywano łatwo psujące się produkty. Ten pomnik przyrody posiada niezwykle przejrzystą wodę, która słynie z leczniczych właściwości szczególnie w chorobach oczu.

Jerzy Nagawiecki

Budynek dawnego przedszkola straszy

Na wiosnę 2014 roku przedszkole nr 4 w Olkuszu przeniosło się do nowej siedziby przy ul. Bohaterów Westerplatte 12. Nieopodal pozostał dawny lokum milusińskich przy ul. Rabsztyńskiej 25. Placówka, powstała w latach siedemdziesiątych XX wieku. Mieściła się w połączonych ze sobą barakach. Mimo trudnych warunków lokalowych przedszkole cieszyło się uznaniem rodziców.

IMG 0443

We wtorek, 18 lipca br., odwiedziłem dawne obiekty przedszkola nr 4, które od ponad trzech lat pozostają nieużywane. Wizje lokalną odbyłem na prośbę Czytelników „Serwisu Jurajskiego”, domagających się interwencji. Budynki stoją schowane, na tyłach ul. Rabsztyńskiej, obok salonu meblowego Hermes. Na miejscu dowiedziałem się, że stróżowe prawa zaglądają tam niezmiernie rzadko. Stan baraków budzi grozę. Powybijane szyby, uszkodzona stolarka, powalone ściany, porozbijane umywalki. Wokół dziko rosnące krzewy, chaszcze. Dawny obiekt przedszkolny jest obecnie miejscem spotkań lokalnej żuli. Urządzają tutaj libacje alkoholowe, o czym zaświadczają porozrzucane butelki. Okoliczni mieszkańcy obawiają się zaprószenia pożaru.

IMG 0435

 

Budynek dawnego przedszkola wymaga opieki, zabezpieczenia. Mieszkańcy chcieliby wiedzieć, jaki czeka go los? Do kogo trafi działka, na której stoi obiekt? Na powyższe pytania powinien odpowiedzieć Urząd Miasta i Gminy w Olkuszu. Czekamy.

Jerzy Nagawiecki

Wakacyjne zagrożenia już im nie straszne

Po raz drugi Ochotnicza Straż Pożarna w Olkuszu wspólnie z Miejskim Ośrodkiem Kultury zorganizowali spotkanie dla dzieci pt. „Bawmy się bezpiecznie”. Łączyło ono rozrywkę z przekazaniem wiedzy o właściwym reagowaniu na zagrożenia. Z racji pory najwięcej miejsca poświęcono tym niebezpieczeństwom, które najczęściej występują latem. Impreza odbyła się w piątek, 14 lipca 2017 r., na placu przy MDK, a zakończył ją konkurs z nagrodami sprawdzający przekazane malcom ważne wiadomości.

DSCF7589

Do zgromadzonych w miejscu zbiórki uczestników strażacy przybyli wozem bojowym z włączoną syreną i migającymi niebieskimi światłami. Takie wejście, a właściwie wjazd, spotęgowało jeszcze ciekawość dzieci oczekujących emocjonujących wrażeń. Mundurowych gości przedstawiła Joanna Mączka z MOK i zaraz potem oddała głos prowadzącym. Grzegorz Morawski i Karolina Filipska rozpoczęli od pogadanki na główny temat spotkania, czyli o zagrożeniach, z którymi dzieci zetknąć mogą się w wakacje.

Przystępnie i z obrazowymi przykładami omówili wiele zagadnień, począwszy od właściwego ubierania się i nawadniania podczas upałów, poprzez zachowanie nad wodą i w lesie, aż po zbieranie grzybów, niestety nie zawsze jadalnych. Strażacy najpierw nauczali, a potem włączali do aktywnego udziału w prelekcji małych słuchaczy. Ci chętnie odpowiadali na pytania o to jak zachować się w takiej, czy innej sytuacji, perfekcyjnie wymienili również wszystkie numery alarmowych telefonów.

W dalszej części spotkania druhowie zaprezentowali wyposażenie wozu bojowego, a to pompy i sikawki, topór, potężną dmuchawę służącą do rozwiewania dymu, a także stroje wykorzystywane do różnorodnych akcji, nie tylko gaśniczych, ale też np. do likwidacji gniazd szerszeni lub rojów pszczół. Wiele miejsca poświęcili zasadom udzielania pierwszej pomocy i stosowaniu do niej rozmaitego sprzętu.

Wiele radości sprawili dzieciom zabawą z sikawką, za pomocą której maluchy „strzelały” do plastikowych słupków. Nie mniej frajdy dała kurtyna wodna, tworząca mile chłodzącą w gorące dni mżawkę. Bez protestów ze strony rodziców szkraby przebiegały pod wodnym parasolem, a niektóre tańczyły nawet pod nim.

Na koniec odbył się konkurs wiedzy nabytej podczas tego spotkania. Poprawne odpowiedzi, a takich udzielili wszyscy uczestnicy konkursu, nagradzane były ufundowanymi przez olkuski MOK grami, książeczkami i innymi upominkami.

Impreza ta zorganizowana została w ramach Wakacji 2017 z Miejskim Ośrodkiem Kultury w Olkuszu. Serdecznie zapraszamy na kolejne atrakcje tej akcji. Ich szczegółowy program dostępny jest na stronie www.mok.olkusz.pl.

Drugie spotkanie „Bawmy się bezpiecznie” przygotowali i przeprowadzili strażacy:

  • Grzegorz Morawski - dowódca sekcji,
  • Darek Janas, Kamil Kocjan - pomocnicy dowódcy sekcji,
  • Tadeusz Głowacki - starszy strażak,
  • Karolina Filipska – sekretarz OSP w Olkuszu,
  • Paweł Pasek - członek komisji rewizyjnej OSP w Olkuszu,

we współpracy z Joanną Mączka i Łukaszem Węglarzem – pracownikami Miejskiego Ośrodka Kultury w Olkuszu.

Jarosław Medyński

Praca szuka człowieka!

Stabilna firma, dobre miejsce pracy w Bukownie! Jeżeli jesteś osobą poszukującą pracy na stałe - ta oferta jest właśnie dla Ciebie!

praca

Intermarche Bukowno, ul. Szkolna 2 poszukuje pracowników na stanowiska:

  • Pracownik w sklepie Intermarche - dział mięsny, cukiernia, sala sprzedaży, informatyka;
  • Pracownik stacji paliw Intermarche.

Co zyskujesz?

  • możliwość przyuczenia do pracy na w/w stanowiskach - pracodawca nie wymaga doświadczenia,
  • dogodne warunki pracy,
  • możliwość dalszego rozwoju w strukturach firmy,
  • umowę o pracę na pełny etat.

Aplikacje należy składać na adres e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. lub pozostawić w sklepie - Bukowno, ul. Szkolna 2.

**Mile widziane osoby z orzeczeniem o niepełnosprawności.

 

 

Wójt o sprawdzonej moralności

Dr Leszek Zugaj z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, autor opracowań historycznych dla samorządów gminnych i powiatowych, opublikował „Historię administracji w gminie Trzyciąż”. Liczące ponad 80 stron opracowanie zawiera wiele istotnych informacji na temat administracji lokalnej, a także sporo ciekawostek wartych przypominania i nagłaśniania. W ostatnim 102. wydaniu „Serwisu Jurajskiego” przytoczyliśmy wybrane fragmenty książki traktujące o wydarzeniach do końca I wojny światowej. Teraz przychodzi kolej na dalszą część opowieści...

I wojna światowa dobiegała końca. W południowej części Królestwa Polskiego utworzono Generlne Gubernatorstwo Lubelskie z siedzibą w Lublinie. W roku 1917 w miejsce dotychczasowych obwodów utworzono powiaty, których organami uczyniono: sejmik powiatowy, wydział powiatowy i przewodniczącego. W urzędach obowiązywał język polski.

Odradzała się polska edukacja, na wsiach otwierano wiejskie szkoły. W listopadzie 1918 roku Polska, po 123 latach, ponownie pojawiła się jako podmiot państwowy na mapie Europy.

Jangrot w olkuskim

Powiat olkuski znalazł się w granicach województwa kieleckiego obejmującego tereny dawnej guberni kieleckiej oraz radomskiej. Nadal obowiązywała ustawa o samorządzie gminnym z marca 1864 roku, choć w nieco zmodyfikowanej formie. Powiat podzielono na gminy, w skład których wchodziły z kolei gromady wiejskie, czyli sołectwa. Główną instytucją gminy pozostało zgromadzenie mieszkańców, pełnoletnich obywateli: kobiet i mężczyzn, niezależnie od posiadanego majątku. Zgromadzenie zatwierdzało budżet, zajmowało się drogami i mostami, ochroną zdrowia, opieką nad ubogimi, zasadami prowadzenia handlu.

Organem gminy była Rada wybierana przez zgromadzenie gminne na okres 3 lat. Składała się z 12 członków. Na jej czele stał wójt wybierany przez zgromadzenie gminne. Rada przygotowywała wnioski i budżet, zarządzała majątkiem i funduszami gminnymi, kontrolowała urzędników gminnych i wójta. Wójtowie i sołtysi byli jednocześnie funkcjonariuszami państwowymi i przedstawicielami władzy samorządowej. Byli zatwierdzani przez starostę i przed nim składali przysięgę służbową.

Wójtowie nie pracowali codziennie. Byli najczęściej znaczącymi rolnikami. Do urzędu gminy przychodzili w miarę potrzeby. Z kasy gminnej otrzymywali niewielkie wynagrodzenie.

Aparat urzędniczy urzędu gminy składał się z kilku osób: sekretarza (zwanego też pisarzem gminnym), jego pomocników (było ich zazwyczaj dwóch) oraz woźnego.

Poszczególne wsie tworzyły tak zwane gromady wiejskie, czyli wspólnoty samorządowe mieszkańców jednej wsi. Organem gromady były zebrania wiejskie oraz sołtys, podczas którego decydowano w sprawach wspólnot gruntowych, ustalały podatki, podejmowały decyzje w sprawach remontów dróg, zajmowały się działalnością opiekuńczą. Zebranie wiejskie wybierało sołtysa na 3-letnią kadencję.

Przed zatwierdzeniem wójtów i sołtysów policja – na wniosek starosty – sprawdzała ich moralność i meldował o innych ewentualnych zastrzeżeniach wobec kandydata. Sołtys posiadał specjalną odznakę. Podobną odznakę miał też wójt. 

Do sołtysa należało kierowanie sprawami gromady, przewodnictwo zebraniom, zarządzanie majątkiem, reprezentowanie gromady na zewnątrz. Ponadto odpowiadał za sprawy bezpieczeństwa, porządku publicznego, przestrzegania przepisów, doręczania pism sądowych, wykonywania obowiązków związanych z poborem wojskowym. Sołtys organizował warty nocne. Każdy gospodarz, co pewien czas miał obowiązek pełnić nocne warty w celu ochrony przed złodziejami i pożarami. Sołtys kontrolował wykonanie szarwarków, czyli nieodpłatnych prac na rzecz gminy, które świadczyli wszyscy gospodarze w zależności od areału gruntów. Przeliczano je na dniówki piesze i konne. Z pomocą szarwarków remontowano i budowano drogi. Sołtys wyznaczał kolejność stójki konnej – obowiązek każdego gospodarza do przewożenia furmanką urzędników gminnych, policjantów i nauczycieli podczas pełnienia obowiązków służbowych. Wiązało się to z brakiem innych środków lokomocji.

W latach dwudziestych

W okresie międzywojennym gmina Jangrot zaliczała się do jednostek dużych, rozległych. W jej skład wchodziło z 29 wsie i obwody: Braciejówka, Chełm, Chrząstowice wieś i osiedle mł., Glanów folwark i wieś, Gołaczów, Imbramowice wieś i leśn., Jangrot wieś i folwark, Kolbark, Małyszyce, Michałówka, Mostek, Nademłynie, Pazurek, Porąbka wieś i folwark, Sucha, Tarnawa wieś i folwark, Troks, Trzyciąż wieś i leśn., Zadroże, Zagórowa wieś i folwark, Zarzecze. W 1921 roku gmina liczyła 1951 domów, 13014 mieszkańców (6302 mężczyzn i 6712 kobiety): 13011 katolików, 2 prawosławnych, 1 grekokatolik. Pod względem narodowościowym gminę zamieszkiwało 13013 Polaków i 1 Rusin.

W wyborach do Rady Gminy Jangrot 25 lutego 1919 roku mandaty uzyskali: Feliks Marczewski, Kazimierz Rupa, Franciszek Kolanko, Jan Kamionka, Szczepan Barczyk,  Maciej Jaźwiec, Jana Seweryn, Jan Wypchał, Wojciecha Kurdybacz, Stanisław Pawlik, Piotr Borówka i Jana Petlic. Począwszy od 1924 roku funkcje wójta dzierżył Antoni Pacia z Gołaczew, a jego zastępcą wybrano Jana Kusia  z Jangrotu, sekretarzem gminy Józef Doniec.

Z Księgi Adresowej Polski z 1929 roku dowiadujemy się, że Jangrot – powiat olkuski, przynależał do Sądu Pokoju w Wolbromiu oraz Sądu Okręgowego w Sosnowcu. 

Ilustrowane czasopismo „Przebój” poświęcone samorządom i ubezpieczeniom z 1931 roku informowało, że w gminie Jangrot „… gleba na ogół jest średnia, w połowie pszenna w połowie żytnia. Niestety kultura rolna dość słabo rozwinięta, a z istniejących kółek rolniczych tylko jedno przejawia większą żywotność. Na terenie gminy czynne są 2 szkoły rolnicze: w Trzyciążu sejmikowa męska, w Imbramowicach zaś żeńska, mieszcząca się w dawnych budynkach klasztornych. Ze szkół tych promieniuje na okoliczne wsie pęd do podniesienia rolnictwa. W Trzyciążu utrzymywane są 2 ogiery zarodowe i 1 buhaj rasy czerwonej polskiej.

Lepiej rozwija się w gminie hodowla bydła, o co dbają gospodarze dzięki istniejącej w Imbramowicach mleczarni spółdzielczej, która dobrze się rozwija. Obecnie komasuje się pierwsza wioska, meliorację zaś przeprowadza szkoła rolnicza w Trzyciążu”.

Następnie „Przebój” podawał, że „… 3 szkoły mieszczą się w dawnych budynkach własnych, a 14 w lokalach wynajętych. Obecnie zamierza gmina budować 2-klasową szkołę, na co ma przygotowany grunt i część materiału.”

W roku 1931 na terenie gminy Jangrot działało 8 jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej, z których 4 miały własne strażnice. Młodzież zrzeszała się w 5 kołach ZMW. Swoją działalność prowadziła Kasa Stefczyka.

Reforma roku

W 1933 roku dokonano wielu zmian w funkcjonowaniu gmin wiejskich w Polsce. Zniesiono Zebranie Gminne, a jego uprawnienia przekazano częściowo Radzie, a częściowo nowemu organowi – Zarządowi. Podniesiono limity wiekowe prawa wyborczego: czynnego do 25 lat (wcześniej 21) i biernego do 30 lat (wcześniej 25). Wójt, jako organ rządowy, działał jednoosobowo i pod osobistą odpowiedzialnością. Nadzór nad jego działalnością sprawował starosta. Miał prawo zwolnić wójta lub rozwiązać radę gminy. W wyniku reform roku 1933 gminę Jangrot podzielono na następujące gromady wiejskie: Braciejówka, Glanów, Gołaczewy, Chrząstowice, Chełm, Jangrot, Imbramowice, Kolbark, Małyszyce, Michałówka, Mostek, Porąbka, Sucha, Tarnawa, Troks, Trzyciąż, Zadroże, Zagórowa, Zarzecze.

W wyborach 1934 roku do Rady Gminy weszli: Wincenty Wypasek (członek Zarządu), Antoni Głowacki, Antoni Pacia, Jan Balin, Wawrzyniec Głąba, Jan Janik, Teofil Niedziela, Henryk Siewierski, Jan Kuś, Mikołaj Zerdka (członek Zarządu), Tadeusz Nowak, Jan Szopa, Stanisław Orczyk (wójt), Józef Galon (podwójci), Jan Majos (członek Zarządu), Franciszek Domagała, Antoni Jaźwiec, Stanisław Pacia, Franciszek Seweryn i Jan Sobota. W urzędzie gminy działały komisje: rolna i przeciwpożarowa.

Jerzy Nagawiecki