na strone telefony poziom

 

Zebra wraca do Zedermana

Informuję, że w wyniku konsultacji społecznych oraz po ponownych pomiarach ruchu pieszych na przejściu i w jego rejonie przejście dla pieszych w miejscowości Zederman zostanie przywrócone” – napisał Marek Chodkiewicz podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa. Datowane na 25 października br. pismo zaadresowane zostało na ręce Marszałka Sejmu RP i było odpowiedzią na interpelację posłanki Lidii Gądek w sprawie oznakowanego, bezpiecznego przejścia przez drogę krajową nr 94 w Zedermanie, którą parlamentarzystka z Lgoty Wolbromskiej złożyła 29 sierpnia br. Przywrócenia w pełni oznakowanego przejścia mieszkańcy domagali się od kilku miesięcy.

przejscie sugerowane zederman

Problem oznakowanego przejścia przez drogę krajową w Zedermanie rozpoczął się z chwilą lokalizacji dodatkowych przystanków autobusowych oraz budową dla nich specjalnych zatok. Równocześnie pobliskie, oznakowane przejście dla pieszych zostało przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad - zarządcę przecinającej Zederman drogi krajowej nr 94 – zastąpione sugerowanym przejściem dla pieszych pozbawionym oznakowania poziomego i pionowego. Na takie dictum zareagowali mieszkańcy oraz władze samorządowe gminy Olkusz.

18 sierpnia br. ludzie z Zedermana blokowali DK 94, wyrażając tym samym swoje niezadowolenie z decyzji GDDKiA. Problem naświetliły także lokalne i regionalne media. Determinację mieszkańców wsparł Roman Piaśnik. W drugiej połowie sierpnia burmistrz Olkusza skierował pismo do zarządcy drogi z wnioskiem o przywrócenie na krajówce w Zedermanie przejścia typu „zebra”. Równocześnie o interwencję poproszono posłów Ziemi Olkuskiej: Lidię Gądek, Agnieszkę Ścigaj oraz Jacka Osucha.

Poselska interwencja

Jeszcze w sierpniu br. posłanka Lidia Gądek interpelowała do Ministra Infrastruktury i Budownictwa w sprawie „zastępowania należycie oznakowanych przejść dla pieszych tzw. przejściami sugerowanymi, które - zgodnie z tłumaczeniami urzędników GDDKiA są tworzone tam gdzie pojazdy poruszają się z dużą prędkością i występuje małe natężenie ruchu pieszych. Przejścia sugerowane są nieoznakowane, pozbawione sygnalizacji świetlnej, a rozpoznać je można jedynie za sprawą doprowadzonego do jezdni chodnika z obniżonym krawężnikiem. Co więcej, na przejściu sugerowanym to pojazdy, a nie piesi, mają pierwszeństwo. W mojej opinii – tłumaczyła posłanka Gadek - fakt poruszania się pojazdów z dużą prędkością, przemawia właśnie za tworzeniem w pełni oznakowanego przejścia dla pieszych. Natomiast okoliczność małego natężenia ruchu pieszych, zważywszy na obowiązek utrzymania bezpieczeństwa dla każdego uczestnika ruchu, nie może stanowić argumentu za tworzeniem przejść sugerowanych.”

W dalszej części interpelacji Lidia Gądek wskazała jako jaskrawy przykład wypaczenia przepisów prawa miejscowość Zederman i w konkluzji wnioskowała do ministra infrastruktury i budownictwa o „nakazanie GDDKiA Oddział w Krakowie, przywrócenia w miejscowości Zederman w pełni oznakowanego przejścia dla pieszych, w miejscu niedawno powstałego tzw. sugerowanego przejścia dla pieszych.”

Przywracamy zebrę

Na odpowiedź z Ministerstwa Infrastruktury czekano do 25 października br. Warto było. Bowiem wniosek posłanki Lidii Gadek (oraz równolegle czynione interwencje przez burmistrza Piaśnika) został uwzględniony. Autor odpowiedzi, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa Marek Chodkiewicz, napisał, że „z uwagi na stan bezpieczeństwa niechronionych uczestników ruchu - pieszych na przejściach dla pieszych zlokalizowanych w ciągu dróg krajowych woj. małopolskiego GDDKiA jako współodpowiedzialna za bezpieczeństwo uczestników ruchu oraz pełniąc funkcję zarządzającego ruchem na drogach krajowych, wraz z Wydziałem Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie podjęła działania mające na celu ustalenie przyczyny wypadków oraz zasad, które w przyszłości pozwoliłyby im przeciwdziałać i wyeliminować część zdarzeń drogowych z udziałem pieszych. (…) W związku z powyższym na przejściach dla pieszych woj. małopolskiego przeprowadzono wizje lokalne przejść dla pieszych przy udziale przedstawicieli GDDKiA, Policji i władz samorządowych, pod kątem ich wyposażenia w niezbędną infrastrukturę techniczną np. braki chodnika czy właściwego oświetlenia.”

W najważniejszym dla mieszkańców akapicie wiceminister napisał: "Informuję, że w wyniku konsultacji społecznych oraz po ponownych pomiarach ruchu pieszych na przejściu i w jego rejonie – przejście dla pieszych w miejscowości Zederman zostanie przywrócone.”

Przejście w listopadzie

Udaną, skuteczną interwencję przyjęła z satysfakcją społeczność Zedermana. Sołtys Sabina Gęgotek wraziła wdzięczność „…tym wszystkim, którzy podjęli temat przejścia dla pieszych w naszej miejscowości. To dla nas ważny problem. Otrzymałam informację, że „zebra” powinna się pojawić do 15 listopada. Czekamy. Ze swej strony pragnę szczególnie podziękować poseł Lidii Gądek za szybką reakcję i realne wsparcie oraz burmistrzowi Olkusza, który wspierał naszą społeczność w walce o bezpieczne przejście przez „krajówkę”.   

Jerzy Nagawiecki

Redakcja
Author: RedakcjaEmail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Informacja o autorze: