Kriokomora działa już w Jaroszowcu

Nie bójmy się zimna!

 

W Małopolskim Szpitalu Chorób Płuc i Rehabilitacji im. Edmunda Wojtyły w Jaroszowcu, 29 marca uroczyście oddano do użytku kriokomorę. Zakup i montaż dwuosobowej kabiny to jeden z projektów, który zwyciężył w ramach drugiej edycji budżetu obywatelskiego województwa małopolskiego. Urządzenie pozwala obniżyć temperaturę nawet do minus 160 stopni Celsjusza i jest niezwykle przydatne w leczeniu niektórych schorzeń!

 

-„To wyposażenie wysokiej klasy. Nareszcie mamy coś na miarę dwudziestego pierwszego wieku” – powiedział Krzysztof Grzesik, dyrektor szpitala. Jego zdaniem wszelkie dotychczasowe prace, remonty i kompletowanie wyposażenia, to tylko droga do nowoczesności, która szeroko wkracza do tej placówki dopiero teraz. Rozwój, jaki przebył szpital w ostatnich latach, przedstawił przybyłym gościom na archiwalnych slajdach.

 

uruchamianie ukrytych mechanizów

 

O specyfice leczenia niskimi temperaturami mówił Tomasz Kabała – zastępca dyrektora wrocławskiej spółki „Creator”, która ma za sobą wiele wyprodukowanych i zamontowanych urządzeń tego typu, nie tylko w Polsce. Przedstawił krótką definicję krioterapii, która jest „zastosowaniem na zewnętrzną powierzchnię ciała temperatury poniżej stu stopni, celem wywołania fizjologicznych reakcji na zimno”. To uruchamianie mechanizmów, które drzemią w organizmie człowieka, a których w normalnym życiu nie ma okazji wykorzystać, gdyż tak niskie temperatury w przyrodzie nie występują. Jak informował, najnowsze badania bezspornie udowodniły, że krioterapia ma działanie przeciwbólowe, rozluźniające mięśnie, także upośledzone w wyniku uszkodzenia centralnego układu nerwowego, wykazuje także działanie przeciwzapalne. Efekty tego typu leczenia utrzymują się przez kilka godzin, stąd należy uzupełniać je aktywną rehabilitacją. -„Będziecie obserwować zjawiska niezwykłe. Osoby, które niechętnie korzystają z aktywnej rehabilitacji, będą chciały ćwiczyć. Dzięki wydzielaniu endorfin leczeni będą mieli doskonały nastrój. Zdarzają się spektakularne sytuacje, kiedy czasem trzeba komuś pomagać, by wszedł po raz pierwszy do kriokomory, a po kilku zabiegach robi o sam” – przekonywał ekspert. Na koniec swego wystąpienia życzył, by urządzenie jak najlepiej służyło miejscowej społeczności i pacjentom.

-„Dzisiejsze spotkanie jest dowodem na to, że szpital nieustannie się rozwija. To zasługa kadry zarządzającej i personelu medycznego. Chciałem wam wszystkim podziękować, że dźwignęliście ten szpital. Ukłony dla wszystkich, którzy przyczynili się do zmiany wizerunku placówki. Gratuluję realizacji kolejnej, ważnej dla Małopolan inwestycji” – chwalił marszałek Województwa Małopolskiego Witold Kozłowski. -„Nie bójmy się zimna – zimno leczy” – mówi gość, który jak się okazuje, terapię w kriokomorze zna z autopsji.

 

co to właściwie jest?

 

Kriokomora zamontowana w jaroszowieckim szpitalu składa się z dwóch części: przedsionka i komory właściwej. W pierwszym pomieszczeniu uczestnicy terapii poddawani są działaniu temperatury minus 60 st. C (celem adaptacji), a w kolejnym – od minus 110 do minus 130 st. C. Pobyt w tak niskich temperaturach jest całkowicie bezpieczny, niemniej może się odbywać wyłącznie ze skierowaniem od lekarza i trwa 2-3 minuty. Przed każdym tego typu zabiegiem pacjent musi być zbadany, przeprowadza się z nim wywiad pod kątem przebytych chorób oraz instruuje na temat zasad zachowania w trakcie jego trwania. Zabieg powinien być zindywidualizowany, dostosowany do wydolności fizycznej konkretnego organizmu.

Zabiegi w kriokomorze poprzedzają kinezyterapię (ćwiczenia ruchowe), prowadzoną indywidualnie dla każdego pacjenta, z uwzględnieniem jego dolegliwości, możliwości wysiłkowych i ruchowych oraz ogólnego stanu zdrowia. Stąd bezpośrednio do kriokomory przylega sala ćwiczeń z odpowiednimi przyrządami.

 

wszystko działa!

 

W uroczystym przecięciu wstęgi, oprócz dyrektora szpitala i marszałka, uczestniczyła także poseł Lidia Gądek, samorządowcy różnych szczebli, w tym wójt gminy Klucze Norbert Bień oraz personel medyczny. Kriokomorę poświęcił proboszcz parafii pw. NMP Wspomożenia Wiernych w Jaroszowcu – ks. Jan Wieczorek. Goście mieli okazję obserwowania wejścia do komory pracowników szpitala, a nawet chwilowy pobyt w jej przedsionku.

Wrażenia ponoć niesamowite!

Author: wwachalEmail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Informacja o autorze: