na strone telefony poziom

 

Lodowisko wróci na olkuski rynek

Olkuszanie mogą już ostrzyć łyżwy, gdyż pewnym jest, że w nadchodzącym sezonie zimowym lodowisko znów stanie na w sercu Srebrnego Miasta. Od połowy listopada rozpoczną się prace związane z montażem konstrukcji lodowiska, tak, aby od 1 grudnia amatorzy łyżwiarstwa mogli ponownie próbować swoich sił na Srebrnej Tafli. Z pewnością ucieszą się też z niższych cen biletów wstępu.

otwarcie lodowiska 35 1

- W ubiegłym sezonie lodowisko na olkuskim rynku dawało wszystkim wiele radości. Korzystali z niego nie tylko mieszkańcy naszej gminy, ale również licznie przybywający goście. Piękna iluminacja świąteczna i radosne okrzyki łyżwiarzy sprawiły, że zimą serce naszego miasta tętniło życiem. Nie do pomyślenia dla nas było, by porzucić pomysł, który cieszył się takim powodzeniem i poparciem mieszkańców. Liczę na to, że w tym sezonie przynajmniej powtórzymy sukces organizacyjny lodowiska – komentuje burmistrz Roman Piaśnik.

Jest na to duża szansa, gdyż już teraz Gmina Olkusz uzyskała zapewnienie o niższych cenach biletów wstępu na Srebrną Taflę. Należy przypomnieć, że opłata za bilet gwarantuje jednorazowy wstęp na lodowisko bez żadnego limitu czasowego.

Korzystanie z lodowiska wiązać się będzie z następującymi opłatami:

  • dla osoby dorosłej: 8,00 zł brutto/wejście
  • dla dzieci i młodzieży szkolnej poza zajęciami szkolnymi - 7,00 zł brutto/wejście
  • dla emerytów, rencistów - 6,00 zł brutto/ wejście
  • dla dzieci i młodzieży szkolnej (za okazaniem ważnej legitymacji szkolnej) w czasie ferii zimowych ze szkól z terenu Miasta i Gminy Olkusz 9:00 –14:00  - 5,00 zł brutto/ wejście
  • wypożyczenie jednej pary łyżew na jedno wejście na lodowisko - 7,00 zł brutto
  • wypożyczenie jednej pary łyżew na jedno wejście na lodowisko w ramach zajęć lekcyjnych – 4,00 zł brutto
  • ostrzenie pary łyżew (własności osoby prywatnej) - 10,00 zł brutto
  • bilet rodzinny (2 dzieci + rodzice) – 18,00 zł brutto/ wejście
  • bilet dla rodziny posiadającej Kartę Dużej Rodziny  20,00 zł brutto/wejście
  • Karnet: 10 wejść normalny: 70,00 zł brutto, ulgowy: 42,00 zł brutto
  • Karnet: 20 wejść normalny: 130,00 zł brutto, ulgowy: 80,00 zł brutto
  • Wypożyczenie korektorów czy figurek do nauki jazdy na łyżwach bez opłat

Podobnie jak w ubiegłym roku, burmistrz Olkusza zadbał również o to, by na Srebrnej Tafli organizowane były imprezy okolicznościowe, w czasie których wstęp na lodowisko będzie całkowicie bezpłatny. Już teraz zabawę na lodowisku można zaplanować sobie na wielkie otwarcie, Mikołajki, Sylwestra, czy Walentynki. Zupełnie za darmo z lodowiska będą korzystali uczniowie z terenu Miasta i Gminy Olkusz w ramach zajęć szkolnych, natomiast w czasie przerwy świątecznej oraz w ferie zimowe wykwalifikowani instruktorzy poprowadzą bezpłatną szkółkę jazdy na łyżwach.

Lodowisko o wymiarach 18x29 metrów będzie czynne codziennie od 9:00 do 21:00. W czasie imprez okolicznościowych godziny te mogą ulegać zmianom, aby chętni mogli na lodowej tafli spędzić np. Sylwestra. Minionej zimy rynek był bardzo popularną destynacją spacerów mieszkańców oraz gości - szczególnie wieczorem, kiedy centrum miasta zdobiły cudownie prezentujące się iluminacje.

iluminacja

- Nie chcę zbyt wcześnie zdradzać szczegółów, ale mogę uchylić rąbka tajemnicy, że chcemy i w tym roku mieszkańców pozytywnie zaskoczyć. Rynek będzie jeszcze piękniejszy – obiecuje Roman Piaśnik, włodarz Olkusza. – To przedsięwzięcie jest wspaniałą promocją naszego miasta i atrakcyjną ofertą spędzenia czasu wolnego.

UMiG Olkusz

Czwarta edycja Budżetu Obywatelskiego Olkusza rozstrzygnięta!

16 października 2017 r. odbyło się oficjalne ogłoszenie wyników czwartej już edycji Budżetu Obywatelskiego Olkusza. Mieszkańcy, w głosowaniu trwającym blisko dwa tygodnie, wybrali 21 projektów, które będą realizowane w 2018 roku. Publikujemy pełną listę zwycięskich zadań.

bo ogloszenie wynikow 8

Witając mieszkańców, wśród których znajdowało się wielu autorów projektów do Budżetu Obywatelskiego, burmistrz Roman Piaśnik podziękował za dotychczasową aktywność. To już czwarta edycja partycypacji społecznej mieszkańców w wydatkach Gminy Olkusz, po raz kolejny ciesząca się wysoką frekwencją – jedną z najwyższych w Polsce.

Prezentacji zwycięskich zadań dokonali: Jacek Imielski, kierujący Wydziałem Spraw Społecznych oraz Michał Latos z Biura Promocji i Informacji Publicznej. Projekty zostały podzielone na trzy pule środków:

  •     700.000 zł – zadania z przedziału 50.000 zł - 100.000 zł,
  •     300.000 zł – zadania z przedziału 25.000 zł - 50.000 zł,
  •     200.000 zł – zadania do 25.000 zł.

W czwartej edycji Budżetu Obywatelskiego Olkusza mieszkańcy mogli oddać maksymalnie trzy głosy, zaznaczając jednocześnie na karcie „wagę” każdego z nich (najważniejszy, średnio ważny, najmniej ważny). Tym samym mieszkańcy zdecydowali o podziale blisko 1.200.000 zł. Do końca 2018 roku zrealizowanych zostanie 21 inicjatyw:

W puli zadań do 25 tys. zł – 8 projektów:

1.   Doposażenie placu zabaw w ogrodzie przedszkolnym w urządzenia do zabawy przeznaczone dla dzieci najmłodszych (w wieku 3-4 lata) przy Przedszkolu Nr 3 w Olkuszu – 24 915 zł

2.  Siłownia zewnętrzna szansą na poprawę zdrowia i lepszą kondycję – Osiedle Słowiki – 25 000 zł

3.  Badam, więc rozumiem – Szkoła Podstawowa Nr 1 im. Mikołaja Kopernika w Olkuszu – 25 000 zł

4.  Zakup i dostawa książek do Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Olkuszu  – 25 000 zł

5.  Doposażenie Przedszkola w Osieku w pomoce naukowo-dydaktyczne – 25 000 zł

6. 3xE, czyli energooszczędnie, efektywnie i estetycznie. Wymiana oświetlenia w pomieszczeniach przedszkolnych oraz wymiana szafek szatniowych w Przedszkolu Nr 8 w Olkuszu – 24 612 zł

7. Aktywne i kreatywne Gorenice – 24 980 zł

8. "Bezpieczne podwórko” – Osiedle Słowiki – 25 000 zł

Razem: 199 507 zł brutto

W puli zadań do 50 tys. zł – 6 projektów:

1. Budowa traktu spacerowo-rowerowego w Zimnodole – 50 000 zł

2. Modernizacja i remont dróg gminnych w Niesułowicach – 48 438 zł

3. „Tutaj znajdziesz swoje miejsce” – Osiedle Słowiki – 50 000 zł

4. Wykonanie robót wykończeniowych wewnątrz dobudowanej części remizy OSP Zederman w celu zapewnienia gotowości bojowej – 50 000 zł

5. Dofinansowanie do zakupu średniego wozu bojowego – używanego dla OSP Zawada – 50 000 zł

6. Siłownia na świeżym powietrzu – Osiedle Glinianki – 50 000 zł

Razem: 298 438 zł brutto

W puli zadań do 100 tys. zł – 7 projektów:

1. Budowa drogi - strona północna w miejscowości Osiek  – 100 000 zł

2.  Doposażenie jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Gorenicach w odzież specjalną do zadań bojowych, dachową syrenę alarmową oraz sprzęt multimedialny do szkoleń – 96 500 zł

3. Renowacja boiska do piłki koszykowej – Szkoła Podstawowa Nr 9 w Olkuszu – 99 701 zł

4. Dostosowanie Szkoły Podstawowej w Zedermanie do potrzeb szkoły ośmioletniej- modernizacja toalet, zakup sprzętu gospodarczego  – 100 000 zł

5. Plac zabaw przy Szkole Podstawowej Nr 5 w Olkuszu – 100 000 zł

6. Remont łazienek w Pawilonie B Szkoły Podstawowej Nr 2 w Olkuszu – 100 000 zł

7. Olkuski Senior – zdrowy, sprawny, zadowolony  – 100 000 zł

Razem: 696 201 zł brutto

Publiczne ogłoszenie wyników było okazją do prezentacji zwycięskich projektów przez ich autorów.

Do udziału w czwartej edycji Budżetu Obywatelskiego Olkusza uprawnionych było 41 360 mieszkańców Miasta i Gminy Olkusz, którzy ukończyli 16 rok życia. Oddano 12 194 karty do głosowania, spośród których 379 zostało uznanych za nieważne (głównie w wyniku zdublowanych głosów lub nieprawidłowo wypełnionych kart).

W sumie głosy ważne zostały oddane przez 11 815 mieszkańców. Większość głosujących wybrało tradycyjną - papierową metodę głosowania (59%). Już trzeci raz z rzędu chętniej głosowały kobiety (56%). Wśród głosujących dominowali dorośli: blisko 46% oddanych głosów pochodziło od osób w przedziale wiekowym 25-50, 44% głosów od osób w wieku powyżej 50 roku życia, 8% od głosujących w wieku 18-24 oraz 2% głosów od młodzieży poniżej 18 roku życia.

UMiG Olkusz

Spacer historyczny po Starym Cmentarzu w Olkuszu

Jeśli ktoś chce poznać ciekawą historię olkuszan zasłużonych dla miasta pochowanych na olkuskim Starym Cmentarzu powinien wybrać się na „Spacer historyczny po Starym Cmentarzu w Olkuszu”, który odbędzie się w piątek 27 października. Chętnych do poznania niezwykłej historii niezwykłych ludzi zapraszamy o godzinie 16.00 pod bramę Starego Cmentarza (ul. Króla Kazimierza Wielkiego), gdzie będzie czekał przewodnik, pracownik Punktu Informacji Turystycznej MSiT w Olkuszu. Udział w wycieczce jest bezpłatny. Mile widziane zabranie ze sobą zniczy.

spacer kafelek

Stary Cmentarz został założony pomiędzy 1815, a 1821 rokiem. Działał do okresu międzywojennego. Poza najbardziej znanym grobem płk. Francesco Nullo są tu groby m.in. olkuszan – uczestników powstania listopadowego oraz zasłużonych działaczy społecznych. Częścią cmentarza jest kwatera prawosławna. Mur oddzielający kwaterę pełni funkcję Ściany Pamięci, na której znajdują się pamiątkowe tablice. Organizatorem spaceru jest Urząd Miasta i Gminy w Olkuszu (Biuro Promocji i Informacji Publicznej). Zapraszamy.

UMiG Olkusz

Sportowa superhala w Wolbromiu

Wolbrom wzbogacił się o sale sportową z prawdziwego zdarzenia. Nowoczesny obiekt stanął obok Szkoły Podstawowej nr 1 zlokalizowanej przy ul Mariackiej, w sąsiedztwie boiska „Orlik”. Służyć będzie szkolnej młodzieży podczas zajęć dydaktycznych, mieszkańcom na potrzeby czynnego uprawiania sportu, a także dla organizowanych imprez okolicznościowych i sportowych. Hala jest już gotowa. Trwa jej rozruch.

hala 014 Kopiowanie

Na kilkanaście dni przed oficjalnym otwarciem nowej hali sportowej poprosiliśmy Krzysztofa Wolczyńskiego - naczelnika Wydziału Techniczno-Inwestycyjnego Urzędu Miasta i Gminy w Wolbromiu o przybliżenie obiektu naszym Czytelnikom.

Krzysztof Wolczyński: Zakończona inwestycja obejmowała budowę hali sportowej i łącznika wraz z przebudową istniejącej sali gimnastycznej na zaplecze hali sportowej z dwoma salkami gimnastycznymi. W ramach prac zostały wykonane nowe instalacje oraz zmodernizowana istniejąca infrastruktura techniczna. Dodatkowo teren wokół został utwardzony, przebudowie uległa droga wewnętrzna, powstała nowa ściana oporowa oraz ogrodzenie.

Hala prezentuje się pięknie, jest obszerna, funkcjonalna.

- Główna arena posiada wymiary pozwalające na uprawianie wszystkiego rodzaju gier zespołowych: od piłki ręcznej, przez koszykówkę, siatkówkę, futsal. Rywalizację można będzie obserwować z widowni posiadającej 96 fotelików. Obok dużej hali znajdują dwie mniejsze salki, które będą wykorzystywane na potrzeby szkolnych zajęć z gimnastyki - zabaw ruchowych dzieci z klas I-III, gimnastyki korekcyjnej oraz zajęć siłowych.

Obiekt dysponuje ponadto dwoma szatniami z węzłami sanitarnymi, każda dla 20 osób, pomieszczeniem dla nauczycieli w-f wraz z węzłem sanitarnym, ogólnodostępnymi toaletami dla mężczyzn i kobiet, magazynem sprzętu sportowego oraz lokalem porządkowym. Obiekt mieści także ściankę wspinaczkową.

Nowa hala to obiekt nowoczesny, energooszczędny…

- Zgodnie z współczesnymi standardami został wybudowany w energooszczędnych technologiach. Posiada miedzy innymi instalację solarną i pompy ciepła.

Inwestycję zrealizowano w błyskawicznym tempie.

- To prawda. 11 sierpnia 2016 roku Gmina Wolbrom zawarła umowę z firmą Budopol sp. z o.o. z Krakowa. Koszt wykonania obiektu - 5.867.239,18 zł brutto. Inwestycja powstała z udziałem środków Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej i Sportu w ramach „Wieloletniego Programu Rozwoju Bazy Sportowej Województwa Małopolskiego”. Budowa trwała nieco ponad 400 dni. Obecnie obiekt posiada już prawomocne pozwolenie na użytkowanie. W tej chwili trwa rozruch technologiczny obiektu i odbiory w zakresie realizacji umowy z wykonawcą.

Dziękuje za rozmowę.

PS. Operatorem nowej hali sportowej przy Szkole Podstawowej nr 1 został Dom Kultury w Wolbromiu.

Jerzy Nagawiecki

Problem prawie sam się rozwiązał

10 godzin trwała walka strażaków w Kluczach Osadzie, gdzie w niedziele, 8 października br. przed południem, wielki pożar opanował składowisko odpadów. Z ogniem walczyło 71 zastępów straży pożarnych, czyli ponad 250 druhów. W pierwszej fazie akcji działania koncentrowały się na tym, by ogień się nie rozprzestrzeniał i nie zajął magazynu firmy Velvet Care, sąsiadującej z płonącym obiektem. Kolejną dobę dogaszano pogorzelisko.

IMG 0418

Wydaje się, że pożar składowiska śmieci w Kluczach-Osadzie musiał kiedyś nastąpić. Nielegalnie nagromadzone odpady, w tym plastikowe opakowania, straszyły łatwopalnością. Mieszkańcy okolicznych domów, którzy od kilkunastu miesięcy skarżyli się na trudny do wytrzymania fetor, wielokrotnie interweniowali u władz powiatu olkuskiego i gminy Klucze wskazując na płynące z wysypiska zagrożenia: insekty, muchy i szczury oraz niebezpieczeństwo wybuchu pożaru. Niejednokrotnie dostrzegano bowiem palący się nad wysypiskiem gaz.

Nad problemami żyjących w pobliżu ludzi samorządowe władze pochylały się – jak to zwykle bywa - z troską i równocześnie robiły niewiele, by nie powiedzieć NIC! Na kolejnych spotkaniach z mieszkańcami Klucz-Osady obiecywano rychłą likwidację śmieciowiska. Wywózka odpadów miała nastąpić już za kilka, kilkanaście dni. Nie następowała. Podobno czekano na zakończenie administracyjnych procedur bagatelizując równocześnie problem bezpieczeństwa mieszkańców. Doczekano się pożaru. Winni muszą ponieść karę. Natomiast odpady należy wywieźć bezzwłocznie, w najbliższych dniach.

Komisją w śmieci

Kiedy w Kluczach paliły się jeszcze niebezpieczne odpady a pożar wciąż zagrażał ludziom i pobliskiej firmie Velvet Care, radny powiatowy Łukasz Kmita postanowił pokonać groźny problem… naradą. Jeszcze 8 października br. zwrócił się pismem do przewodniczącej Rady Powiatu oraz starosty olkuskiego „z wnioskiem o pilne zorganizowanie posiedzenia połączonych komisji ds. Porządku Publicznego, Bezpieczeństwa Obywateli i Administracji oraz komisji ds. Ochrony Środowiska, Rolnictwa, Leśnictwa i Gospodarki Wodnej w celu przedstawienia bieżącej sytuacji dotyczącej w/w pożaru (w tym zagrożenia mieszkańców „toksyczną chmurą"), a w sposób szczególny dalszego działania Starosty Olkuskiego i innych służb dotyczących zabezpieczenia pogorzeliska i postępowania z zalegającymi, a jeszcze niespalonymi śmieciami.”

Radny Kmita, w związku z licznymi obowiązkami służbowymi, nie zauważył widocznie, że w sprawie nagromadzonych nielegalnie odpadów debatowano w różnych gronach kilkanaście, a być może kilkadziesiąt razy. Bez rezultatów. Okazało się – nie po raz pierwszy zresztą - że przy pomocy narad, zgromadzeń i obrad śmieci nie uda się usunąć. Choć są tacy, którzy nadal próbują.

Zamiast konkluzji przypomnę radnemu stary dowcip z epoki słusznie minionej. Pytanie: Gdy nadejdzie powódź, co się zbiera najpierw: owies czy żyto? Odpowiedź: Najpierw zbiera się plenum!

22323995 1461017857266800 541011226 o 1

Gonimy króliczka

Trzy dni po pożarze za pośrednictwem facebook`a do mieszkańców gminy Klucze zwrócił się wójt Norbert Bień. Oto co napisał:

„Pora na krótkie podsumowanie. Chciałbym dziś podziękować i przeprosić... Podziękować Strażakom z Państwowej Straży Pożarnej w Olkuszu, Krakowie, Chrzanowie, Oświęcimiu, Wadowicach, Bochni, Miechowie, Proszowic, Chorzowa, Dąbrowy Górniczej i Komendy Głównej oraz Strażakom ochotnikom z OSP z Gmin Klucze, Wolbrom, Bolesław, Bukowno i gmin ościennych. Dziękuję za profesjonalnie przeprowadzoną akcję gaśniczą, pełną poświęcenia i narażenia swojego życia i zdrowia. Musicie to wiedzieć - dzięki Waszej brawurowej i doskonale skoordynowanej akcji uchroniliście nie tylko kilka zakładów pracy dających ok. 600 miejsc pracy dla powiatu olkuskiego, ale uchroniliście także nas mieszkańców od katastrofy ekologicznej, bo dzięki wam wypaliła się tylko część odpadów. Szczególne podziękowania należą się także dla Wojewody Małopolskiego, który po mojej prośbie zadysponował dodatkowe siły i środki z PSP oraz osobiście nadzorował akcję gaśniczą mimo, że był to niedzielne deszczowe popołudnie.

Przykre jest to, że po decyzjach zezwalających na działalność z odpadami, wydający te decyzje Starosta nie kontrolował w sposób właściwy tej budzącej wiele kontrowersji działalności. Strażacy nie powinni grzebać się w palących się odpadach, wdychając opary szkodliwego dymu, tylko ratować życie i mienie ludzi. Podobnie dymu nie powinni wdychać mieszkańcy. Na dzień dzisiejszy mam informację ,że wykonania zastępczego nie będzie… teren po zakończeniu akcji gaśniczej przejmie prokurator i do zakończenia śledztwa nie można podejmować żadnych działań. 

Gmina wspólnie z PSP będzie próbować dogasić ten pożar aby z pogorzeliska nie wydostawały się opary gryzącego dymu z parą i aby móc zwolnić ok. 10 zastępów, t.j. ok 60 strażaków, którzy przebywają tam dzień i noc. 

Jeszcze jeden komentarz – refleksja. Jedynymi skutecznymi decyzjami Starosty, istotnymi dla problemu, były de facto do dnia dzisiejszego… tylko pozwolenia na prowadzenie tej działalności… i aneksy rozszerzające decyzję na odpady.

Na koniec pragnę przeprosić Mieszkańców, przeprosić za to że uwierzyliśmy staroście w dobre intencje. Gonimy króliczka Panie Starosto…"

Jerzy Nagawiecki

Olkusz w finale konkursu na Najpiękniejsze Miasto Tour de Pologne

Wspaniałe wieści dotarły do nas z Warszawy – Olkusz został nominowany do ścisłego finału w konkursie na „Najpiękniejsze miasto Tour de Pologne”. Oznacza to, że zdaniem jurorów spośród wszystkich miast, przez które przejeżdżał peleton 74. edycji wyścigu, Olkusz zaprezentował się jako jedno z najpiękniejszych. O tym, czy to do Srebrnego Miasta trafi puchar przechodni Tour de Pologne, dowiemy się na początku listopada.

tdp najpiekniejsze miasto final

Peleton przejechał przez Olkusz 1 sierpnia, a na trasie przejazdu zgromadzili się kibice z Olkusza i okolic. Pomimo niezmiernie wysokiej temperatury, mieszkańcy z ogromną energią dopingowali elitę światowego kolarstwa. Na rynku przygotowano wiele atrakcji dla czekających na przejazd peletonu.

– Kibice to największa siła naszego narodowego touru. Od lat przemierzamy Polskę i spotykamy się z fantastycznym przyjęciem ludzi. Jestem bardzo dumny, z tego, co widzę – mówi dyrektor generalny Tour de Pologne Czesław Lang. – Co roku widzimy, jak Polska się rozwija, jak mieszkańcy potrafią się fantastycznie bawić przy okazji Tour de Pologne i chcemy to pokazywać przy okazji imprezy sportowej na najwyższym światowym poziomie – opowiada Adam Siluta, prezes zarządu firmy Lang Team.

Jedną z form wyróżnienia dla miast najbardziej angażujących się w pomoc organizacyjną jest konkurs na Najpiękniejsze Miasto Tour de Pologne. Miasta walczą o tytuł w trzech kategoriach. W tym roku w kategorii miast premii nominowane zostały miasta: Olkusz, Bielsko-Biała i Siemianowice. Wśród miast startowych o puchar walczą: Jaworzno, Kopalnia Soli Wieliczka, OLIMP Nagawczyna, Tarnowskie Góry, a miast mety: Bukowina Tatrzańska, Katowice, Kraków, Zabrze.

Ta impreza wpisała się na dobre w kalendarz sportowy naszego miasta i bardzo ucieszyliśmy się z umiejscowienia Olkusza na trasie przejazdu również w tym roku oraz powierzenie nam aż dwóch premii – górskiej i lotnej. Jesteśmy bardzo zaskoczeni tym wyróżnieniem, bo konkurencja była przecież ogromna. Cieszymy się, że nasz wysiłek i zaangażowanie zostały zauważone przez jury. Słowa podziękowania należą się wszystkim instytucjom i osobom, które sprawiły, że dzień przejazdu wyścigu był nie tylko pełen sportowych wrażeń, ale również wszystko poszło sprawnie i bezpiecznie. Nie zaprezentowalibyśmy się tak pięknie, gdyby nie nasi niezawodni mieszkańcy, za co serdecznie dziękuję – komentuje burmistrz Olkusza Roman Piaśnik. - Nawet jeśli nie zdobędziemy pucharu, to mamy ogromną satysfakcję z tego, że jesteśmy w pierwszej trójce w Polsce. To wielki zaszczyt i kolejna okazja do promocji miasta na zewnątrz – dodaje włodarz miasta.

Partnerami Lang Team Sp. z o.o. w organizacji przejazdu peletonu 74. Tour de Pologne byli: Urząd Miasta i Gminy w Olkuszu, Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji oraz Miejski Ośrodek Kultury w Olkuszu, przy współpracy ze Strażą Miejską w Olkuszu, Komendą Powiatową Policji w Olkuszu, Komendą Powiatową Państwowej Straży Pożarnej w Olkuszu, Ochotniczymi Strażami Pożarnymi z terenu Gminy Olkusz oraz Centrum Wolontariatu w Olkuszu.

UMiG Olkusz

Jak walczyć ze smogiem w warunkach domowych ?

W europejskich rankingach najbardziej zanieczyszczonych miast, aż 33 są z Polski co stawia nasz kraj w mocno niekorzystnym świetle. Jakość powietrza w Polsce uległa gwałtownemu pogorszeniu, z wielu powodów m.in. latami zaniedbań w walce o czyste powietrze przez lokalne władze, braku kontroli emisji spalin z przydomowych kotłowni. Dodając do tego nagły przyrost samochodów, niestety wg wielu źródeł kilkunastoletnich  a także rozwój komunikacji kołowej okazuje się, że w wielu miastach mamy prawie ciągły smog zimą. Na stronie komitetu antysmogowego Bedziecieplo.pl znajduje się mapa Polski z pomiarem aktualnego poziomu Smogu – z przykrością stwierdzamy , że wskaźniki świecą na czerwono lub pomarańczowo prawie cały czas.

Czym właściwie  jest smog?

Smog to nic innego jak mocno zanieczyszczone powietrze w szczególności przez pyły zawieszone w powietrzu, które utrudniają nam prawidłowe oddychanie.  Na jego powstawanie składają się nie tylko emisja z pieców czy środków transportu ale też warunki atmosferyczne np.: zamglenie i bezwietrzna pogoda.

Smog w domu – tanie sposoby walki

Logika jest dość prosta, przebywając w miejscowości o przekroczonych stężeniach PM czyli popiołów zawieszonych w powietrzu czyli narażonej na smog, każdy z nas jest przymuszany do  wdychania zanieczyszczonego powietrza, co może mieć poważne konsekwencje dla  zdrowia. Nawet nasz dom czy mieszkanie nie oznacza bowiem bezpiecznego azylu, w końcu każdy z nas wietrzy pomieszczenia, a co się z tym wiąże – wpuszczamy do środka potężne dawki smogu. Dochodzi do tego grawitacyjna wentylacja pomieszczeń, gdzie co prawda w szybach i kanałach wentylacji wiele pyłów się „ gubi” przyklejając do ich ścianek , to jednak przez nią w dużym stopniu też szkodliwy smog przedostaje się do środka.

Zieleń – tani sposób na poprawę powietrza – od kilkudziesięciu złotych …

Jakie rośliny są „ antysmogowe”  ?

kwiat

Najprostsza i zdecydowanie najtańsza wersja walki ze smogiem to zasadzenie roślin. Istnieje kilka gatunków, które wyjątkowo dobrze sobie z nim radzą. Do tego grona zalicza się przede wszystkim wężownicę. Ten rodzaj nie tylko prezentuje się efektownie, jest bardzo łatwy w utrzymaniu, ale przede wszystkim oczyszcza i filtruje powietrze. Kolejny gatunek, który zasługuje na szczególną uwagę, to palma bambusowa. Sprawdzi się w każdych warunkach, a jednocześnie pozbędzie się wielu szkodliwych substancji – począwszy od tlenku węgla, ksylenu, benzenu czy chloroformu.

Oczyszczacze i jonizatory powietrza -  od kilkuset złotych….

Droższym rozwiązaniem do przydomowej walki ze smogiem, ale równie  dobrym będzie regularne nawilżanie powietrza. Do tego celu niezbędne okażą się specjalne nawilżacze powietrza, które działają automatycznie. Dzięki tym urządzeniom pozbędziemy się zanieczyszczonego powietrza z naszych pomieszczeń. Ponadto ze względu na dostępność różnych typów nawilżaczy możemy wybierać spośród urządzeń z funkcją jonizatora lub lampą UV.

filtr

 

Jeśli zdecydujemy się używanie oczyszczaczy powietrza mechanicznych,, pamiętajmy, aby nie przesadzać z częstotliwością nawilżania. Wbrew pozorom zbyt duża wilgotność również nie jest wskazana, ponieważ sprzyja powstawaniu pleśni i grzybów.Wazny też jest ich sam dobór, nie można ich dobrać za małych do kubatury bo będą nieefektywne ale za duże też mogą podwyższyć wilgotność pomieszczeń zbyt mocno….

Zamiana opału do pieca z  węgla na pellet -  od kilkuset złotych….

Zamiana paliwa – w tym węgla lub miałów węglowych na opał ekologiczny to też tani i szybki sposób na ograniczenie smogu wokół domu. Niewielu wie, że w kotłach c.o na ekogroszek można  zastąpić węgiel bardzo czystym i ekologicznym paliwem tj: pelletem. Pellet jest w podobnej cenie, pochodzi z trocin i jest pachnący, czysty i przede wszystkim bez porównania ekologiczny w stosunku do węgla. Przede wszystkim mamy dużo mniejszą emisję pyłów, benzopirenów oraz dwutlenku siarki stosując to paliwo. Pellet jest sprzedawany workowany lub luzem, można nabyć go w większości hurtowni budowlanych w tym sieci Castorama, PSB czy LeroyMerlin . Wiele lokalnych sprzedawców przywiezie go państwu do domu...

paliwo

Zamiana pieca c.o z węglowego na ekologiczny-  od kilku tysięcy złotych….

Zamiana paliwa czasami nie wystarczy, mamy przestarzałą konstrukcję domowego pieca, nie możemy w nim spalać biopaliw w tym pelletu – co zrobić ? Mamy tu dwie możliwości :  modernizacja pieca na pelletowy poprzez zamontowanie palnika na pellet – koszt od ok 5 tys zł.

Droższą propozycją jest zwyczajnie nabycie automatycznego ekologicznego kotła 5 klasy emisji na pellet czy inne biopaliwa np.: zrębki ,agropellet, brykiety czy trociny. Tu znacząco poprawi się nam komfort codziennego użytkowania , czystość w kotłowni i domu a także spadnie emisja szkodliwych spalin o kilkadziesiąt procent. Niestety koszt takiej inwestycji jest najdroższy, chociaż niekoniecznie. W wielu gminach są lokalne dopłaty na wymianę takich pieców, gdzie dofinansowanie sięga nawet 6-8 tys zł co sprawia, że za parę tysięcy złotych możemy sprawdzić sobie ekologiczne ogrzewanie.Biorąc pod uwagę, że nasi sąsiedzi już dawno ogrzewają się biopaliwami i biomasą zamiast węgla jest to najbardziej efektywny sposób do długotrwałej walki ze smogiem. W Niemczech czy Szwecji po prostu smog nie istnieje. Ale tam zimą można wjechać do wsi czy małego miasta, a w Polsce naprawdę czasami jest to trudne, nawet uzdrowiska wg kontroli NIK toną w smogu.

eko kociol

 

Podane sposoby walki ze smogiem, to tylko wprowadzenie do tematu. Każdy sposób bowiem można uszczegółowić .Postaramy się to uczynić w następnych publikacjach prasowych. Należy jednak pamiętać o jednym, odpowiedzialność za smog ponosimy wszyscy- zarówno mieszkańcy jak władze lokalne oraz regionalne w tym rząd. W następnym artykule przedstawimy szkodliwy wpływ smogu na nasze zdrowie.

Komitet Antysmogowy

"Będzie ciepło"

Raporty landrata Grolla - fragmenty cz.2

Archiwum Państwowe w Katowicach przygotowuje SZKICE ARCHIWALNO-HISTORYCZNE. W numerze nr-6 periodyku, z roku 2010, ukazał się artykuł starszego archiwisty Mirosława Węcka zatytułowany” „Pierwsze miesiące okupacji Olkusza podczas II wojny światowej w świetle raportów landrata Heinricha Grolla”. Po zakończeniu kampanii wrześniowej roku 1939 powiat olkuski znalazł się na pograniczu wcielonych do Trzeciej Rzeszy terenów Górnego Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego (Sławków, Bolesław, Olkusz, Klucze, Jaroszowiec i okolice) oraz pozostałych ziem polskich wchodzących w skład Generalnego Gubernatorstwa (Wolbrom, Pilica, Skała). Nadzór nad powiatem olkuskim lat hitlerowskiej okupacji dzierżył landrat - Heinrich Groll: aplikował politykę, wytyczał rozwiązania. W archiwach zachowały się raporty landrata (starosty) z okresu do września 1939 do czerwca 1940 roku, interesujący materiał dla tych wszystkich, którzy cenią sobie historię, nawet tę opisywana oczami okupanta. W 107. numerze „Serwisu Jurajskiego” prezentujemy drugą część fragmentów z raportów Heinricha Grolla.

okupacjone

Listopad 1939

8 października 1939 roku Hitler wydał dekret o wcieleniu Górnego Śląska, Wielkopolski i Pomorza do Rzeszy, co nastąpiło 26 października. Obszar byłego województwa śląskiego stworzył rejencję katowicką (Regierungsbezirk Kattowitz) wchodzącą w skład prowincji śląskiej. Rejencja objęła tym samym powiaty podlegające dotychczas zarządowi cywilnemu w Krakowie: cieszyński, bielski i bialski oraz wadowicki.

Bardziej skomplikowana była kwestia włączenia do Rzeszy i nowo powstałej rejencji katowickiej Zagłębia Dąbrowskiego, powiatu olkuskiego, Zagłębia Jaworznicko-Chrzanowskiego i Żywiecczyzny. Sam gauleiter i nadprezydent Śląska Josef Wagner sprzeciwiał się aneksji tych obszarów ze względów na ich czysto polski charakter narodowościowy. Za wcieleniem tych ważnych gospodarczo terenów do Rzeszy opowiedziały się niemieckie kręgi gospodarcze, w tym duchu wypowiedział się niemiecki „dyktator gospodarczy” Hermann Göring. Ostatecznie w nocy z 20 na 21 listopada 1939 roku granica została wytyczona.

Ziemia olkuska jest dowodem na to, że podstawowymi przesłankami decyzji władz niemieckich o takim a nie innym rozdzieleniu Rzeszy Niemieckiej od GG były względy gospodarcze. W listopadzie 1939 roku bezceremonialnie przecięto bowiem powiat olkuski na dwie części, z których tylko część zachodnia, terytorialnie mniejsza, ale najbardziej uprzemysłowiona, została włączona do Rzeszy. Tereny rolnicze pozostały w GG, wchodząc, jako wolbromski komisariat ziemski w skład powiatu miechowskiego (Kreis Miechow – 2/3 olkuskiego oraz miechowski i pińczowski liczył 410 tys. mieszkańców zamieszkujących głównie tereny rolnicze – największymi miastami były Wolbrom i Miechów.)

W wyniku podziału do rejencji katowickiej przyłączono około 1/3 powiatu olkuskiego (miasto Olkusz, gmina wiejska Bolesław, 1/2 gminy Rabsztyn, 2/3 gminy Ogrodzieniec, gmina Sławków) z 53 tys. mieszkańców. W Generalnym Gubernatorstwie znalazła się większa część powiatu zamieszkiwana przez około 116 tys. ludzi (miasto Wolbrom, gminy wiejskie: Cianowice, Dłużec, Kidów, Kroczyce, Minoga, Pilica, Skała, Sułoszowa, Żarnowiec, 1/3 gminy Ogrodzieniec i 1/2 gminy Rabsztyn).

Podział powiatu olkuskiego spowodował znaczne trudności nie tylko dla ludności odciętej od dostaw żywności z położonych „za granicą” obszarów rolniczych, lecz także poważnie skomplikował pracę niemieckich władz powiatowych w Olkuszu. 21 listopada 1939 roku, w raporcie skierowanym do prezydenta rejencji katowickiej i generalnego gubernatora Hansa Franka, tak opisywał Groll skutki podziału: „Zaopatrzenie miasta Olkusz i pozostałych, teraz należących do Katowic, gmin ziemskich w żywność było dotychczas możliwe tylko z lepiej postawionych obszarów na wschodzie i północy kraju. Poprzez obecną granicę został Olkusz odcięty od swojego naturalnego zaplecza. Sam ustaliłem dzisiaj na nowej granicy celnej, że władze celne zatrzymują i odsyłają wszystkie transporty żywności i chłopskie furmanki. Targ w Olkuszu był dzisiaj całkowicie niewystarczająco zaopatrzony. Ponieważ w Olkuszu i okolicy nie ma żadnych większych zasobów żywności, pojawiło się bezpośrednie zagrożenie głodem, jeżeli ze strony prezydenta rejencji w Katowicach nie zostaną podjęte natychmiastowe kroki w celu zabezpieczenia żywności”.

Grudzień 1939

O odcięciu dostaw żywności dla części powiatu włączonej do Rzeszy była już mowa. Z kolei obszar włączony do GG został odcięty od zaopatrzenia w takie artykuły, jak: nafta, benzyna, cukier, sól, węgiel, itd. Zmiana granicy miała niemal sparaliżować działalność olkuskiego Urzędu Wyżywienia, który wiele spraw musiał załatwiać w drodze negocjacji z władzami celnymi. Jako przykład może posłużyć kwestia dystrybucji cukru. Sprowadzano go do Olkusza z dystryktu krakowskiego, co powodowało konieczność oclenia go na nowej granicy. Ten sam cukier był rozprowadzany z Olkusza także w części powiatu przydzielonej GG, co prowadziło do kolejnego oclenia przy przekroczeniu granicy. Wyznaczenie nowej granicy opóźniło też uruchomienie zakładów przemysłowych w zachodniej części powiatu i uniemożliwiło likwidację panującego tam bezrobocia.

Z punktu widzenia komisarza poważnym mankamentem był ciągły niedobór sił policyjnych. Wprawdzie Olkusz i gmina Sławków miały znaleźć się pod „ochroną” oddziału policji bezpieczeństwa (Sicherheitspolizei) z Katowic, jednak obszar jego działalności był ograniczony do powiatu olkuskiego należącego do rejencji katowickiej. Dużo „gorzej” miało być na terenie części powiatu należącej do GG, gdzie nie działała żadna niemiecka władza policyjna, a oddział policji z rejencji miał zakaz przekraczania granicy.

23 grudnia 1939 roku przeprowadzono w powiecie olkuskim (podobnie jak w całej rejencji katowickiej) policyjny spis ludności, tzw. palcówkę. Wyniki spisu dały władzom niemieckim dokładne dane statystyczne dotyczące mieszkańców okupowanych obszarów.

Ze względu na sytuację żywnościową zimowe miesiące przełomu 1939 i 1940 roku musiały być bardzo trudne dla mieszkańców powiatu olkuskiego. W bardzo ciężkiej sytuacji znaleźli się miejscowi Żydzi, którzy niejednokrotnie cierpieli głód.

Luty 1940

W lutym 1940 roku do Olkusza skierowano grupę 12 urzędników niemieckich, którzy weszli w skład kierowanej przez Grolla administracji powiatowej i komunalnej. Spowodowało to natychmiastowe zwolnienie zatrudnianych dotychczas urzędników polskich (tylko kilku z nich zatrzymano w charakterze tłumaczy). W okresie tym, dzięki dostawom z powiatów rejencji katowickiej, poprawiła się sytuacja żywnościowa, choć wielokrotnie musiała interweniować NSV, organizując w siedmiu gorzej zaopatrzonych miejscowościach darmowe kuchnie (Volkswohlfahrtküchen). Miały one dziennie wydawać od 12 do 14 tys. porcji.

W dniu 1 marca 1940 roku wprowadzono kartki żywnościowe:

chleb: Polacy - 300 gr, Żydzi - 200 gr / codziennie

mąka pszenna: Polacy - 250 gr, Żydzi - 125 gr / raz na tydzień

cukier: Polacy - 200 gr, Żydzi - 200 gr / raz na tydzień

marmolada: Polacy - 100 gr, Żydzi - 100 gr / raz na tydzień

masło: Polacy - 62,5 gr, Żydzi - zero / raz na dwa tygodnie

smalec: Polacy - 62,5 gr, Żydzi - 62.5 gr / raz na dwa tygodnie

mięso: Polacy - 125 gr, Żydzi - zero / raz na dwa tygodnie

margaryna: Polacy - 100 gr, Żydzi - 100 gr / raz na dwa tygodnie

W celu poprawy zaopatrzenia w żywność skłoniono zarządy miejscowych zakładów przemysłowych do urządzenia kuchni przyzakładowych dla robotników. Na poprawę sytuacji żywnościowej wpłynęło także podpisanie przez władze rejencji katowickiej i GG umowy o „małym ruchu granicznym”, pozwalającej przekraczać granicę robotnikom, rolnikom i kupcom. W okresie tym uruchomiły produkcję zakłady: Fabryka Naczyń Emaliowanych w Olkuszu, Fabryka Papieru i Celulozy w Kluczach, Fabryka Drutu w Sławkowie i Cementownia „Wiek” w Ogrodzieńcu. Nastąpiło to dzięki podpisaniu umów z kontrahentami w Rzeszy.

 

Jerzy Nagawiecki 

Olkusz: zagadka synagogi i miejskich murów

Dobiegają końca sondażowe badania archeologiczne prowadzone od dwóch tygodni na zlecenie Urzędu Miasta i Gminy w Olkuszu na terenie pomiędzy ulicami Górniczą i Bóżniczą w Olkuszu, gdzie niegdyś wznosiły się miejskie mury obronne oraz baszta i synagoga. Badania przyniosły ciekawe odkrycia.

synagoga mury 1

Olkusz to miasto z bogatą historią. Cieszą kolejne znaleziska, które nie tylko są gratką dla historyków i archeologów, ale także stanowią potencjał turystyczny. Wszystkie odkrycia traktujemy jako naukę historii, do której mamy duży szacunek. Zastanawiamy się też nad możliwościami ich ekspozycji w przyszłości – komentuje burmistrz Roman Piaśnik.

Przypomnijmy, że Olkusz został otoczony kamiennymi murami obronnymi w XIV wieku. Mur miejski miał ponad 1100 metrów długości i 9 metrów wysokości. Broniło go 15 baszt. W 1584 roku w jednej z baszt wybudowano synagogę. W 1648 r., olkuscy augustianie odsprzedali Żydom uliczkę sąsiadującą z synagogą oraz trzy wolne place, gdzie powstała żydowska dzielnica. Żydzi zobowiązani byli do konserwacji murów miejskich na odcinku przy synagodze. Mury miejskie baszty i bramy zostały rozebrane na początku XIX wieku. Wtedy rozbudowano też synagogę. Żydowska świątynia została zniszczona przez Niemców podczas okupacji, a w 1957 roku ostatecznie zburzona.

Ponieważ chcemy przygotować koncepcję zagospodarowania terenu stanowiącego własność gminy Olkusz w zakresie uczytelnienia przebiegu murów obronnych, konieczne było wykonanie sondażowych badań archeologicznych, których przeprowadzenie sugerował Małopolski Wojewódzki Konserwator Zabytków w Krakowie. Chcieliśmy się upewnić, w jakim stanie zachowały się mury obronne, baszta, a także synagoga. Stan zachowania tych obiektów pozwoli określić w jakim zakresie i w jaki sposób w przyszłości będziemy mogli je wyeksponować – wyjaśnia Agnieszka Kaczmarczyk, Miejski Konserwator Zabytków w Olkuszu.

synagoga mury 7

Ekscytacji odkryciami nie kryje prof. Dariusz Rozmus, prowadzący nadzór nad badaniami archeologicznymi: - Okazało się, że mury obronne i mury tzw. baszty żydowskiej o grubości 180 cm zachowały się do wysokości prawie trzech metrów. Baszta i fragment muru są gotowe do odsłonięcia. Podczas badań odkryto XIX wieczny poziom synagogi, która była niejako nastawiona na basztę i mur miejski. W XIX wieku, po wyburzeniu murów miejskich, synagoga została rozbudowana na zachód. Wtedy wybudowano szerokie, główne wejście. Posadzka tego wejścia została wyłożona białymi i czerwonymi płytkami, które częściowo się zachowały. Zachowały się także ślady po drewnianych legarach podłogi synagogi. Odkrywane materiały budowlane wskazują wyraźnie na różne fazy przebudowy podłogi. Ciekawostką są pięknie zachowane schody zarówno przy wejściu głównym do przedsionka, jak i zejściu do centralnego pomieszczenia synagogi. Na  fragmentach ścian zachowały się tynkowania. Budowa XIX wiecznej synagogi z wykorzystaniem przebiegu muru obronnego tak naprawdę ocaliła ten odcinek średniowiecznych obwarowań miasta. Można domniemywać, że relikty starszej XVI wiecznej synagogi znajdują się w obrębie murów baszty pod poziomem zabudowy z XIX wieku. Podczas badań znaleźliśmy sporo ceramiki z XIX i XX wieku. Teraz odkryte relikty zostaną przykryte i zasypane. Mam nadzieję, że będzie dalszy ciąg badań w najstarszej części synagogi i że w przyszłości odkryte relikty baszty i związanej z nią synagogi będą wyeksponowane – mówi, podsumowując ostatnie odkrycia.

UMiG Olkusz

Pozytywnie aktywni olkuszanie: „Krokusy”

Na jakość życia i rozwój wszelkich społeczności decydujący wpływ mają ich aktywni członkowie. To właśnie im, tworzącym w naszym mieście organizacje pozarządowe i działającym dla dobra innych, poświęcamy ten cykl artykułów. Dzięki dotacji przyznanej w bieżącym roku przez Gminę Olkusz dla Centrum Wspomagania Organizacji Pozarządowych „Pomost” mamy możliwość zaprezentować ich działalność. Tym razem zapraszamy na spotkanie z Klubem Abstynenta „Krokusy”.

krokusy lichen

Celem istnienia Klubu "Krokusy" w Olkuszu jest doprowadzenie do stałej abstynencji jego członków, organizowanie im wolnego czasu, a także propagowanie trzeźwego stylu życia. Klub założony został wiosną 1996 r. Pomysł jego utworzenia powstał w umysłach ludzi, którzy spotykali się wówczas w grupie Anonimowych Alkoholików w Domu Kultury w Olkuszu. Grupa AA istnieje od maja 1992 r.

Głównymi inicjatorami założenia Klubu byli Tadeusz Kastelnik oraz Arnold Kramarz, który zmarł 12 sierpnia ubiegłego roku. Od początku w organizowaniu klubu brał udział i był członkiem zarządu obecny jego prezes Andrzej Borowiecki. Tak wspomina on początki działalności: - Pierwsze spotkanie założycielskie odbyło się w domu Arnolda Kramarza. Towarzyszyły nam nasze żony i to one właśnie były jednymi z pierwszych Klubowiczów. Z ilością członków różnie na przestrzeni lat było, obecnie jest nas 39 osób.

Pierwszym prezesem „Krokusów”, a to w okresie 1996-1997 r., był wspomniany już Arnold Kramarz. Przez następne dwa lata funkcję tę sprawował Zbigniew Gonera. Od 1999 r. do dziś na czele zarządu klubu stoi Andrzej Borowiecki. Jak sam podkreśla organizację tę tworzą przede wszystkim ludzie, ale nie bez znaczenia dla ich aktywności jest również  miejsce. Od Urzędu Miasta i Gminy w Olkuszu, kiedy burmistrzem był Andrzej Ryszka, dostali w użyczenie piętro w budynku przy ul. Szpitalnej 9. Obiekt ten był wówczas zapuszczony, ogrzewany piecami kaflowymi. Członkowie klubu sami doprowadzili pomieszczenia do użytku, zaś niezbędny dla zapewnienia ciepła węgiel mieli po poprzednich użytkownikach.

- Od początku wielkie wsparcie w naszych działaniach mieliśmy od burmistrzów: Andrzeja Ryszki, Andrzeja Kalisty, Dariusza Rzepki i obecnego włodarza Olkusza, pozytywnie nastawionego do naszej działalności Romana Piaśnika. Warto wspomnieć i wyrazić wdzięczność za pomoc w naszych działaniach pracownikom Urzędu Miasta i Gminy w Olkuszu: Marii Jędrysik – ówczesnej naczelnik Wydziału Spraw Obywatelskich, Jackowi Imielskiemu – naczelnikowi Wydziału Spraw Społecznych i Bogusławie Lasocie - pełnomocnik ds. rozwiązywania problemów alkoholowych, która od początku swojej działalności, tj. od 1998 r., jest naszym opiekunem. Dzięki zaangażowaniu Marii Jędrysik i Bogusławy Lasoty w 1998 r. przeprowadzono kapitalny remont budynku. Wtedy też zainstalowano centralne ogrzewanie – powiedział nam Andrzej Borowiecki.

Klub jest czynny od poniedziałku do czwartku w godz. 16.00-20.00, wówczas w budynku przy ul. Szpitalnej 9 pełnione są dyżury. W piątki o godz. 18.00 i w niedziele o godz. 17.00 odbywają się tam spotkania Grupy Anonimowych Alkoholików. Na prośbę zarządu „Krokusów” od 1997 do 2002 r. Urząd Miasta i Gminy zatrudniał w klubie dwoje instruktorów terapii uzależnień, byli to: Iza Strzelecka i Witold Kozieł, a także psycholog Ninę Nadgórską. Inicjatywa ta wypełniała istotną lukę, gdyż w tym okresie nie było jeszcze na terenie Olkusza terapii prowadzonej w poradni odwykowej.

Czym klubowicze zajmują się dziś poza wcześniej wymienionymi spotkaniami i dyżurami? Oczywiście ściśle współpracują z Gminną Komisją Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, ale też organizują czas wolny swoich członków. Wśród cyklicznych inicjatyw Krokusów wymienić można: wieczory kolęd w święto Trzech Króli, tłuste czwartki, ogniska integracyjne, spotkania przy muzyce karaoke, zabawy sylwestrowe, a także wycieczki krajoznawcze. Nie ograniczają się przy tym do własnego towarzystwa, bowiem bliskie relacje łączą ich z klubowiczami w Dąbrowie Górniczej i Trzebini. W 2014 r. uczestniczyli w Grze Miejskiej "Wyprawa PO MOC", zorganizowanej przez Bogusławę Lasota.

Ważnym elementem aktywności klubu są obozy terapeutyczne, a tu wymienić można: obóz dla dzieci z rodzin dotkniętych chorobą alkoholową w Chęcinach (1997 r.), obóz dla dorosłych w Szczyrku (1998 r.), obóz dla dzieci w Lewinie koło Dusznik Zdroju (1999 r.), obozy dla dzieci i dla dorosłych w Turawie (2000 r.). Organizują też wyjazdy na spotkania trzeźwościowe: w 2000 i 2001 r. byli w Brodach Iłżeckich, w każdą pierwszą sobotę czerwca uczestniczą w Jasnogórskich Spotkania AA w Częstochowie, a od roku 2002 r. obecni są na Dniach Trzeźwości Gminy Brenna. Dwunastoletnią już tradycję mają ich wspólne wyjazdy na Licheńskie Spotkania Rodzin Trzeźwościowych.

- W naszym klubie zawsze można spędzić miło czas, zagrać w szachy, karty, ping-ponga, czy choćby wspólnie pooglądać telewizję. Przede wszystkim dostać wsparcie i zrozumienie – zapewnia prezes Andrzej Borowiecki.

Pełni są pozytywnej energii, potrafią wykorzystać ją na korzyść lokalnej społeczności, a mają też wiele ambitnych planów na odleglejszą przyszłość. Bez wątpienia warto do nich dołączyć.

Kontakt:

Klub Abstynenta „Krokusy” w Olkuszu

32-300 Olkusz

ul. Szpitalna 9

tel.: 698 864 388

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Zachęcamy też do zapoznania się z projektem Centrum Wspomagania Organizacji Pozarządowych „Pomost”: pomost.rsm.olkusz.pl

Zdjęcia: Tadeusz Fulbiszewski - Klub Abstynenta „Krokusy” w Olkuszu

Centrum Wspomagania Organizacji Pozarządowych

„Pomost” w Olkuszu