na strone telefony poziom

 

Odeszli w 2017 roku

1 listopada jest dniem, w którym odwiedzany groby bliskich. Chcielibyśmy w tym miejscu wspomnieć osoby blisko związane z Olkuszem, które w mijającym roku odeszły na wieczny spoczynek.

leszek konarski
25 stycznia 2017 r. zmarł Leszek Konarski - Starosta Olkuski w latach 2002-2010, Kierownik Urzędu Rejonowego w Olkuszu w latach 1990-1998, Zastępca Burmistrza Miasta i Gminy Olkusz w 1990 roku, Radny Rady Miejskiej w latach 1990-1994, współzałożyciel i Przewodniczący Komitetu Obywatelskiego Ziemi Olkuskiej "Solidarność".

kazik czarnecki

28 stycznia 2017 r. zmarł Kazimierz Czarnecki - Honorowy Obywatel Olkusza. Za swoją działalność był odznaczony również: Krzyżem kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Złotym i Srebrnym Krzyżem Zasługi, Krzyżem Oświęcimskim, Medalem Komisji Edukacji Narodowej, Medalem 30-lecia i 40-lecia Polski Ludowej, Odznaką Zasłużonego Działacza Związku Zawodowego Metalowców, Złotymi Medalami Za Zasługi Dla Rozwoju Ziemi Krakowskiej oraz Dla Województwa Katowickiego, Srebrnym i Złotym Medalem Za Zasługi Dla Pożarnictwa, Odznaką Tysiąclecia Państwa Polskiego. Jego nazwisko zostało wpisane w 1976 r. do Księgi Zasłużonych Dla Ziemi Olkuskiej, a w 1980 r. do Księgi Ludzi Zasłużonych Dla Województwa Katowickiego.

mosze

1 marca 2017 r. zmarł Mosze Berger – Honorowy Obywatel Olkusza. Jego twórczy dorobek wnosi wkład w upowszechnianie wiedzy o historii Olkusza nie tylko w Polsce, ale i poza jej granicami. Warto dodać, że Mosze Berger swojej miłości do rodzinnego miasta i pamięci o nim dawał również wyraz, uczestnicząc – dziś już jako jedyny rodowity olkuszanin – w corocznych zjazdach potomków olkuskich Żydów pod znajdującym się w izraelskim Holon pomnikiem olkuszan, którzy zginęli podczas Holokaustu.

wojtek wadas

19 maja 2017 r. odszedł Wojciech Wadas: radny III, IV, V i VII kadencji Rady Miejskiej w Olkuszu, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Olkuszu w latach 1998-1999, oddany społecznik.

teresa jasinska

1 września 2017 r. zmarła Teresa Jasińska - radna III kadencji Rady Miejskiej w Olkuszu, wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej w Olkuszu w latach 2000-2002, przewodnicząca Zarządu Osiedla Śródmieście.

UMiG Olkusz

350 tys. zł dla Łobzowa

W budynku strażnicy OSP w Łobzowie powstanie Centrum Turystyki i Rekreacji. Przed kilkoma dniami burmistrz Adam Zielnik podpisał w Urzędzie Marszałkowskim umowę na dotację 350 tys. zł. przyznaną przez Zarząd Województwa Małopolskiego. Centrum wzbogaci ofertę turystyczną i rekreacyjnej obszaru, pozwoli na tworzenie nowych form zagospodarowania czasu wolnego, wypoczynku oraz zdrowego trybu życia.

turysta

Projektu przewiduje rozbudowę remizy w kierunku północnym, na dwóch kondygnacjach. Powiększone zaplecze kuchni zyska w przyziemiu magazynowe zaplecze. Winda osobowa zastąpi obszerną klatkę schodową prowadzącą do poddasza, gdzie znajdą się wolne pomieszczenia m.in.: biblioteki  z czytelnią, izby pamięci, świetlicy o pow. 80 m2. Na górnej kondygnacji pojawi się taras widokowy. Przebudowie ulegnie też cały dach. Przy wschodniej elewacji budynku stanie wieżyczka z syreną lub symbolicznie zamontowanym dzwonem.

Pierwsza pula środków zewnętrznych została przyznana. Obecnie Gmina Wolbrom oczekuje na pozytywnie rozpatrzenie wniosków na kolejne transze. Oby znów się udało!

Jerzy Nagawiecki

Remiza w Porąbce jak nowa

Remiza OSP w Porąbce, w gminie Trzyciąż, zyskała nowy look. Za 197 392, 45 zł wykonano gruntowny remont strażnicy. Walnie przyczyniły się do tego środki zewnętrzne...

remiza5

Remont strażnicy podzielono na dwa etapy. Najpierw renowacji poddano wnętrze budynku. Odnowiono garaż, salę narad i szkoleń oraz pomieszczenia socjalne, w których wymalowano ściany, położono gładzie i wymieniono drzwi. Prace wewnątrz kosztowały łącznie 75 086,86 zł, z czego połowa została dofinansowana z wojewódzkiego programu „Małopolskie Remizy 2017”.

Drugi etap prac skupiał się na kondycji i widoku wierzchniej części budynku. Za 122 305,59 zł wykonano jego termomodernizację. Z tej kwoty 21 235,45 zł dofinansował Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie. Oprócz tego wokół strażnicy wykonano balustrady schodowe, bariery śniegowe, a także opaskę z kostki brukowej. Ściany i strop remizy również zostały docieplone, wymieniono okno, parapety, drzwi i rynny, wytynkowano ściany zewnętrzne oraz dokonano obróbki blacharskiej daszku nad wejściem.

Całość prac wykonała firma KAM-BUD z Wolbromia.

Jerzy Nagawiecki

 

Podpalenie! Dwa wybuchy!

Moim zdaniem to było podpalenie, słyszałem dwa wybuchy” – powiedział 23 października br. Norbert Bień w trakcie spotkania z mieszkańcami Klucz zorganizowanego w Domu Kultury „Papiernik”. Wójt Klucz wie co mówi. Znalazł się w sąsiedztwie płonącego składowiska odpadów w Osadzie w niedzielne przedpołudnie, 8 października br., kilkanaście minut po godz. 11. Z najbliższej odległości obserwował pożar, organizował akcję gaśniczą i pomocową. „Problem był niezmiernie poważny – kontynuował włodarz gminy Klucze - W sąsiedztwie ognia znajdowały się magazyny spółki VelvetCARE oraz terenowa jednostka firmy Fenice Services Polska. W obydwu podmiotach pracuje w sumie ok. 600 osób. To istotne miejsca pracy w naszej gminie. Należało je chronić z cała stanowczością.

usuwanieAkcja gaśnicza i wyburzeniowa w Kluczach Osadzie pochłonęła już setki tysięcy złotych.
A to przecież dopiero początek wydatków.
Razem z wywózką odpadów podatnik czyli mieszkańcy powiatu olkuskiego zapłacą
za pośrednictwem urzędników grubo ponad milion zł.
Na zdjęciu akcja wyburzeniowa. Fot. mł. bryg. Marcin Maciora

To był historyczny pożar w powiecie olkuskim – mówił z kolei mł. bryg. Michał Polak, z-ca Komendanta Powiatowego Straży Pożarnej. – Panowały ekstremalne warunki. Ogień objął 7,5 tys. m kw. Zużyto 650 tys. m sześciennych wody. W akcji gaśniczej wzięło udział 687 strażaków oraz 218 pojazdów straży pożarnej oraz 46 pojazdów i 96 osób innych służb i podmiotów. Najdalsze przyjechały aż z Gorlic. Strażakom udało się mienie oszacowane na kwotę ok. 23 mln. zł.

Teraz strażaccy specjaliści przygotowują dokument zwany analizą pożaru. Równocześnie trwa prokuratorskie śledztwo w sprawie ustalenia przyczyn wzniecenia ognia.  

Nie było zagrożeń

Kolejny mówca, zastępca Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska Ryszard Listwan, poinformował zebranych, że… – Wieczorem w dniu pożaru inspektorzy WIOŚ podjęli monitoring powietrza w 5 punktach: przy Silikatach, w osiedlu mieszkaniowym przy ul. Sosnowej, obok kościoła, przy bramie wjazdowej do VelvetCARE oraz na skrzyżowaniu przy wjeździe na ulicę w kierunku zakładu Silikaty. Nie stwierdzono zagrożenia dla zdrowia ludzi.

Ze względu na duże zadymienie – kontynuował Listwan - podjęto decyzję o ewakuacji mieszkańców najbliższego osiedla. Na ewakuację zgodziło się 6 osób. Pomiary kontynuowano w kolejnym dniu.

Równocześnie Ryszard Listwan przedstawił wyniki dokładniejszych analiz pobranych próbek. Okazało się, że stężenie węglowodorów aromatycznych, czyli związków głównie benzenu oraz toluenu i ksylenu było ponadnormatywne, w ekstremalnych przypadkach stężenie benzenu przekraczało normy nawet 10-krotnie, zaś stężenie pyłów blisko 8 krotnie. Owe wypowiedzi przeszły bez echa. Komentarzy nie było. A szkoda, gdyż szczególnie związki benzenu są bardzo niebezpieczne ludzi. Mogą doprowadzić do uszkodzenia szpiku kostnego i mają niekorzystny wpływ na krew. Powodują uszkodzenie wątroby, nerek, spadek odporności na zakażenia, zaburzenia przemiany materii i osłabienie. Powodują zawroty i bóle głowy, osłabienie, senność, duszność, mdłości a także zmniejszenie odporności na zakażenia zewnętrzne i nieprawidłową przemianę materii.

Jest decyzja - wywozimy!

Starosta olkuski rozpoczął swoje wystąpienie od retorycznego pytania: jak rozwiązać problem?

Następnie, po krótkiej wymianie zdań z wójtem Norbertem Bieniem (chodziło o partycypacje w kosztach operacji wywozu odpadów) Paweł Piasny stwierdził, że od 24 października br. rozpoczyna się akcja likwidacja śmieciowiska. W poniedziałek, 23 października, podpisał stosowną umowę na operację wywozu i utylizacje odpadów. Zapisano w niej, że za sumę 940 tys. zł ze składowiska usunięte zostanie 2 700 ton odpadów. Operacja potrwa ok. trzy tygodnie. Dziennie usuwane będzie ok. 300 ton odpadów.

Ale na tym nie koniec problemu, gdyż pozostaje pogorzelisko, cześć składowiska z zwęglonymi i częściowo nadpalonymi odpadami. Obszar ten będzie wyłączony z akcji wywozowej, gdyż znajduje się obecnie pod jurysdykcją prokuratury, która – jak wspomnieliśmy wcześniej – ustala przyczyny pożaru.

Wykonanie zastępcze na pogorzelisku – czyli mówiąc zrozumiałym językiem – oczyszczenie tej części składowiska, będzie możliwe po zakończeniu postepowania prokuratorskiego oraz wypełnieniu administracyjnych przepisów. Starosta Piasny oszacował ten okres na kilka miesięcy.

Czy to było konieczne?

- Co dalej? - pytał na zakończenie debaty w DK „Papiernik” Sebastian Sierka, reprezentant społeczności Klucz-Osady. – Czy musiało dojść do pożaru? Jak do tego dopuszczono? – mnożył retoryczne wątpliwości. Nie ustąpimy – dodawał – jak będzie trzeba dotrzemy do Rzecznika Praw Obywatelskich, do międzynarodowych sadów. Odpowiedzi nie uzyskał. W prezydium spotkania zapanowała cisza. 

Kilka słów ode mnie

Śmieciowa epopeja w Kluczach Osadzie to tak naprawdę opowieść o samorządowej władzy, którą przerósł problem nielegalnego składowiska śmieci. Ciąg wydarzeń dowodzi, że zabrakło  baczenia nad działalnością firm branży ekologicznie wrażliwej, że pracownicy olkuskiego starostwa nie dostrzegli ewidentnych nieprawidłowości w trakcie akcji kontrolnej składowiska przeprowadzonej w 2016r. na zlecenie WIOŚ, że trwające miesiącami przygotowania (ach te procedury) do wywózki śmieci zwieńczone… pożarem.

Totalna klapa. A powtarzane obecnie opowieści o sprawnie zorganizowanej akcji gaśniczej, o heroizmie strażaków to jedynie dymna zasłona. Strażacy zrobili swoje i chwała im za to. Niestety trudno to samo powiedzieć o samorządowych włodarzach, którzy o wydarzeniach z 8 października w Kluczach Osadzie nie mówią w sposób konkretny.

A brzmią one następująco: powołując się na przeszkody formalne odsuwano w czasie likwidację wysypiska. Zbagatelizowano wielkie niebezpieczeństwo. Brakło wyobraźni. Troska o budżet przesłoniła troskę o ludzi. A tymczasem wielki pożar strawił tysiące ton plastikowych opakowań. Szkodliwe substancje wydostały się do atmosfery. Trudno swobodnie oddychać. Swąd czuć do dziś nie tylko w Kluczach, ale także w kolejnych miejscowościach głównie na zachód od miejsca pożaru. Mieszkańców poddano szczególnym inhalacjom, szkodliwym dla ich zdrowia, skracającym życie.

Podczas kolejnych spotkań, również tym poniedziałkowym w Kluczach, nikt się nawet nie zająknął o zdrowotnym problemie. Brakło refleksji nad sposobami zmniejszenia owych uciążliwości, nad stworzeniem programu badań kontrolnych i – być może – konieczności aplikacji stosownych leków. Z tymi problemami obywatele muszą sobie radzić sami.  

Jerzy Nagawiecki

Realna szansa na nowe autobusy

23 nowoczesne autobusy mogą już niebawem wozić mieszkańców po olkuskich ulicach. Stanie się to dzięki staraniom o środki zewnętrzne na zakup nowego taboru dla obsługującego pasażerów z czterech gmin Związku Komunalnego Gmin „Komunikacja Międzygminna”. Perspektywa zakupu pojazdów nabiera bardzo realnych kształtów, gdyż radni Rady Miejskiej w Olkuszu zgodzili się już z burmistrzem Romanem Piaśnikiem na to, aby przystąpić do projektu, którego efektem będzie zakup pojazdów spełniających normy EURO VI oraz wdrożenie systemu dynamicznej informacji pasażerskiej. Całość zadania kosztować ma 28 mln zł, z czego dofinansowanie na ten cel wynosi prawie 15 mln zł. Aby plany o nowych autobusach stały się rzeczywistością, podobną zgodę wyrazić muszą pozostałe gminy: Bolesław, Klucze oraz miasto Bukowno.

Nowe autobusy Warszawa

To, co jeszcze kilka lat temu wydawało się jedynie marzeniem, dziś jest na wyciągnięcie ręki. Dziękuję radnym za podjęcie słusznej decyzji o poparciu tego projektu. Wierzę, że pozostałe gminy postąpią podobnie, gdyż drugiej takiej szansy możemy już nigdy nie mieć. Przed nami duże wyzwanie inwestycyjne, jednak wiem, że właśnie tego oczekują mieszkańcy i pasażerowie. Odrobimy tym samym wieloletnie zaległości – komentuje Roman Piaśnik, burmistrz Miasta i Gminy Olkusz.

Pierwotnie wniosek na nowe autobusy złożyła Gmina Olkusz, jako zabezpieczenie transportu publicznego po planowanym wyjściu ze Związku. Jednakże po uzgodnieniu nowych zasad współpracy gmin Olkusz, Bolesław, Klucze i Bukowno w zakresie organizacji komunikacji miejskiej, realizacja wniosku została poszerzona na wszystkie gminy i powierzona do realizacji Związkowi Komunalnemu Gmin „Komunikacja Międzygminna” w Olkuszu, który jest odpowiedzialny za organizację komunikacji zbiorowej na terenie tych czterech gmin.

W ocenie wniosków o dofinansowanie wyżej punktowane były te projekty, które nie skupiały się wyłącznie na kwestiach związanych z komunikacją miejską, a rozszerzały ten zakres np. o budowę parkingów park&ride. Jako ZKG „KM” nie mogliśmy występować z projektami budowlanymi, gdyż przepisy ograniczają naszą działalność do organizacji publicznego transportu zbiorowego. Można więc powiedzieć, że od samego początku mieliśmy nieco bardziej pod górkę niż inni wnioskodawcy, którzy mogli uzupełniać aplikacje o dodatkowo punktowane pozycje – tłumaczy Tadeusz Chwast, przewodniczący Zarządu ZKG „KM”.

Pula środków Urzędu Marszałkowskiego na ten cel okazała się mniejsza niż wartość wszystkich złożonych wniosków. Projekt ZKG „KM” został oceniony pozytywnie i znajduje się na liście rezerwowej projektów, które otrzymały dofinansowanie. Z wnioskowanych 19 mln zł dofinansowania przyznano 14,8 mln zł. W związku z tym burmistrz i radni Gminy Olkusz wyrazili zgodę na zwiększenie wkładu własnego. Jeżeli podobnie postąpią pozostałe gminy, wniosek znajdzie się na liście podstawowej.

Część radnych Prawa i Sprawiedliwości nie może się odnaleźć w zaistniałej sytuacji, sugerując, że pomniejszenie dofinansowania jest porażką obecnych władz Olkusza. Jest to dla mnie argumentacja o tyle niezrozumiała, gdyż to właśnie władze Olkusza – z obecnym burmistrzem Romanem Piaśnikiem – były inicjatorami projektu oraz jego głównymi orędownikami. Dodatkowo, Urząd Marszałkowski wprost przyznaje, że w przypadku wystąpienia oszczędności przetargowych uzyskane dofinansowanie ulegnie zwiększeniu. Z doświadczenia wiemy, że tego typu sytuacje zdarzają się nad wyraz często, więc może się okazać, iż nie będziemy musieli wcale zwiększać wkładu własnego – mówi radny Rady Miejskiej w Olkuszu Ryszard Ryza.

Jeżeli władze Bolesławia, Klucz i Bukowna pójdą w ślady Olkusza i wyrażą zgodę na to, by ZKG „KM” podpisał umowę o dofinansowanie, pierwsze nowe autobusy na ulicach tych czterech gmin mogą pojawić się jeszcze w 2018 roku.

UMiG Olkusz

Diamentowe i Złote Gody w Bukownie

Już tradycyjnie w październiku obchodzono w Bukownie uroczysty Jubileusz Pożycia Małżeńskiego. To wyjątkowe święto mieszkańców, wszystkich par małżeńskich, które z pełną odpowiedzialnością przez 50 czy 60 lat wywiązywały się z małżeńskich powinności. Te wspólnie przeżyte lata w miłości, wzajemnym szacunku to wspaniały przykład do naśladowania dla wszystkich młodych małżeństw i potwierdzenie, że rodzina jest najważniejszą wartością w życiu człowieka...

Aktu dekoracji wyjątkowymi medalami – medalami róży – przyznawanymi dla małżonków obchodzących „Złote Gody” przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polski dokonał Burmistrz Miasta Mirosław Gajdziszewki. Jubilaci w ciepłej rodzinnej atmosferze pełnej wzruszeń i wspomnień przyjmowali wyrazy uznania oraz najlepsze życzenia.

Diamentowe Gody

„Diamentowe Gody”, czyli 60 – lecie pożycia małżeńskiego świętowali:

Państwo Wiesława i Stanisław Buczyńscy, Państwo Irena i Julian Hejczykowie, Państwo Jadwiga i Marcin Kominiakowie, Państwo Halina i Wiesław Królowie, Państwo Julianna i Kazimierz Probierzowie, Państwo Wacława i Józef Skrętowie, Państwo Janina i Władysław Szopowie, Państwo Pelagia i Bolesław Szlęzakowie, Państwo Kazimiera i Kazimierz Walaszczykowie oraz Państwo Maria i Jerzy Wojtachowie.

Złote Gody Gr I

Jubilaci, którzy obchodzili 50 – lecie pożycia małżeńskiego „Złote gody” i odznaczeni zostali „Medalami Róży”, to

Państwo Maria i Marian Baldowie, Państwo Maria i Wojciech Boneccy, Państwo Zofia i Bronisław Janotowie, Państwo Stanisława i Ryszard Kocjanowie, Państwo Barbara i Jerzy Kolmasiakowie, Państwo Marianna i Tadeusz Kondkowie, Państwo Lucja i Stanisław Kucharscy, Państwo Jolanta i Andrzej Langkamerowie, Państwo Lucyna i Franciszek Misztalowie, Państwo Krystyna i Józef Niewdanowie, Państwo Teresa i Ryszard Pachowie, Państwo Alina i Kazimierz Skorusowie, Państwo Maria i Andrzej Stopowie oraz Państwo Bogumiła i Jan Tarnówkowie.

Z tej tak miłej okazji, jeszcze raz składamy Drogim Jubilatom gratulacje za dotychczasowe przeżycie tak pięknej, wspólnej drogi życia. Za ofiarną miłość, przykład życia, cierpienia, łzy radości, noce nieprzespane, słowa otuchy, za każdy siwy włosy na skroni. Życzymy pogodnej przyszłości i jeszcze wielu Jubileuszy.

Już dzisiaj zapraszamy pary, które w przyszłym roku obchodzić będą Jubileusz 70, 65, 60 i 50 lecia pożycia małżeńskiego do zgłaszania się do dnia 10.12.2017r. do Urzędu Stanu Cywilnego w Bukownie.

Renata Piekoszewska

Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Bukownie

„Odblaskowy happening” w SP w Czubrowicach

Czubrowice, w których znajduje się tutejsza Szkoła Podstawowa, rozbłysła blaskiem transparentów niesionych podczas „odblaskowego happeningu” zorganizowanego w ramach konkursu „Odblaskowa szkoła”. Uczniowie przeszli w barwnym korowodzie prowadzonym przez policyjny radiowóz z Komisariatu Policji w Krzeszowicach spod budynku naszej szkoły, aż do Remizy Ochotniczej Straży Pożarnej w Czubrowicach, skandując hasła związane z zasadami bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Uczniowie roznosili również ulotki, które zawierały zasady bezpiecznego poruszania się w ruchu drogowym.

IMG 2321

Wielką niespodzianką dla uczniów było spotkanie z przedstawicielami Ochotniczej Straży Pożarnej w Czubrowicach, którzy zaprezentowali nam wóz strażacki oraz opowiedzieli o swojej pracy. Przez chwilę uczniowie mogli poczuć się niczym prawdziwi strażacy, ponieważ mieli możliwość uruchomienia armatki wodnej oraz węża strażackiego. Również Funkcjonariusze Policji z Komisariatu w Krzeszowicach zaskoczyli nas ogromem niespodzianek, gdyż uczniowie mieli niepowtarzalną okazję, aby usiąść w policyjnym radiowozie oraz uruchomić syrenę alarmową. Opowieści policjantów oraz strażaków, a także strażaka seniora pozwoliły uczniom zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz znaczenie noszenia odblasków dla naszego bezpieczeństwa. Dzięki spotkaniu z przedstawicielami Policji i Ochotniczej Straży Pożarnej poznali również tajniki ciężkiej pracy w trosce o bezpieczeństwo ludzi.

Mamy nadzieję, że cała wioska na długi czas zapamięta „odblaskowy happening”, gdyż uczniowie na pewno nie zapomną ogromu przeżyć związanych z tym wydarzeniem.

SP Czubrowice

Raporty landrata Grolla - cz.3

Archiwum Państwowe w Katowicach przygotowuje SZKICE ARCHIWALNO-HISTORYCZNE. W numerze szóstym periodyku, z roku 2010, ukazał się artykuł starszego archiwisty Mirosława Węcka pt. „Pierwsze miesiące okupacji Olkusza podczas II wojny światowej w świetle raportów landrata Heinricha Grolla”. Po zakończeniu kampanii wrześniowej roku 1939 powiat olkuski znalazł się na pograniczu wcielonych do Trzeciej Rzeszy terenów Górnego Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego (Sławków, Bolesław, Olkusz, Klucze, Jaroszowiec i okolice) oraz pozostałych ziem polskich wchodzących w skład Generalnego Gubernatorstwa (Wolbrom, Pilica, Skała). Nadzór nad powiatem olkuskim lat hitlerowskiej okupacji dzierżył landrat - Heinrich Groll: aplikował hitlerowską politykę, wytyczał rozwiązania. W archiwach zachowały się raporty landrata (starosty) z okresu od września 1939 do czerwca 1940 roku, interesujący materiał dla tych wszystkich, którzy cenią sobie historię, nawet tę opisywaną oczami okupanta. Dziś odcinek nr 3.

Luty 1940 roku

Od grudnia 1939 roku istniał w Olkuszu 24-osobowy posterunek policji ochronnej. Posterunek Schupo powstał także Sławkowie. Liczył 14 funkcjonariuszy. I choć landrat Groll narzekał na duże odległości między poszczególnymi posterunkami, to oddziaływanie policji na ludność ocenił jako „korzystne”. Do głównych zadań policji należało zwalczanie nielegalnego handlu, co prowadziło do licznych konfiskat szmuglowanych towarów. Z kolei przeprowadzone poszukiwania broni nie przyniosły znaczniejszych rezultatów. Raport nic nie wspomina natomiast o działaniach przeciwko ludności żydowskiej, choć konfiskaty towarów musiały dotknąć także ją. Od 3 lutego 1940 roku na terenie powiatu zaczęła działać niemiecka żandarmeria (Gendarmerie), tworząca 2 oddziały (Abteilungen) i 5 posterunków (Posten).

Marzec 1940 roku

W odróżnieniu od poprzednich miesięcy dużą część marcowego raportu zajęły kwestie polityczne. Za taką należy niewątpliwie uznać sprawę szkolnictwa. Landrat domagał się jednolitych dyrektyw władz nadrzędnych w tym zakresie. Powierzył on nadzór nad szkołami w powiecie nauczycielowi narodowości ukraińskiej. Jego sprawozdanie przekonało Grolla o konieczności interwencji władz. Według przedstawionych przez niego danych w marcu 1940 roku około 20 procent dzieci nie uczęszczało do szkoły. Wynikało to z biedy rodziców. Wiele do życzenia miał też pozostawiać stan techniczny i higieniczny szkół. Kontroli poddano także program zajęć, na skutek czego wyłączono z nauczania takie przedmioty, jak: „geografia polityczna, kolonialna i gospodarcza oraz historia polityczna”. W szkołach, gdzie „nie istniała pewność, że nauczyciele sami mogą dokonać koniecznej selekcji materiału”, całkowicie zlikwidowano nauczanie historii. Były to pierwsze kroki do dalszego ograniczania polskiego szkolnictwa na terenach wcielonych. Jednocześnie przystąpiono do założenia niemieckiej szkoły w Olkuszu – dla 23 dzieci miejscowych folksdojczy.

Po raz pierwszy pokusił się też landrat o przedstawienie nastrojów ludności powiatu. Generalnie uznał, że wobec zarządzeń władz zachowuje się ona „spokojnie i wyczekująco”. Takie posunięcia administracji, jak zabezpieczenie dostaw żywności i stosunku płac, założenie kuchni NSV i stołówek zakładowych miało się nawet spotkać z uznaniem. Sprawozdawca zauważył dobre poinformowanie ludności odnośnie do wydarzeń politycznych, stwierdził także duże nadzieje na korzystny dla Polski przebieg wojny. Poinformował również przełożonych o wykryciu w fabryce w Kluczach polskiej siatki informacyjnej, co miało świadczyć o istnieniu tajnej organizacji. Stwierdził przy tym bezradność niemieckich dyrektorów zakładów przemysłowych wobec prób sabotażu i szpiegostwa. Nie wspomniał natomiast o przeciwdziałaniu niemieckiego aparatu terroru ani losie schwytanych Polaków.

Kwiecień 1940 roku

Kwiecień przyniósł dalszą poprawę zaopatrzenia w żywność, choć np. dostawy ziemniaków, grochu i kaszy były wciąż niewystarczające. Działalność kuchni NSV była wciąż konieczna (w kwietniu wydano 7600 porcji). Również liczba bezrobotnych wyraźnie spadła. Według raportu landrata z maja 1940 roku było to rezultatem rozwoju działalności zakładów przemysłowych, uruchomienia programu budowy drogi Sławków – Olkusz oraz „pośrednictwa pracy”, czyli wysyłania Polaków do pracy przymusowej w Rzeszy. Miało to zmniejszyć zapotrzebowanie na pomoc socjalną, choć Groll narzekał, że wielu Polaków wysłanych do Niemiec nie przysyłało rodzinom żadnych pieniędzy, przez co te były skazane na wsparcie opieki społecznej.

Za konieczne uznał landrat Groll mianowanie niemieckich naczelników gmin (Gemeindevorsteher), gdyż ich polscy odpowiednicy nie mieli „najmniejszej siły przebicia wobec ludności”, zwłaszcza w sprawach podatkowych.

Obszerną część raportu za kwiecień 1940 roku zajęła ocena nastrojów ludności. Miała ona „zachowywać się spokojnie”, nie stwierdzono także „agresywnej wrogości wobec Niemców”. Dzień 3 maja 1940 roku nie przyniósł żadnych polskich patriotycznych „incydentów”. Coraz bardziej dostrzegalna dla władz niemieckich stawała się działalność polskiego ruchu oporu – zwłaszcza w zakładach przemysłowych. Doszło także do wykrycia magazynów broni (Waffenlager), które jednak w ostatniej chwili zostały ewakuowane przez członków ruchu oporu. Wykrycie takiej aktywności pociągnęło za sobą kilka akcji gestapo pod koniec kwietnia 1940 roku. Tajna policja natknęła się przy tym na dowody współpracy tajnych polskich organizacji w powiecie olkuskim z ruchem oporu w GG.

Z innych kwestii natury policyjnej dużo problemów stwarzało władzom pilnowanie narzuconych urzędowo cen maksymalnych, zwłaszcza że „handel był niezorganizowany” i przeważnie „leżał w żydowskich rękach”. Podobnie było z nielegalnym handlem, a zwłaszcza przemytem niektórych artykułów do GG, gdzie ceny były dużo wyższe. Landrat obawiał się „przesunięcia” niektórych towarów poza granice powiatu.

Końcowa część raportu Grolla informuje o planach przesiedlenia Żydów z Górnego Śląska do powiatów „pasa wschodniego”. Landrat pisał: „Zapowiedziana przez gestapo ewakuacja Żydów z tamtej strony granicy policyjnej do wschodnich powiatów stawia te przed nowymi, trudnymi zadaniami. W specjalnym raporcie dla pana prezydenta rejencji katowickiej wskazałem już na związane z tym niebezpieczeństwa dla miejscowej ludności pod względem żywieniowo-politycznym, socjalnym, zdrowotnym i policyjnym. Nie ulega wątpliwości, że ewakuację w tak dużym zakresie należy w chwili obecnej ocenić z perspektywy zainteresowanych powiatów jako niepożądaną”.

W pierwszych miesiącach 1940 roku na obszary „pasa wschodniego”: Chrzanowa, Olkusza, Zawiercia przesiedlono 4500 Żydów z Górnego Śląska. Zwraca uwagę niechęć landrata wobec planowanej akcji (wspomniany raport specjalny niestety nie zachował się). Trudno powiedzieć, czy możemy tu w ogóle mówić o sprzeciwie wobec tej część polityki państwa nazistowskiego. Możliwe, że chodzi raczej o wątpliwości urzędnika postawionego przed nowymi, trudnymi zadaniami związanymi z nagłym zwiększeniem ludności, uznawanej oficjalnie przecież za wrogą wobec niemieckiej „rasy panów” i III Rzeszy. CDN..

Jerzy Nagawiecki

Olkuski pompejański róż bez tajemnic

Informacja o sierpniowym odkryciu dotyczącym oryginalnego koloru tynku środkowego segmentu budynku Urzędu Miasta i Gminy w Olkuszu wielu mieszkańców wprowadziła w zdumienie. Efekty prac trwających od sierpnia są już dziś doskonale widoczne i – choć do zakończenia prac jeszcze trochę brakuje – budzą zaciekawienie.

roz pompejanski bez tajemnic 4

- Po wykonaniu badań stratygraficznych (specjalistycznych badań, mających na celu zbadanie nawarstwień historycznych) na elewacji środkowego budynku, została ustalona pierwotna kolorystyka wypraw tynkarskich. Okazuje się, że oryginalnie budynek miał kolor zbliżony do różu pompejańskiego. Podczas komisji konserwatorskiej z udziałem przedstawiciela Małopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków podjęto decyzję o przywróceniu pierwotnego koloru elewacji – tłumaczyła w sierpniu Agnieszka Kaczmarczyk, naczelnik Wydziału Urbanistyki i Ochrony Zabytków.

Kompleksowa rewitalizacja fasad trzech budynków Urzędu Miasta i Gminy w Olkuszu rozpoczęła się nieco ponad dwa miesiące temu. Zły stan techniczny budynku nie tylko szpecił centrum miasta. Elewacja w niedługim czasie mogła zacząć stwarzać prawdziwe zagrożenie dla przechodniów. Już wcześniej zdarzała się konieczność wygrodzenia powierzchni, na którą sypał się gruz.

roz pompejanski bez tajemnic 1

- Ta renowacja nie mogła dłużej czekać. Wszyscy chcemy, by rynek tętnił życiem, dlatego koniecznie musimy stwarzać ku temu warunki. Narażone bezpieczeństwo mieszkańców oraz tragiczne walory estetyczne zadecydowały o przystąpieniu do prac. Odkrycie pierwszej warstwy tynku było dla nas dużym zaskoczeniem, jednak już teraz możemy powiedzieć, że podjęliśmy dobrą decyzję przywracając jej pierwotny kolor. To samo dotyczy elementów elewacji, które konserwujemy z dbałością o szczegóły: gmerka czy herbu – komentuje burmistrz Roman Piaśnik.

Po różu pompejańskim ogromnym zaskoczeniem okazało się odkrycie dotyczące herbu, który pierwotnie tworzyło więcej elementów. Po zdjęciu warstwy starej farby okazało się, że w bramie miejskiej, która jest jednym z elementów godła herbu, był wcześniej orzeł w koronie.

roz pompejanski bez tajemnic 3

- Z każdym dniem budynek Urzędu odsłania swoje coraz piękniejsze oblicze. Dopiero po zakończeniu prac będziemy mogli całościowo ocenić ich efekty, jednak już teraz mieszkańcy mogą dostrzec wyraźne zmiany. Niedługo przystąpimy też do prac w obrębie dawnego starostwa, dla którego okres ruiny również się skończył. Będą to budynki dumnie prezentujące się w sercu miasta – jego wizytówki – podsumowuje Roman Piaśnik.

UMiG Olkusz

Wpływ smogu na zdrowie człowieka

W poniedziałek, 9 października 2017 roku Katowicach odbyła się konferencja "Wpływ zanieczyszczeń powietrza na zdrowie" z inicjatywy Polskiej Izby Ekologii. Spotkanie miało na celu uświadomienie powagi problemu jakim jest smog w Polsce, a Komitet Antysmogowy był patronem medialnym tej imprezy.

logo

Zanieczyszczenie powietrza ma szczególnie istotny wpływ na degradację środowiska naturalnego oraz zdrowie człowieka i jakość jego życia. Poziom czystości powietrza jakim oddychamy jest regulowany nie tylko działalnością człowieka (antropogenne), ale także naturalnymi zjawiskami: wybuchy wulkanów, pylenie powierzchni Ziemi. Największym antropogennym źródłem emisji zanieczyszczeń jest spalanie paliw. Ponad 75% całkowitej emisji pyłu pochodzi ze źródeł spalania. Podczas tego procesu do atmosfery uwalnianych jest wiele szkodliwych dla zdrowia związków drobnych pyłów, tak małych, że potrafią one skutecznie przeniknąć do komórek płuc powodując wiele anomalii wpływających na nasze zdrowie. Rozróżniamy dwie grupy tzw. pyłów drobnych, a są to PM10 i PM2.5. Zaliczają się do nich substancje o średnicy mniejszej niż kolejno: 10µg oraz 2.5µg. 

Spośród składników chemicznych PM – regulacjami prawnymi objęte są jedynie wybrane metale ciężkie: arsen (As), kadm (Cd) i nikiel (Ni) oraz groźny benzo(a)piren (B(a)P).

Emisja tych substancji, będących produktami niezupełnego i niecałkowitego spalania, zależy od jakości paliw, ale przede wszystkim od technologii spalania oraz sposobu jej organizacji. 

Smog powstaje poprzez ogrzewanie domów paliwami niskiej jakości tj. węgiel, muły węglowe czy nawet wilgotne drewno oraz przez dużą ilość pojazdów poruszających się po miastach. Aby zmniejszyć swój udział w zatruwaniu powietrza należy zmienić sposób ogrzewania budynku. Wystarczy przejść z brudnych paliw stałych na czystsze biopaliwa jakim  np. jest pellet oraz zaopatrzyć się w piec grzewczy co najmniej klasy 5. W wielu miastach Polski władze dają dofinansowania do pieców, aby wspomóc mieszkańców w walce o czystość powietrza. 

Sytuacja Polski na tle Europy

Nasz kraj znajduje się w czołówce państw z najgorszą jakością powietrza. Na 50 miast wymienionych w rankingu aż 33 znajdują się w Polsce. Uściślając, aż 6 polskich miast znalazło się w pierwszej dziesiątce najbardziej zanieczyszczonych aglomeracji miejskich (Kraków, Nowy Sącz, Zabrze, Gliwice, Sosnowiec i Katowice). Nie stawia to Polaków w najlepszym świetle, jeśli chodzi o dbałość o ekologię w szczególności na tle średniej Unii Europejskiej. Co najbardziej powinno dać do myślenia, jesteśmy w tyle za wieloma krajami mniej rozwiniętymi, co ewidentnie wskazuje niski poziom świadomości ekologicznej Polaków. 

Statystyki również nie napawają optymizmem. Co roku z powodu chorób układu oddechowego umiera przedwcześnie od 40 do 45 tysięcy Polaków. Poza skróceniem oczekiwanej długości życia i zwiększeniem umieralności w populacji – narażenie na zanieczyszczenie powietrza powoduje też szerokie spektrum chorób oraz zaburza prawidłowe funkcjonowanie organizmu. W szczególności silny jest wpływ ekspozycji prenatalnej. Dzieci matek narażonych w czasie ciąży na podwyższone stężenia zanieczyszczeń pyłowych rodzą się mniejsze niż dzieci matek żyjących w mniej zanieczyszczonym środowisku. Im większe narażenie ciężarnej tym gorszy rozwój i funkcjonowanie układu oddechowego ich dzieci w wieku późniejszym.

W przypadku osób dorosłych z narażeniem na zanieczyszczenia powietrza wiąże się też wzrost ryzyka występowania nowotworów, przede wszystkim raka płuca. wg. Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), że w 2010 roku na całym świecie nastąpiło ok. 223 tys. zgonów (15%) z powodu „ruchów nowotworowych płuc".

mapka

Świadomość społeczna

Pomimo znowelizowanej w 2015 roku tzw. Ustawie Antysmogowej dającej samorządom odpowiednie narzędzie do podejmowania działań na rzecz ograniczenia emisji z z sektora komunalno-bytowego, tylko kilka województw rozpoczęło stosowne prace. Są to: woj. małopolskie, śląskie, podkarpackie oraz łódzkie. Niestety, wszelkie rozporządzenia ze strony rządu są bezsilne, jeśli społeczeństwo nie będzie świadome zagrożenia jakie niesie ze sobą zanieczyszczone powietrze. Ponad 50% ludzi nie widzi powiązania pomiędzy swoim zdrowiem, a powietrzem, którym oddychają.

Działania edukacyjno-profilaktyczne są pilne i konieczne nie tylko z uwagi na zagrożenie dla zdrowia społeczeństwa polskiego i stanu środowiska, ale także ze względów prawno-ekonomicznych w skali UE. Jako kraj jesteśmy w trakcie procesu przed Trybunałem Europejskim, z uwagi na niespełnianie wymagań Dyrektywy CAFE. Stoimy przed groźbą nałożenia ogromnych sankcji ekonomicznych. Dodatkowo, koszty zdrowotne, społeczne, a zatem i finansowe negatywnego oddziaływania smogu na zdrowie są w Polsce bardzo wysokie. W perspektywie kilkunastu lat koszty te zdecydowanie przewyższą koszty działań naprawczych. Dlatego też, nawet pomijając oczywiste aspekty etyczne, walka z zanieczyszczeniem powietrza jest po prostu opłacalna ekonomicznie.

Zanieczyszczenia atmosfery nie wpływają jedynie na problemy z drogami oddechowymi, ale również na naszą wagę ciała. Jak mówi Pani dr. hab. Joanna Żywiec z Katedry Chorób Wewnętrznych, Diabetologii i Nefrologii w Zabrzu zanieczyszczenia powietrza wpływają również na zaburzenia produkcji insuliny powodując m.in. cukrzycę. Jeśli dołożymy do tego brak aktywności oraz częste spożywanie mocno przetworzonego jedzenia to nie ma co się dziwić, że mamy problemy ze zdrowiem.

Podsumowując dane z konferencji zorganizowanej pod opieką medialną naszego komitetu : zdrowie to temat bardzo szeroki, składający się z wielu czynników. Warto zacząć dbać o swój dobry stan. Pamiętajmy, że planeta Ziemia nie jest naszą własnością i nikt nie dał nam prawa do niszczenia jej. Powinniśmy darzyć "nasz dom" odpowiednim dla niego szacunkiem, tak aby przyszłe pokolenia nie musiały cierpieć przez nasze błędy. 

Warto zwrócić uwagę na parę wskazówek naszego komitetu antysmogowego , które łatwo mogą nam społecznie pomóc w walce ze smogiem:

1. Stosujmy ekologiczny opał do naszych piecy - węgiel zdrożał, naprawdę brykiet czy pellet i inne biopaliwa są obecnie od niego tańsze                                  

2. Kupując nowy piec lub wymieniając stary piec węglowy - zwracajmy uwagę na  emisję nowego pieca w szczególności na poziom emisji  benzo(a)pirenu (B(a)P) oraz pyłu  (PM)

3. Nie spalaj śmieci - dioksyny i benzopireny wtedy naprawdę zatruwają okolicę i sąsiadów

W przypadku, gdy sąsiad truje, spala śmieci, kopci itp. Zgłoś to straży miejskiej, a jak nie zadziała nam. Nasz komitet monitoruje działania straży miejskiej, zgłasza lokalnych trucicieli i aktywnie walczy ze smogiem.......

Adrian Pisarek

Komitet Antysmogowy "Będzie ciepło"